Kapusta z grochem wigilijna

Jeszcze 8 lat temu kapusta z grochem była zupełnie nieznanym mi daniem. Nie było u nas w domu zwyczaju podawania takiej kapusty, ba, nawet nie miałam pojęcia, że tak można połączyć te z pozoru niepasujące do siebie smaki. Tu regionalizm ma znaczenie, miejsce pochodzenia, tradycje domowe i przyzwyczajenie do określonych smaków. Większość mojej rodziny pochodzi z Mazowsza, część jest rodowitymi warszawiakami z tradycją zamieszkania na Saskiej Kępie od przeszło 100 lat. Nie miałam, więc doświadczeń z kuchniami świątecznymi innymi niż mazowieckie. No chyba, że podczas wakacji w górach, nad morzem lub na mazurach gospodynie serwowały swoje popisowe dania, jednak w czasach dziecinnych jedzeniem nie byłam zbytnio zainteresowana i zupełnie odwrotnie niż teraz, najszczęśliwsza byłam, gdy na stole nic oprócz herbaty nie stało.
W każdym razie odkąd spróbowałam i zrobiłam kapustę z grochem jestem jej wielbicielką. Przygotowuję ją z okazji świat, ale nie tylko. Czasami w zimowe wieczory, gdy nachodzi mnie ochota na kaloryczne, ciepłe dania, wtedy wyjmuję porcję kapusty, nastawiam groch do moczenia, aby następnego dnia w południe zajadać się kapustą z grochem serwowaną z pajdą razowego chleba z masłem. Teraz mogę szaleć, po moich wyczynach jesiennych i przygotowaniu trzech beczek białej kapusty po 40 kg w każdej coś czuję, że kapusta w grochem będzie często gościć na naszym stole. Może nie tylko z okazji świat? |
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
 |
* 400 g łuskanego grochu
* 1 kg kapusty kiszonej
* 250-300 g białej świeżej kapusty (opcjonalnie)
* 3 cebule
* 3 ziela angielskie
* 1 listek laurowy
* sól
* 4 łyżki oleju lub masła
* 2 łyżki mąki
* sól w razie potrzeby
* opcjonalnie majeranek |
|
Krok Po kroku:1. Groch zalewam wodą i odstawiam na noc do napęcznienia.
2. Kapustę kiszoną przekładam do garnka, opcjonalnie dodaje również szatkowana kapustę surową, przyprawy, dodaję około 2 szklanek wody i gotuje przez 2-3 godziny do miękkości.
3. W oddzielnym garnku gotuję groch do czasu aż będzie miękki ale jeszcze nie zacznie się rozpadać.
4. Cebule obieram, kroję w drobną kostkę i podsmażam na złoty kolor.
5. W dużym garnku łączę kapustę z odlanym grochem i podsmażoną cebulą. Przykrywam i gotuje jeszcze na małym gazie przez 30 minut.
6. Na patelni łączę oliwę lub masło z mąką przygotowując zasmażkę. Gdy zmieni kolor na lekko złoty dodaję ją do kapusty z grochem. Kapustę ewentualnie doprawiam jeszcze solą, pieprzem lub/i majerankiem. |
|
|
Tagi: groch z kapustą, kapusta wigilijna, Kapusta z grochem
Pochodzę z Zagłębia, ale z dużymi wpływami kuchni Śląskiej po Babci.
Uwielbiam kapustę z grochem. Jeśli nie musi być postna, jak w Wigilię cebule smażę na skwarkach ze słoniny. Zasmażki nie robiło się u nas nigdy. Dobrze rozgotowany groch (przynajmniej częściowo) fajnie zagęszcza całość.
Przesyłam moc najserdeczniejszych życzeń na Święta Bożego Narodzenia.
JOANNA
Witam,
jestem rodowitym warszawiakiem od pokoleń, moje obie babcie gotowały kapustę z grochem od moich najmłodszych lat i dlatego też nie mogę się zgodzić iż nie jest to danie kuchni mazowieckiej. Jest kilka wersji kapusty z grochem poczynając od wersji postnej z Pani przepisu z tą tylko różnicą, że nie koniecznie trzeba dodawać słodką kapustę można użyć tylko kiszonej. Co do zagęszczania sam groch powoduje jej zagęszczenie, można również dodać 2-3 ziemniaki lub tak jak w Pani przepisie zagęścić zasmażką.
W pełni zgadzam się z moją przedmówczynią o przewadze dania w wersji nie wigilijnej ze skwarkami ze słoninki lub bardziej na „bogato” z kawałkami przesmażonego na rumiano wędzonego boczku.
Nie dawno dołączyłem do grona Pani czytelników, chciałbym pogratulować wspaniałego bloka oraz ciekawych wydań książkowych. Będę zaglądał tu często i starał się komentować Pani przepisy gdyż uwielbiam gotować a niejwiększą przyjemność sprawiają mi pochlebstwa mojej kuchni przez moich biesiadników którzy to czesto odwiedzają nas aby zjeść coś ciekawego.
Pozdrawiam i życzę Spokojnych i Smacznych Świąt Bożego Narodzenia oraz nie gorszego Nowego Roku.
Krzysztof
Krzysiek – to jednak co rodzina to inna tradycja :)
Moi rodzice pochodzą z lubelskiego. Od mojego dzieciństwa na wigilię mama gotowała kapustę z grochem i grzybami.Do tej pory wolę ją od najlepszego bigosu.
Kuku,
Groch z kapusta i grzybami pochodzi z Kujaw ,ludzie czesto tego nie wiedza .Moja Babcia robila na Wigilje .Ja zawsze myslalam ,ze to jest potrawa z Malopolski ,bo moja Babcia pochodzi z tamtych stron .Jestem historykiem z zamilowania robilam dlugo poszukiwania i okazlo sie ,ze kolyska tej potrawy sa Kujawy. Pozdrawiam serdecznie
Angelina
Jestem ślązaczką i u mnie w domu na wigilię zawsze jest kapusta z grochem, natomiast nasza wersja jest dużo prostsza tzn. bez zasmażki bo zagęszcza ją groch, sama kiszona kapusta którą gotuje się max. 30 minut, mam wrażenuie, że po 2-3 godzinach gotowania kapusta chyba już przestaje być kapustą…;)no i doprawiana jest tylko masłem ew. pieprzem i solą. do zrobienia w niecałą godzinę bo połówek grochu nie ma potrzeby moczyć.
W wersji nie postnej można dodać skwarki z boczku lub wędzonej słoniny:)
Najbardziej lubię tak, jak jest napisane we wstępie z pajdą chleba z masłem…
I u mnie w rodzinie Warszawiaków i Mazowszan z tradycjami od „zawsze” pojawiała się kapusta z grochem, ale tylko w wersji mięsnej i obowiązkowo z całym grochem. Wersja najprostsza: kiszona kapusta, groch połówki + cały, dużo podsmażonej kiełbasy, boczku,… ,sól, pieprz. Od lat jestem wegetarianką i teraz ciągle jem tylko postną wersję. Nadal pycha:))