Bardzo się cieszę, że tyle osób wzięło udział w Ziemniaczanym Tygodniu, powstała masa przepysznych przepisów okraszonych fantazją, finezją i naszymi gustami kulinarnymi. To cudowne warzywo mające swoją bardzo długą tradycję kulinarną stwarza pole do popisu, eksperymentowania i zabawy smakami. Ziemniak jest wszechstronny, chciało by się wręcz rzec wszędobylski, bo kartofla spotkamy w sałatkach, zupach, zapiekankach, tartach, ciastach i ciasteczkach. Spotkamy go tam, gdzie jest smacznie, syto i ciekawie. Tym bardziej się cieszę, że Ziemniaczany Tydzień był udanym pomysłem i wspólnie bawiliśmy się w gotowanie, mimo tego, że w końcu lipiec nie jest miesiącem specjalnie ziemniaczanym. Z tym jesiennym bądź, co bądź warzywem nieodzownie wiąże się wrzesień i początek października, kiedy to jest już po wykopkach i w sklepach znajdziemy ziemniaka młodego, smacznego i co również nie bez znaczenia taniego. Myślę, że możemy, więc śmiało powiedzieć, że nasz Ziemniaczany Tydzień był edycją letnią zabawy weekendowej. Mimo tego na Waszych stronaach pojawiły się cudowne przepisy, piękne zdjęcia i wspaniałe opisy. Jestem, więc podwójnie szczęśliwa, że wdzieliście udział w zabawię i chętnie przygotowaliście dania z ziemniaków.
Chciałam zachęcić Was do jesiennego ziemniaczanego gotowania, które proponuję przeprowadzić w dniach 3-12 października, co pokryje nam się z Tygodniem Ziemniaka organizowanym w ramach obchodów roku Ziemniaka przez ONZ. Świetnie się składa, gdyż wtedy to już na dworze panuje iście jesienna pogoda, częsty deszcz, zaczyna się błotna chlapa, plucha, zimne wieczory i poranki nastrajają naturalnie organizm, który dopomina się ciepłych i sycących dań. Wtedy to ziemniak na dobre króluje na stołach. Staje się składnikiem zawiesistych zup, zapiekanek, quischów, tart, klusek i wszystkiego, co po zjedzeniu lekko rozleniwia i wprawia w dobry nastrój. Bo właśnie ziemniak ma to do siebie, że jego masa węglowodanowa po odpowiednim przyrządzeniu wprowadza nas w stan zadowolenia i sytości. A to lubimy najbardziej :)
W naszym Ziemniaczanym Tygodniu wzięło udział wiele stronaów, co zaowocowało cudownymi przepisami. Postaram się je w odpowiedniej kolejności przedstawić tak, aby powstała druga już nasza międzyblokowa książka kulinarna, tym razem Ziemniaczana :)
|
|
|
|
|
Ziemniaczaną e-Książkę współtworzą autorzy stronaów:
|
|
|
|
Spis Przepisów Ziemniaczanego Tygodnia:Rozdział 3. Kotleciki:Kotleciki ziemniaczane z koperkiem
|
|
Spis Przepisów Ziemniaczanego Tygodnia:
Rozdział 6. Sałatki:Bawarska sałatka ziemniaczana
|
Jeszcze raz chcę wszystkim Wam podziękować za udział w letniej edycji Ziemniaczanego Tygodnia. Już w tym miejscu chciałam zaprosić Was do udziału w jesiennej edycji Ziemniaczanego Tygodnia w dniach 3-12 października 2008 roku.
Pozdrawiam :)
Olga Smile





no ogladam zdjecia i wygladalo apetycznie tylko nie wiem jak zrobic tartiflette bo nigdzie w sklepie nie umiem znalezc sera co pisala Olga
zawsze myslalam ze ziemniak tylko do obiadu pasuje a tu takie ciekawe sałatki i nawet ciasto jest choc troche dziwne mi sie wydaje ten tort ziemniaczany
Olgi przepisy sa bardzo rozbudowane czasem zgubie sie w opisie ale dobrze ze dalas podzialy na rozdzialy przynajmniej latwiej cos znaleść
nie znam wszystkich blogów co wymienilas ale kilka juz widzialam i fajne maja przepisy mysle ze jesienna edycja tez bedzie udana 😊