Olga Smile

Pasztet sojowy

Autor:
  • bez Glutenu
  • bez Glutenu
  • bez Mleka
  • bez Mięsa


Ten pasztet sojowy o tradycyjnym smaku, niepokojąco przypomina z wyglądu, smaku i zapachu pasztet mięsny. Nie każdy nawet się pozna, że jest on wersją wegetariańską popularnych pasztetów zwierzęcych. Pachnie intensywnie gałką muszkatową, imbirem, pieprzem ziołowym, zielem angielskim i listkiem laurowym. Taki pasztet jest dobrą propozycją dla osób, które dopiero rozpoczynającym swoją przygodę z wegetariańską dietą, kiedy brakuje im jeszcze smaku tradycyjnych dań, do których byli przyzwyczajenie przez minione lata. Młodych wegetarian może na początku nowej diety kusić jeszcze kotlet, kiełbasa czy aromatyczny pasztet. I właśnie mój tradycyjny pasztet sojowy jest odpowiedzią na smakowe zachcianki „mięsne” dla osób na diecie wege.
Dla mnie jest zbyt mięsny, ale moim rodzicom bardzo odpowiada a część mięsożernych znajomych nawet się nie poznała, że dostali do jedzenia coś roślinnego a nie zwierzęcego. Dobre danie, aby zaskoczyć znajomych. Ja osobiście wolę dania o mocniejszym i bardziej wyczuwalnym smaku warzyw, bo pasztet sojowy jakoś lekko mnie niepokoi, czy aby na pewno jem soję. Nie pokazywałam dotychczas dań z wykorzystaniem granulatu sojowego, ponieważ nie używam go zbyt często, ale tym razem jest niezastąpiony.
Zapraszam również do zapoznania się z innymi pastami na kanapki:

Pasty mięsne i rybne do chleba:

 


• 200 g granulatu sojowego (tekstury sojowej)
• 3 cebule
• 100 g margaryny bezmlecznej, oliwy lub masła jeśli ktoś woli
• 3 łyżki oliwy lub oleju
• sól
• 2 czubate łyżeczki tartej gałki muszkatowej
• 1 łyczka suszonego imbiru
• 6 sztuk ziela angielskiego
• 2 listki laurowe
• 2 łyżeczki pieprzu ziołowego lub czarnego
Krok Po kroku:

1. Zagotowuję tyle wody, ile jest podane na opakowaniu granulatu. Dodaję ziela angielskie, listek i sól. Gotuję granulat zgodnie z instrukcja na opakowaniu. Odcedzam na sicie.
2. Cebulę obieram, kroję w kostkę i smażę na złoto na patelni z olejem.
3. Do melaksera wkładam granulat z zielami i listkiem, dodaję usmażoną cebulę, margarynę bezmleczną, gałkę, imbir, pieprz ziołowy i sól. Miksuję przez kilka minut aż masa stanie się jedwabista. Jeśli jest zbyt zwarta dodaję kilka łyżek wody lub margaryny. W razie potrzeby doprawiam do smaku, ja wolę jeszcze więcej gałki i imbiru.
4. Wkładam do słoika i trzymam w lodówce.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tagi: , , , , ,

Zamieszczone w kulinarne przepisy Olgi: Dania, Dieta bezglutenowa, Dieta bezjajeczna, Dieta bezmleczna, Dieta odchudzająca, Dieta wegańska, Dieta wegetariańska, Diety, Dodatki do dań, Impreza w 30 minut, Imprezy, Imprezy dla dzieci, Jedzenie na impreze, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Karnawał, Kolacja, Kuchnia polska, Kuchnie świata, Lunch, Obiad, Okazje i Święta, Pasty do chleba, Piknikowe menu, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Przepisy na co dzień, Przetwory domowe, Rodzice na obiedzie, Składniki, Śniadania, Soja, Sylwester, W rodzinnym gronie, Ważne imprezy świateczne i weselne, Wegańskie dania, Wegetariańskie Party, Wielkanoc, Wigilia, Zimne przekąski – przystawki, Zimne przekąski – przystawki na imprezy karnawałowe |

16 Komentarze/-y do Pasztet sojowy

  1. szarlotek on 24 października 2012 at 15:16

    Olgo, wielkie dzięki! Zrobiłam i jest naprawdę pyszny a teraz niecierpliwie czekam na opinię mięsożercy :) Od siebie dodałam dodatkowo 2 łyżki otrębów owsianych, ale to taka moja mała obsesja :)

  2. Olga Smile on 24 października 2012 at 22:41

    szarlotek – świetnie! Daj znać :)

  3. szarlotek on 25 października 2012 at 12:02

    Informuję ,pełen sukces i na stałe wchodzi do naszego jadłospisu obok sojowo-pieczarkowych :)

  4. Olga Smile on 25 października 2012 at 12:32

    szarlotek – ekstra :DDD

  5. Ania on 26 października 2012 at 15:58

    Witaj Olgo.. :-) Gdzie można kupić granulat sojowy..? spotkałam sie z kotletami sojowymi ..ale granulat..:-) ? Pozdrawiam :-)

  6. Olga Smile on 26 października 2012 at 21:03

    Ania – w sklepach eko i marketach. Nawet Sonko ma go w ofercie. Na allegro masz spory wybór http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=granulat+sojowy

  7. Ania on 27 października 2012 at 13:07

    Dziękuję za podpowiedź.. :) Pozdrawiam serdecznie..:-) p.s właśnie popełniłam smarowidło z fasoli i grzybków leśnych.. pyyycha.. :-) dziękuję za inspirację :-)

  8. Magda on 10 stycznia 2013 at 13:49

    Mam pytanie, czy da sie zrobic ten pasztet z „normalnej” soji, czylo tak jak soczewice, ziarna soji ugotowac? No i zeby byl pasztetem czy mozna upiec?

  9. Olga Smile on 14 stycznia 2013 at 09:19

    Magda – potrenuję i dam znać :) Jasne, że można, jednak nie będzie to taki pasztet „mięsny w smaku” a bardziej pasta do chleba w typie tych z ciecierzycy, soczewicy czy fasoli.

  10. Mexi on 16 września 2013 at 09:30

    Obłędnie ładny i mega smaczny, co więcej można napisać, chyba tyle, że jemy z wielką przyjemnością.

  11. vedHee on 27 września 2013 at 09:06

    Wyjątkowo smaczna propozycja aż dziw bierze!

  12. Darek on 27 września 2013 at 09:58

    Ponieważ nie miałem pod ręką granulatu sojowego użyłem kotlety sojowe ala schabowe. Podgotowałem je jakieś 10 minut w wywarze z kostki warzywnej (organicznej) + wszystkie przyprawy podane w przepisie. Dodatkowo przesmażyłem także jeden ząbek czosnku. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania… tym bardziej ze córka zakomunikowała mi ze jutro mam jej zrobić kanapki z tym pasztetem do szkoły :)
    Dodatkowo do części pasztetu dodałem przecier pomidorowy, efekt tez jest przepyszny :)

  13. Olga Smile on 27 września 2013 at 11:55

    Darek – super :) bardzo dziekuję za komentarz :) No i smacznego oczywiście :D

  14. Neami on 17 października 2013 at 09:27

    Pasztet sojowy wyszedł pyszny.

  15. Roonia on 26 listopada 2013 at 06:22

    WOW!!!! Najprostszy przepis i najlepszy!

  16. samek on 18 stycznia 2014 at 09:05

    Olgo, ten przepis jest na mojej liście do zrobienia szybko :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*



Dodaj zdjęcie

Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.