Olga Smile

Mój koń Despota

Autor:

    Mój koń Despota

    Kocham zwierzęta, otaczały mnie, otaczają i otaczać będą! Opowiem wam o koniu. O koniu, który jest ze mną około 20 lat. Nie często o tym piszę, ale od dziecka jestem koniarzem i jeździłam konno. Pierwszym naszym koniem był wielkopolski wałach, który nauczył mnie i tatę podstaw jeździectwa. Siła spokoju normalnie! Gdy młodzież licealna chodziła na kółka zainteresowań, ja codziennie po szkole jeździłam z tatą do stajni, gdzie stał w pensjonacie nasz koń. Weekendy nie były wolne, koń to obowiązek codzienny, taki 7 dni w tygodniu, nie ma przebacz, wyjść z boksu musi! Fajne relacje nawiązuje się z rodzicem, nie ma jak wspólne zainteresowania, zwłaszcza w okresie dorastania, który nie jest łatwy dla dziecka, ups … ani dla dziecka ani dla rodziców, powinnam powiedzieć. Taki los ;) Sama jestem matką i już się boję na zapas, co mnie czeka. Mięliśmy kilka koni, ale koniem mojego życia jest Despota. Rudy ogier szlachetnej półkrwi. Urodził się w...
    ...więcej»

    NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

    Olga Smile Newsletter