To taka moja własna, kolejna wariacja na temat wędzonego łososia i zapiekanek. Zrobiłam ją wczoraj, gdy zapowiedzieli się znajomi godzinę przed planowaną wizytą. W domu praktycznie nic nie miałam, więc zapiekanka flanowa okazała się świetnym pomysłem. Podana w małych naczynkach w towarzystwie sałaty a wcześniej zupy z lubczyku okazała się sytą ale lekką kolacją.Właściwie flan ten możemy wykonać z tego, co mamy akurat pod ręką. U mnie znalazł się wędzony łosoś, średniej wielkości por, sporo mrożonego koperku, śmietana, jajka no i kilak kromek chleba tostowego, które stanowiły spód dla zapiekanki. Bardzo lubię takie proste w gruncie rzeczy dania, bo sprawdzają się rewelacyjnie, gdy potrzebne jest jedzenie za kilka minut i to najlepiej smaczne i efektowne. Wtedy właśnie flany sprawdzają się śpiewająco :) |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 22 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!







prubowałam wczoraj i chyba za dużo pora dala, moze mniej nastepnym razem bedzie lepsze dla smaku
fajnie że Olga napisała ze flan opada po pieczeniu bo myslalem ze cos źle robie dotychczas