Olga Smile

Kotlety z ciecierzycy

Autor:
  • bez Glutenu
  • bez Glutenu
  • bez Mleka
  • bez Mięsa


Jedliście kotlety z ciecierzycy? Jeśli nie, to żałujcie, bo są wyśmienite. Pierwszy raz powstały u mnie, jako wynik błędu, brzmi dziwnie ale tak właśnie było. Po namoczeniu kilograma ciecierzycy zamiast 500 g i musiałam coś z jej nadmiarem zrobić. Miska pękała w szwach a ja stanęłam przed kucharskim dylematem. Nie miałam zbytniej ochoty na gotowanie, ale za to kotleciki, kotleciki to jest to pomyślałam i podzieliłam. Moje dziecko wtórowało mi radością i podskakiwało w kuchni na czerwonej piłce dmuchanej. Fajne są takie chwile, które zapamiętuje się niczym obrazy wiszące na ścianie, niczym zapach lata i szum wody w strumieniu górskim. Taki spokój ogrania umysł, że chce się zatrzymać, jakby zawiesić na chwilę. Pomyślałam sobie, że powinnam wrócić z mężem do Zakopanego, na górskie szlaki tak ja to zrobiliśmy podczas podróży poślubnej.
Kotleciki z ciecierzycy były strzałem z dziesiątkę. Większość kotletów wegetariańskich, warzywnych lub zbożowych cieszy się u mnie w domu niesłabnącym zainteresowaniem rodziny. Lubimy takie dania, jemy je i cieszymy się na myśl, że można w każdej chwili stworzyć je na nowo, zmieniając tylko kilka składników a tak diametralnie smak.

• 400 g ciecierzycy
• 3 cebule
• 5 ząbków czosnku
• 2 garście poszatkowanej pietruszki oraz koperku
• 1 łyżeczka czarnego lub kolorowego pieprzu mielonego
• 2-3 łyżeczki soli
• ½ łyżeczki ostrej papryki
• 1 łyżeczka słodkiej papryki
• 1 łyżeczka sody oczyszczonej
• 1 łyżeczka kuminu
• sok z 1 cytryny + skórka z niej otarta
• 4 czubate łyżki mąki ryżowej, ciecierzycowej, kukurydzianej bądź pszennej do uzyskania konsystencji pozwalającej lepić pulpeciki
• olej do smażenia
• kasza kukurydziana do obtoczenia
Krok Po kroku:

1. Ciecierzycą moczę przez noc w zimnej wodzie. Odlewam na sicie i pozwalam jej przez kilka minut odciec. Ciecierzyce trzeba zblendować żeby ją rozdrobnić. Można to zrobić blenderem ręcznym lub melakserem.
2. Do melaksera wkładam ciecierzycę, obraną i pokrojoną w duże kawałki cebule, czosnek, sól, papryki, sok z cytryny, skórę z niej otartą, kumin, pieprz i rozdrabniam na niezbyt jednorodną masę.
3. Masę przekładam do miski, dodaję poszatkowaną pietruszkę, sodę i mąkę. Mieszam i formuję kulki. Kulki smażę partiami na małej patelni wypełnionej do połowy olejem. Przekładam na druga stronę. Pulpeciki odsączam na papierze.
4. Podaję z kaszą lub ryżem i misą zielonej sałaty lub tartej marchewki z jabłkiem i imbirem.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tagi: , , , , ,

Zamieszczone w kulinarne przepisy Olgi: Ciepłe przekąski – przystawki, Ciepłe przekąski – przystawki na karnawał, Dania, Dania na ciepło na imprezy karnawałowe, Dania na ciepło na obiadokolację lub nad ranem, Dieta bezglutenowa, Dieta bezjajeczna, Dieta bezmleczna, Dieta odchudzająca, Dieta wegańska, Dieta wegetariańska, Diety, Dodatki do dań, Imprezy, Imprezy dla dzieci, Jedzenie na impreze, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Karnawał, Kuchnia bliskowschodnia, Kuchnia polska, Kuchnie świata, Lunch, Obiad, Okazje i Święta, Pasty do chleba, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Przepisy na co dzień, Przepisy z ciecierzycą, Rodzice na obiedzie, Składniki, Sylwester, Tarta, quich, fritata i zapiekanki, W rodzinnym gronie, Wegańskie dania, Wegetariańskie Party |

33 Komentarze/-y do Kotlety z ciecierzycy

  1. Grażyna on 24 października 2012 at 08:49

    Muszą super smakować , zapisuję do zrobienia :)

  2. margot on 24 października 2012 at 14:11

    ale maja bogaty skład, bardzo mi się podobają

  3. Kamciss on 24 października 2012 at 18:06

    Jakie pyszne kotleciki :)

  4. Ola on 25 października 2012 at 10:56

    Czym one sie roznia od falafel poza tym, ze sa bardziej plaskie?

  5. Olga Smile on 25 października 2012 at 11:02

    Ola – przyprawami, smakiem i chrupkością :)

  6. Aleksandra on 25 października 2012 at 11:20

    Ale ciecierzycy się nie gotuje? Surową blendujemy?
    To nie będzie za twarde?!? :-o

  7. Olga Smile on 25 października 2012 at 12:33

    Aleksandra – nie będzie twarde, trzeba namoczyć, rozdrobnić i smażyć :)

  8. Graszka on 25 października 2012 at 20:02

    Olgo, przerazilam sie wlasnie, bo pomyslalam…by wyprobowac wszystkie pysznosci, ktore proponujesz po prostu zycia mi nie starczy. Wlasnie przymierzam sie do zrobienia smalcu wegetarianskiego. W ubiegly weekend biegalam po palmin, tzn. sluszcz kokosowy. Nie staczylo mi tylko czasu, by go przygotowac. Ale sobota juz tuz, tuz. Dzieki za te wszyskie smakolyki.
    Pozdrawiam serdecznie Graszka

  9. Olga Smile on 25 października 2012 at 22:31

    Graszka – bardzo mi miło :) będę się starała dalej proponować smacznie dania :)

  10. ewka on 25 października 2012 at 23:48

    Mąkę z ciecierzycy sama robisz,tzn.mielisz groch?jesteś kopalnią pomysłów z tego co widzę:-) ręki nie dam uciac czy robilam kotlety,farsz do pierogow tak.

  11. Olga Smile on 26 października 2012 at 01:09

    ewka – dziękuję bardzo za miłe słowa :) Mąkę kupuję :) mój młynek się nie chce popisać i zmielić na zupełny pył, więc mąka powstaje mi gruba, za gruba.

  12. Asia on 17 grudnia 2012 at 21:33

    Przepis byłby może i udany, ale po dodaniu soku z jednej cytryny plus jeszcze skórka – to smakuje jak cytrynowy płyn do mycia naczyń z solą, niedobre. Może po zredukowaniu ilości cytryny miałoby to jakiś lepszy smak ale tak jak się trzymałam przepisu, to nie smakowało ani mnie, ani mojemu mężczyźnie.

  13. Olga Smile on 17 grudnia 2012 at 21:41

    Asia – pewnie, jak zawsze kwestia gustu, dla nas były i są wyborne, bo często je powtarzamy. Może miałaś jakąś mega wielką cytrynę, nie wiem …

  14. Asia on 4 kwietnia 2013 at 13:52

    Przepis wypróbowany, kotleciki wyszły przepyszne. Jedyny minus – to blendowanie ciecierzycy – mój sprzet słabo się sprawdza :(

  15. Andi on 22 maja 2013 at 13:49

    Wyszło cudnie! Zamiast kuminu dodałam troszkę masali i też pasuje :) Do tego ryż zabarwiony kurkumą i świeża sałatka warzywna! Mmmm niebo w gębie:-)

  16. Sylwo on 30 maja 2013 at 12:37

    Coś chyba spieprzyłem. Kotleciki rozpadły się podczas smażenia i powstała ciecierzycowa papka.

  17. Gosia on 2 czerwca 2013 at 15:46

    Przepisy świetne! Zastanawia mnie tylko dodatek sody – czy to konieczne? Jeśli tak – dlaczego? Soda chyba nie jest zdrowa. Z góry dziękuję za odpowiedź:)

  18. Olga Smile on 2 czerwca 2013 at 17:10

    Gosia – soda powoduje, że nie ciągną tyle tłuszczu i są lżejsze, obowiązkowa nie jest :)

  19. Monika on 13 lipca 2013 at 00:39

    Moje ulubione! Zawsze wychodzą rewelacyjne i nawet mięsożercy w mojej rodzinie się nimi zajadają :)

  20. Darek on 27 września 2013 at 09:46

    Zamiast ciecierzycy, użyłem soczewicy. Efekt jest rewelacyjny!
    Poza tym cześć obtoczyłem w kuskusie, domownicy jednogłośnie uznali jednak ze bez tego dodatku kotlety są lepsze.
    Należy tylko pamiętać ze kotlety z soczewicy pieką się szybciej niż te z ciecierzycy.
    Zazwyczaj podaje je z ryżem pilaf + sałatka z salaty/szczypiorku + dressing czyli sos koperkowy z jogurtu.

  21. Olga Smile on 27 września 2013 at 11:56

    Darek – aż zapachniał mi pilaw, ta sałatka i dressing. Moja wyobraźnia i kubki smakowe pracują hahaha

  22. Ania on 21 lutego 2014 at 21:11

    Moje też się rozleciały :( nie bardzo wiem dlaczego. Robiłam już jakiś czas temu i wtedy mi się rozleciały. A teraz chciałam powtórzyć. Czy możliwe jest, że jeśli ugotowałam ciecierzycę wcześniej to to spowodowało, że kotleciki się rozleciały?
    Dodałam też mąki kukurydzianej, a obtoczyłam w kaszce kukurydzianej i miałam wrażenie, że to się wszystko razem ze sobą nie trzyma.

  23. Olga Smile on 21 lutego 2014 at 21:36

    Ania – rozleciały się, bo była ugotowana, nie mogła się ściąć bo nie było takiej możliwości. Jeśli używasz ugotowanej wtedy trzeba dodać dużo mąki ziemniaczanej lub innej skrobi.

  24. Sylvia on 3 marca 2014 at 20:34

    Zrobiłam wg Twojego przepisu, wyszły pyszne! Pierwszy raz w życiu jem ciecierzycę :-) jednak nie dodawałam sody oraz mąki, bo mi jakoś nie pasowały, a co do cytryny to tylko sok z jej połowy. Kotleciki z ciecierzycy na pewno na stałe zagoszczą w mojej kuchni :-)

  25. Olga Smile on 3 marca 2014 at 21:20

    Sylvia – ekstra! Dziękuję za komentarz i zdjęcie :)

  26. Marta on 17 marca 2014 at 19:33

    Kotleciki wyszły pyszne, przy czym z przypraw dodałam tylko sól, pieprz i obie papryki. Sok z cytryny nadał niesamowity smak! Dziękuję za ten przepis, jest naprawdę świetny. Pozdrawiam serdecznie.

  27. Olga Smile on 17 marca 2014 at 20:52

    Marta – bardzo się cieszę!

  28. Aga1420 on 2 kwietnia 2014 at 14:39

    Dziękuję za przepis. Kotlety wyszły rewelacyjne! Z wielką przyjemnością kupiłabym Pani książkę z wege przepisami :)

  29. Magda on 18 maja 2014 at 23:11

    A jakby uzyc cieciorki z puszki? Trzeba dodac make ziemniaczna? Z moze jajko-u nas mozna je jesc, ale bardzo niewiele…..

  30. Olga Smile on 20 maja 2014 at 23:42

    Magda – raczej tak.

  31. Agunia on 27 maja 2014 at 21:30

    Olga szukałam szukałam i wreszcie znalazłam coś co mi się podoba. Przepis idealny :)
    Dziś namoczę ciecierzycę i jutro zrobię sobie z samego rana do pracy.
    A powiedz mi ile Ci tych kotlecików wychodzi?

  32. Olga Smile on 28 maja 2014 at 14:49

    Agunia – całkiem sporo. Tak dla 3 osobowej rodziny :) z apetytem :)

  33. xxx4ever on 29 maja 2014 at 20:26

    Ja zrobiłem tak: Ciecierzyce namaczałem w wodzie przez jakis 8 godzin (0,5 kg.). Przecedziłem i zamiast zblendować to zmieliłem w maszynce :), dodałem 3 drobno pokrojone cebule, 3 duze ząbki czosnku drobno pokrojone, 3 łyżeczki koperki (pietruszki nie miałem), 1 łyżeczka pieprzu, 3 łyżeczki soli, 1 łyżeczka papryki słodkiej (ostrej brak), nie wiem co to jest kumin, więc dałem łyzeczke kminku :), sody nie dawałem, dodałem soku z połówki cytryny, nie mam mąki, więc dałem z 5 łyżek zmielonej kaszy jęczmiennej. Wszystko razem wymieszałem, tak jak robie mielone i uformowałem w kotleciki. Obtoczyłem w zmielonej kaszy gryczanej :) i usmażyłem. Wyszły bardzo pyszne, panierka okazała siętroszkę za twarda, hehe, następnym razem dam coś innego do obtaczania :D. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.