Olga Smile

Chrzan wielkanocny

Autor:


    Dzisiaj dla odmiany publikuję przepis wieczorem a nie rano, a to za sprawą masy pracy, którą ostatnio mam do wykonania. Ale to nic, najważniejsze, że udało mi się przygotować rewelacyjny chrzan wielkanocny Zosi z Nowego Sącza.
    Zosia napisała do mnie kilka dni temu maila i przysłała swój przepis na rewelacyjny chrzan wielkanocny. Nie ma swojego bloga ani strony www, więc postanowiłam przepis wypróbować i efektem mojego gotowania podzielić się ze wszystkimi czytelnikami.
    Przyznam się, że ten chrzan jest moim pierwszym chrzanem, do tej pory wykorzystywałam tylko gotowy już utraty chrzan ze słoika lub same liście chrzanu. Zielone i świeże liście idealne pasują do funkcji pakiecika, więc można stosować je zamiennie do liści kapusty, szpinaku czy winogron. Są jednak nieco ostrzejsze w smaku, ale zdecydowanie rewelacyjne, więc polecam na przyszłość.
    Przepis na chrzan wielkanocny jest, więc moim zdecydowanym debiutem w temacie tarcia, szatkowania i konserwacji chrzanu w słoikach, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz :)
    Napiszę od razu, że zdecydowanie warto chwilkę popłakać szatkując chrzan, górne drogi oddechowe czyszczą się i odświeżają jak nigdy!
    Z podanej porcji wyszły mi pełne dwa słoiki o pojemności 0,8 litra a tym samym masa pysznego, lekko kwaskowatego i delikatnego w gruncie rzeczy chrzanu.
    Dziękuję Zosiu za przepis i ma nadzieję, że nic nie zepsułam w Twoim przepisie i jesteś zadowolona z mojej interpretacji :)
    Ten przepis jest moją czwartą propozycją w ramach zabawy KUCHNIA WIELKANOCNA

    Kuchnia Wielkanocna


    * 4 spore korzenie chrzanu o łącznej wadze do 1 kg
    * 10 jajek ugotowanych na twardo
    * 50 g miękkiego masła
    * 400 g śmietany 18%
    * 100 ml octu winnego lub ryżowego
    * 5 łyżek cukru
    * szczypta soli
    Korzenie chrzanu obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Ja pomogłam sobie mikserem z wirująca tarczą.  W garnuszku podgrzewam ocet z cukrem na tyle, aby się dokładnie rozpuścił. Gdy mieszania przestygnie zalewam nią starty chrzan. I w takiej wersji można chrzan bardzo długo przechowywać ugnieciony w słoikach w lodówce. Ja posunęłam się dalej i od razu przygotowała chrzan tak, jak na święta. W tej wersji można przechowywać krócej, ale gwarantuję, że przez kilka dni świat zniknie, bo u mnie w domu już właściwie się kończy i widać dno słoika.
    Jajka gotujemy na twardo i obieramy ze skorupek. Żółtka ucieramy z miękkim masłem i łączymy z chrzanem. Dodajemy następnie pocięte drobno białko i śmietanę. Dokładnie mieszamy, wkładamy do słoików i przetrzymujemy przed podaniem w lodówce. Jest pyszny!!!

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

    Zamieszczone w kulinarne przepisy Olgi: Dodatki do dań, Imprezy, Jedzenie na impreze, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Przetwory domowe, Sosy i dresingi, W rodzinnym gronie, Weekendy i tygodnie kulinarne, Wielkanoc |

    37 Komentarze/-y do Chrzan wielkanocny

    1. aga-aa on 30 marca 2009 at 18:55

      gratuluje pierwszego własnoręcznie zrobionego chrzanu :)

      pamiętam jak mój dziadek tarł chrzan, zawsze miał włączony wiatraczek, który stał na stole i odpychał ostry zapach wtłaczając świeże powietrze

    2. An-na on 30 marca 2009 at 19:40

      Muszę zrobić chrzan w tym roku – lepszy niż ze sklepu i te drogi oddechowe;)

      Podoba mi się ten przepis na domowy chrzan z jajkiem :)

    3. ela.d on 30 marca 2009 at 22:50

      Ja – leniwiec – robię prawie tak samo. Prawie – robi różnicę, bo odpuszczam pierwszą część, czyli tarcie chrzanu ;-) i dodaję jajka do słoikowego!
      A moja Mama robiła pyszny, delikatny chrzan z koglem-moglem zamiast gotowanego! Nawet dla dzieci jadalny!

    4. Majana on 31 marca 2009 at 07:48

      Gratuluję Olgo tego chrzanu! :)) Cudna sprawa na święta, a zdjęcia są piękne i takie wielkanocne, super :)
      Miłego dnia :)

    5. Tilianara on 31 marca 2009 at 14:59

      Bardzo smakowicie zapowiada się ten chrzan :) A zdjęcia wspaniałe :)

    6. qoopka on 31 marca 2009 at 20:48

      moja mama urodzila sie kolo Nowego Sacza taki chrzan jest u nas od zawsze na swieta…uwielbiam….

    7. ewa on 1 kwietnia 2009 at 00:52

      U nas wdomu natomiast robilo sie koniecznie sos jajeczno-chrzanowy
      Do 10 jajek dodawalo sie tylko jedna spora laske tartego chrzanu, sok z cytryny ,smietane, sol i cukier puder(zeby nie strzelal w zebach)Calosc musi byc gesta jak smietana(no bo to ma byc sos) i smak powinien byc zdecydowanie slkodko-kwasno-ostry. W ostniej chwili do czesci ktora byla podawana do sniadania kroilo sie drobno peczek szczypiorku, Sos byl koniecznym dodatkiem do wedlin,i jaj na twardo i moim zdaniem i zdaniem mojego juz doroslego syna jest to jabardziej atrakcyjna czesc swiatecznego sniadania
      Bialaka mozna utrzec na tarce jarzynowej lub rozgniesc widelcem jesli nie ma sie ochoty bawic krojeniem w drobna kostke
      Zoltka przeciera sie przez sitko.(lub teraz uzywa sie food procesor)
      rozprowadza sie je smietana ,dodaje sok z cytryny. sol, kilka lyzek cukru pudru,Nastepnie utarty chrzan ktory w miedzyczasie tez mozna skropic cytryna zeby zachowal biel i na koniec dodaje sie rozdrobnione bialka .
      No i koniecznie trzeba pamietac o szczypiorku

    8. zosia z N.S. on 1 kwietnia 2009 at 21:18

      Olgo, wielkie dzięki za umieszczenie mojego przepisu na Twoim blogu. Świetna interpretacja i ta pochwała, mam nadzieję sprawi, że niejedna gospodyni zasmakuje „sądeckiego” chrzanu w Wielkanoc. Naprawdę warto nie tylko dlatego, że ma niepowtarzalny smak,ale również dodatkowo oczyszczające działanie….w trakcie jego przygotowania :):) Życzę wszystkim smacznego, oraz spokojnych radosnych Świąt Wielkanocnych.

    9. Ewelosa on 2 kwietnia 2009 at 11:58

      Pani Zosiu juz zrobiłam ten sądecki chrzan – ale mnie ręka boli od jego tarcia :) a Tobie Olgo wielkie dzięki za umieszczenie go u siebie :)

      pozdrawiam
      Ewelosa

    10. Zosia z N.S on 3 kwietnia 2009 at 18:48

      Ewelosa , jak Ci smakuje? Mam nadzieję, że Do Świąt doczeka…, a ręka to mały pikuś – ważny smak…:)Pozdrówka dla wszystkich. Z.z NS

    11. Agatek on 5 kwietnia 2009 at 21:50

      O w mojej rodzinie robi sie taki chrzan od lat. Ale ja z malopolskiego wiec do N.S. niedaleko ;-)
      Teraz na emigracji uzywam chrzanu ze sloika, ale reszta przepisu identyczna. Maz uwielbia, zwlaszcza z pasztetem domowym :)

    12. Vincent on 5 stycznia 2010 at 12:57

      Ja miele chrzan w maszynce do mięsa ( z przodu nakładam torebkę foliową,przyciskając gumką).

    13. Olga Smile on 5 stycznia 2010 at 13:30

      Vincent – świetny pomysł z maszynką!!!
      Pozdrawiam serdecznie
      Olga Smile

    14. 2009sara46 on 27 marca 2010 at 13:47

      Tak spodobała mi się notatka „Pyszny chrzan wielkanocny Zosi z Nowego Sącza „, że zrobiłam do niej link w moim blogu . Dziękuję . Pozdrawiam obie Panie i życzę Wesołych Świąt i udanych potraw .Kazimiera .

    15. jola on 30 marca 2013 at 18:14

      najlepiej zetrzec chrzan w melakserze stojac na balkonie. trzeba zwrócic uwage przy otwieraniu pokrywy pojemnika , z krórej strony wieje wiatr. powodzenia

    16. agaka on 1 kwietnia 2013 at 07:49

      A do czego wykorzystujecie potem taki chrzan? Tylko do kanapek? Chodzi mi również o taki zwykły, sklepowy bo nie mozna mam pomysłu do czego wykorzystać słoiczek;)

    17. Olga Smile on 1 kwietnia 2013 at 17:18

      agaka – do kanapek, do pieczeni, do wege pasztetów, do pasztetów i pieczeni mięsnych, do zup – jako przyprawa zaostrzająca smak :)

    18. Wiki on 15 września 2013 at 22:20

      Jak dawno nie jadłam domowego chrzanu :(

    19. Sziszi on 1 listopada 2013 at 23:32

      Mniami

    20. Fulik on 4 listopada 2013 at 01:02

      Bardzo smaczny ten chrzan wielkanocny

    21. rudi on 5 listopada 2013 at 05:07

      Domowy chrzan jest najlepszy

    22. Suselek on 6 listopada 2013 at 04:18

      Czas na zbieranie chrzanu. Robiłem go w zeszłym roku z twojego przepisu i wyszedł wspaniały chrzan domowy. Teraz też zrobię.

    23. dada on 7 listopada 2013 at 20:09

      Przepis stary ale jary. Kolejny rok będę robiła z niego chrzan na święta.

    24. sweet Elka on 13 grudnia 2013 at 12:27

      Dobry przepis na chrzan domowy!

    25. Patka on 8 stycznia 2014 at 18:46

      Olgo bardzo lubie twoje przepisy i czesto z nich gotuję. Proszę o więcej takich pychotek!

    26. prika on 11 stycznia 2014 at 19:43

      Przepis super!!!!!

    27. Wajka on 23 stycznia 2014 at 19:06

      Twój blog jest niesamowity!

    28. Aranka on 25 stycznia 2014 at 17:25

      HA przepis z kategorii mniami :)

    29. Tereska on 4 lutego 2014 at 14:15

      Bardzo fajny przepis na chrzan. Robiłam w zeszłym roku i w tym też zrobię.

    30. tips on 9 lutego 2014 at 01:08

      supcio przepis – piąteczka Olgo!

    31. diaga on 20 lutego 2014 at 11:31

      świetny chrzan wielkanocny!

    32. Logan on 6 marca 2014 at 07:43

      Pycha chrzan!

    33. gospodyni on 25 marca 2014 at 20:35

      chrzan super, zdjecie prawie bo jajko jednak mi sie nie podoba

    34. catkowa on 20 kwietnia 2014 at 11:15

      Pani Olgo, jakie wspaniałości!

    35. currek on 27 maja 2014 at 12:46

      Mój coroczny hit :)

    36. Teresa on 26 czerwca 2014 at 15:23

      To najlepszy przepis na chrzan z jakiego go przygotowywałam!

    37. Minda on 14 lipca 2014 at 14:53

      Niedługo zrobię chrzan wielkanocny