Olga Smile

Pieczone kasztany

Autor:


    Bardzo lubię kasztany, ale zazwyczaj mam problem ze znalezieniem w sprzedaży jędrnych, twardych i nie wyschniętych na pieprz. Ale jak mi się uda, to zawsze kupuje na zapas i trzymam w torebce papierowej w lodówce.
    Lubię upiec je w piekarniku lub na grillu. Piekarnik jest, co prawda wygodniejszy ale pieczone na grillu mają ten niepowtarzalny posmak dymu. Gdy decydujemy się na pieczenie na grillu potrzebny nam będzie specjalny koszyk, zwany również wokiem grillowym. Wygląda jak sitko, przez którego dziurki przedostaje się ogień. W piekarniku kaszty robi się łatwiej i wystarczy do tego każda metalowa blaszka.
    Kasztany takie serwuję zamiast ciasta, takie ciekawe zwieńczenie imprezy, gdy każdy sobie siedzi, obiera kasztany, chucha, bo są ciepłe, macza w miodzie z cynamonem i zjada ze smakiem. Ja osobiście nawet ich nie dosładzam ale moi goście zazwyczaj tak :)
     
     
     
     
     

    * kasztany
    * miód
    * cynamon
    Kasztany nacinamy ostrym nożem, układamy na blaszce i pieczemy około 60 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni. Podajemy z dodatkiem wymieszanego miodu z cynamonem. Miód przekładam do sporej miseczki ceramicznej i stawiam na środku stołu. Każdy gość nakłada sobie miód łyżeczką na talerz. Można podać również sól, bo skoro niektórzy jedzą z miodem, to na pewno trafi nam się również gość lubiący wersję słoną kasztanów.

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

    Zamieszczone w kulinarne przepisy Olgi: Ciepłe przekąski – przystawki na karnawał, Dania na ciepło na obiadokolację lub nad ranem, Impreza w 30 minut, Imprezy, Imprezy dla dzieci, Jedzenie na impreze, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Karnawał, Karnawałowe słodkości, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Przepisy na grilla, Rodzice na obiedzie, Sylwestrowe słodkości, Słodkie Desery, W rodzinnym gronie, Wegetariańskie Party |

    4 Komentarze/-y do Pieczone kasztany

    1. Basia on 13 grudnia 2008 at 13:02

      Mniami…niema nic lepszego od pieczonych kasztanów….ten smak zawsze kojarzy mi się ze Świętami Bożego narodzenia,spowodowane jest to tym,że na kiermaszach Świątecznych zawsze można je znaleźć tuż obok pieczonych migdałów w słodzichnej skorupce:)))

    2. barbara on 14 grudnia 2009 at 11:07

      Jadłam kasztany na kiermaszu Świątecznym , były pyszne .
      W tym roku udało mi się kupić , napewno je zrobie w/g waszego przepisu.
      Już mi ślinka cieknie.
      Pozdrawiam i Życzę Wesołych Świąt.

    3. Zook on 21 maja 2014 at 17:55

      Nie mogę sie doczekac jesieni :)

    4. Doda on 15 lipca 2014 at 10:46

      jeszcze nigdy nie jadłam pieczonych kasztanów :(

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *



    Dodaj zdjęcie

    Do swojego komentarza możesz dołączyć zdjęcie, np. wykonanej według prezentowanego tu przepisu lub Twojej własnej receptury potrawy. Sprawisz mi ogromną przyjemność, dzieląc się ze mną swoimi spostrzeżeniami :). Pamiętaj, że maksymalny rozmiar dodawanego zdjęcia to 500 kB, a nazwa pliku nie może zawierać spacji i polskich znaków. Wybrany przez Ciebie plik zostanie automatycznie dodany do Twojego komentarza.