Kapuśniak z kiszonej kapusty z kiełbasą czyli moja domowa kwaśnica
|
|
|||
| Ostatnio było słodko więc czas na przełamanie smaku i dodanie kwaśności oraz pikanterii do menu – proszę państwa czas na kwaśnicę :) Dobra kwaśnica nie jest zła, z tego wychodzę założenia i trzymam się podejścia, że taka zupa musi być kwaśna, tłustawa i mocno aromatyczna. Do mojej kwaśnicy, którą nazywamy kapuśniakiem, mimo, że powstaje bez udziału włoszczyzny, dodaję wędzoną kiełbasę, żeberka wędzone, boczek lub ogonówkę. Gdy tylko piszę o kapuśniaku to uśmiecham się na wspomnienie jednego z odcinków Misia Uszatka. Będąc dzieckiem oglądałam dobranockę, siedząc na wersalce z kraciastą narzutą, gdy króliczki w przedszkolu usłyszały o kapuśniaczku na dworze, wybiegły, więc z talerzami chcąc nałapać zupy na obiad. Ten odcinek filmu pamiętam do dziś. Czasami nie wiem jak to jest z tą pamięcią, że zapadają w niej jakieś fragmenty, nic nie znaczące odcinki filmów, a oddziałują przez wiele lat tak silnie, że przywołują wspomnienia niczym żywe obrazy. Podejrzewam, że widziałam owy odcinek pewnie raptem 30-35 lat temu ;) A więc wracając do kwaśnicy vel kapuśniaku. W tym roku mam masę kapusty, nie żałowałam sobie i kisiłam na potęgę. To było dobre posunięcie, bo mam soku z kapusty do woli a jakoś o niego najtrudniej, gdy kupuje się paczkowaną kiszoną kapustę w marketach. A gdy jest trochę soku, to niestety jakoś zbyt słony, zbyt rzadki i taki nijaki. A domowa kapusta kiszona … domowa to inna inszość ;) Kwaśnica powinna być kwaśna, tłusta, aromatyczna, smaczna, podawana z ziemniakami lub chlebem i przeprawiona koprem, pieprzem. Jak nic, wszystko się zgadza, kwaśnica jak się patrzy! Nie dodaję jedynie mięsa surowego wieprzowe bo w takiej wersji mi najzwyczajniej nie smakuje, zdecydowanie lepiej komponuje sie z kapustą smak wędzonki. |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||







Ha! Olgo! A u mnie kwaśnica była wczoraj :) I też z własnej kiszonki :)
Zgadzam się – kwaśnica musi być kwaśna! I aromatyczna.
ps. Misia Uszatka oglądałam pasjami. Ale tej sceny nie zapamiętałam. Zabawna ;)