Olga Smile

Gołąbki z ziemniakami

Autor:
  • bez Glutenu
  • bez Glutenu
  • bez Mleka
  • bez Mięsa


Co jakiś czas mam wewnętrzną potrzebę zrobienia gołąbków. Mimo, że zawsze jestem pochlapana wrzątkiem od przewracania w garnku główki kapusty, mam dość w połowie zwijania i marudzę „po co mi to było” to mija kilka tygodni a ja znowu zastanawiam czym wypełnić gołąbki. Klasyczny przepis na gołąbki zawiera mięso, ryż lub kaszę. Takie właśnie gołąbki robiła moja mama. Ja zdecydowanie wole gołąbki z warzywami, takie w wersji wegetariańskiej. Czasami wychodzą mi bardziej wystawne innym razem biesiadne. Dotychczas nie pokazywałam jeszcze gołąbków z ziemniakami. Są twardsze, bardziej naturalne w smaku, dlatego potrzebują sosu z charakterem. Pachną kaszą, majerankiem, cebulą i czosnkiem. Farsz trzeba mocno doprawić. Jeśli w trakcie zawijania zostanie wam woda, która wyciekła się z farszu, dolejcie ją do garnka, niech się gotuje razem z gołąbkami. Dotychczas pokazywałam już przepis na: Gołąbki, Wegetariańskie gołąbki z kaszy gryczanej oraz Wegańskie gołąbki z fioletowej kapusty

• 2 kg ziemniaków
• 2 szklanki kaszy (gryczanej ja dałam nieopaloną) ale można dodać paloną albo jęczmienną lub zagorzali zwolennicy mięsa mogą dodać 500 g mięsa mielonego wieprzowego lub wieprzowo-wołowego
• 3 cebule
• 1 główka czosnku
• 3 łyżki majeranku
• 5 listków laurowych
• 10 ziaren ziela angielskiego
• sól
• czarny pieprz
• kilka łyżek oleju• 1 główka kapusty
Krok Po kroku: 

1. Z kapusty wycinam twardy głąb i nacinam liście u podstawy. Zanurzam główkę na kilka minut garnku z gotującą się wodą. Wyjmuję na talerz i zdejmuję miękkie wierzchnie liście. Wkładam kapustę ponownie do wody i tak postępuję do czasu, aż będę miała odpowiednią ilość liści.
2. Na oleju smażę na złoto drobno poszatkowane cebule.
3. Ziemniaki obieram, ścieram na tarce, lekko solę i pozwalam im odcieknąć na sicie. Co kilka minut dociskam ziemniaki, aby wypuściły jak najwięcej wody.
4. Czosnek obieram i przeciskam przez praskę.
3. W misce mieszam odciśnięte ziemniaki, ze skrobią, która zebrała się na dnie miski z odciekających ziemniaków, z nieugotowaną kaszą gryczaną, czosnkiem, majerankiem, doprawiam do smaku solą i pieprzem. Masę mieszam ręką.
4. Na liściu nakładam niedużą ilość farszu i zwijam gołąbki. Na dnie garnka umieszczam dwa – cztery liście kapusty, a na nich ciasno układam gołąbki. Zalewam wodą, dodaję listki laurowe i ziele angielskie. Garnek przykrywam pokrywką i wstawiam na bardzo mały gaz. Duszę minimum 3 godziny. Po ugotowaniu wyjmuję i podaję na ciepło z sosem grzybowym lub innym pikantnym.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tagi: , , , ,

Zamieszczone w kulinarne przepisy Olgi: Dania, Dania na ciepło na imprezy karnawałowe, Dania na ciepło na obiadokolację lub nad ranem, Dieta bezglutenowa, Dieta bezjajeczna, Dieta bezmleczna, Dieta odchudzająca, Dieta wegańska, Dieta wegetariańska, Diety, Impreza w 30 minut, Imprezy, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Karnawał, Kuchnia polska, Kuchnie świata, Obiad, Okazje i Święta, Piknikowe menu, Przepisy na co dzień, Przepisy z kapustą, Przepisy z kaszą gryczaną, Przepisy z ziemniakami, Rodzice na obiedzie, Składniki, Sylwester, W rodzinnym gronie, Warzywa, sałaty i sałatki, Ważne imprezy świateczne i weselne, Wegańskie dania, Wegetariańskie Party, Wielkanoc, Wigilia |

48 Komentarze/-y do Gołąbki z ziemniakami

  1. Magdalena Kasprzyk Chevriaux na Facebook on 2 grudnia 2012 at 00:15

    Droga Olgo – kocham Cię za ten stary przepis !

  2. Olga Smile na Facebook on 2 grudnia 2012 at 00:17

    :D No, to się wege a nawet vegan postarałam :D Dzisiaj cały dzień wpisów bezmięsnych / bez produktów odzwierzęcych :) a jutro ciasta … a po jutrze … sama nie wiem co wybrać :D

  3. Małgorzata Zięba na Facebook on 2 grudnia 2012 at 09:38

    Jestem ze wschodu i uwielbiam ziemniaczane golabki. Czy moglabys poprawic przepis? Ze sposobu wykonania nie wiadomo co sie robi z kasza.

  4. Olga Smile na Facebook on 2 grudnia 2012 at 11:01

    poprawiłam, ale było o mieszaniu kaszy z ziemniakami, dodałam nieugotowanej :)

  5. Mariola Foryś-Nikodem na Facebook on 2 grudnia 2012 at 11:35

    Pychota.Moja mama takie robiła:-)

  6. Małgorzata Zięba na Facebook on 2 grudnia 2012 at 12:39

    OK dzieki

  7. Anna Dorota Szulc na Facebook on 2 grudnia 2012 at 13:42

    To potrawa jest zawsze u nas na święta z sosem grzybowym..PYCHOTA…..

  8. Rosana on 28 lutego 2013 at 16:57

    Moja babcia takie robi, ale bez kaszy (zwłaszcza, że ja bardzo bardzo nie lubię kaszy gryczanej). Ona akurat była kiedyś kucharką przez długie lata i mnie czegoś tam nauczyła, choć wiadomo, że babcine zawsze smakuje najlepiej :)

    Robiłyśmy kiedyś razem takie gołąbki i nie jestem pewna co do czosnku czy on występował, ale napewno była wymieszana z ziemniakami drobno posiekana cebula i przyprawy. To zawinięte w liście kapusty (babcia umie robić takie drobniutkie z liśćmi kapusty) i przy podaniu można podać cebulkę smażoną (akurat tu babcia zawsze tą cebulkę smaży mocno w smalcu, ale w wersji wege może być też na niewielkiej ilości oleju) :)

    A moja wersja gołąbków jest jedynie tak zmodyfikowana, że w sezonie winogronowym zamiast liści kapusty używam czasem większe liście winogron. Uwielbiam gołąbki z liśćmi winogron. Wychodzą delikatne i drobniutkie i są faktycznie pyszniejsze w smaku. Polecam.

    Olga jeśli też Ci się zdarzyło używać w jakimś daniu liści winogron to napisz jakiś przepis, myślę że nie tylko ja bym się połasiła na to :)

    Twoje przepisy naprawdę są genialne i nieraz z nich korzystam lub chociaż się inspiruję.

  9. Roli on 11 września 2013 at 05:58

    Nigdy takich nie jadłem, ale zrobię następnym razem. Dodatek ziemniaków jest niezwykle kuszący. Dziękuję i pozdrawiam Roli

  10. Nuna on 11 września 2013 at 14:10

    Aaaaaaa uwielbiam gołąbki – PYCHA!

  11. pitus on 15 września 2013 at 00:48

    To mój plan na jutro. Wyglądają przepysznie! Dziękuję Pani Olgo

  12. bliźniaki on 24 września 2013 at 21:22

    super pomysł. Kiedyś koleżanka mówiła mi, że takie robi z Pani przepisu, teraz i ja będę. Dziękuję

  13. Zośka on 27 września 2013 at 21:37

    To był mój debiut z gołąbkami i wyszły bezbłędnie. Bardzo dobry i smaczny przepis, potwierdzam z rodziną wierna czytelniczka Zośka

  14. Marcin on 28 września 2013 at 10:04

    Takich nie jadłem, ale zjem jak zrobię, biorę się za pracę jutro. Bardzo lubie twoje wege przepisy. Pozdrawiam Marcin

  15. pituś on 5 listopada 2013 at 06:24

    Bardzo fajny pomysł na gołąbki, jeszcze takich nie jadłam ale zjem w weekend!

  16. Danka on 11 listopada 2013 at 06:33

    Nigdy nie jadłam takich gołąbków z ziemniakami. Mam już przepis to pora na zrobienie w domu!

  17. darga on 26 listopada 2013 at 10:04

    Najprostszy przepis – najlepszy!

  18. piter on 18 grudnia 2013 at 17:51

    W sam raz gołąbki na świąteczny obiad! Będą na wege Wigilii :D

  19. Natka on 28 grudnia 2013 at 17:39

    Trudne chyba ale jak pięknie wygląda!

  20. Elka on 1 stycznia 2014 at 07:12

    Z chęcią zjadłabym taką porcję :-]

  21. pita on 9 stycznia 2014 at 09:45

    Olgo bardzo lubie twoje przepisy i czesto z nich gotuję. Proszę o więcej takich pychotek!

  22. dama on 13 stycznia 2014 at 19:50

    Dzięki za ten przepis!!!

  23. najka on 14 stycznia 2014 at 19:42

    Bardzo dobry pomysł z tymi ziemniakami do gołąbków. Robię na bank!

  24. dama on 18 stycznia 2014 at 17:24

    Olgo, ten przepis jest na mojej liście do zrobienia szybko :)

  25. nowa on 19 stycznia 2014 at 07:46

    Dzięki za ten przepis!!!

  26. Nelka on 20 stycznia 2014 at 02:40

    Fantastyczny przepis, efekt przerósł moje oczekiwania!

  27. pitka on 25 stycznia 2014 at 06:07

    Pozdrawiam panią ciepło i czekam na kolejne przepisy z niecierpliwością :)

  28. Hehka on 28 stycznia 2014 at 03:43

    Pierwszy raz zrobiłam i się nie zawiodłam. Bardzo smaczne gołąbki wyszły aż nie wierzyłam sama, że jestem tak zdolna kucharką:):):)

  29. Aszka on 2 lutego 2014 at 02:38

    Pysznie wyglądają Olu. Pozdrawiam Aśka z Tomaszowa

  30. NIka on 4 lutego 2014 at 14:11

    Gołąbki bardzo lobię ale tyle się trzeba narobić. Wolę tą prace scedować na mamę :) Pozdrawiam NIka

  31. daana on 8 lutego 2014 at 15:09

    superowy przepis – piąteczka Olgo!

  32. Diane on 9 lutego 2014 at 10:53

    Donoszę, że wyszły świetne w smaku i konsystencji, dokładnie takie jak na zdjęciu. Superowo!

  33. cary on 10 lutego 2014 at 23:25

    Pysznie wyglądają

  34. Pitek on 8 marca 2014 at 17:37

    Thank you Olga. Super przepis na gołąbki – dziekuję!

  35. Biuściasta on 11 marca 2014 at 18:23

    Pani Olgo kochana, dzięki Pani przepisom na moim talerzu jest bosko! Dziękuję!

  36. Piotr on 12 marca 2014 at 13:45

    Gotuję z panią od kilku miesięcy, dzięki fantastycznym przepisom moja kuchnia nabrała kolorów!

  37. Grape on 15 marca 2014 at 11:09

    Dziękuję z całego serca za fantastyczny przepis!

  38. marinade on 15 marca 2014 at 15:44

    Mniam już je lubię :)

  39. nowek on 27 marca 2014 at 04:40

    Pozdrawiam cię gorąco i przeglądając twoje przepisy wiem już że będę tu częstym gościem u Ciebie :P

  40. Arnold on 27 marca 2014 at 09:12

    Jutro wypróbuje twój przepis już nie mogę się doczekać :)

  41. Starkowa on 28 marca 2014 at 01:54

    Witam i polecam, bardzo smaczne!

  42. Gerald on 13 kwietnia 2014 at 09:28

    Dobry patent z tymi ziemniakami. Bardzo smaczne wyszły gołąbki!

  43. Toja on 16 kwietnia 2014 at 14:30

    Pyszności!

  44. darik on 18 kwietnia 2014 at 23:23

    O rety, to musi być pyszne!

  45. Essa on 27 lipca 2014 at 17:13

    Pyszne gołąbki z ziemniakami mi wyszły! Świetny przepis!

  46. Ania on 1 września 2014 at 13:44

    To ja nie do końca rozumiem. Odcisnąć wodę z ziemniaków a potem znów z nią połączyć? A w jakim celu?

  47. Olga Smile on 1 września 2014 at 14:45

    Ania – odcisnąć wodę a połączyć ze skrobią osadzona na dnie miski, do której odciśnięto :)

  48. Ania on 6 września 2014 at 07:29

    A tak skapnęłam się, nie wiedziałam, że skrobia się osadza na dnie. Dzięki. Zrobiłam te gołąbki, ale zapomniałam o cebuli i mi się nie chciało odwijać gołąbków i do ostatnich tylko dołożyłam, bo ta cebula miała iść do środka, tak? Bo nie ma dokładnie napisane. Dzięki za przepis :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.