Bardzo lubię różne pasty, które stanowią rewelacyjny dodatek dla chipsów, kawałków chleba maczanego w oliwie czy crostini.Czasami pojawia się ich kilka na moim stole a do ulubionych zaliczam pastę z suszonych pomidorów i pieczonych warzyw, która ma u mnie w kuchni wiele zastosowań. Czasami przygotowuje również tapenadę z oliwek czy pieczonej czerwonej papryki a nawet ostrej kukurydzy za sprawa diabelskich papryczek chili. Gdy mam w zanadrzu bakłażany, które nie są już olśniewająco piękne wtedy praktycznie zawsze opiekam je pod grillem w piekarniku, miksuje z dodatkami i podaję jako pastę zwaną czasami kawiorek z bakłażana. Sama lubię zajadać się bakłażanową pastą w najprostszy sposób a mianowicie smarując nią grubo ciabettę. Skropiona dobrej jakości oliwą z oliwek stanowi rewelacyjną przekąskę. Pieczonego bakłażana zazwyczaj doprawia się pastą tahini, której głównym składnikiem jest mielony sezam. Jakoś niezbyt pasuje mi osobiście połączenie słodkiej tahini z bakłażanem więc zdecydowanie wolę doprawiać go na swój własny sposób a mianowicie na ostro. Uważam, że tak zdecydowanie smakuje najlepiej! |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 23 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Bardzo lubię różne pasty, które stanowią rewelacyjny dodatek dla chipsów, kawałków chleba maczanego w oliwie czy crostini.






Zawsze szukałem co zrobic ze starym bakłazanem a tutaj taka inspiracja dzieki za pomysl nie wiedzialem że tak fajnie mozna
Pasta pychota tylko zamiast ciabatte uzylem zwyklego chleba tez sie sprawdzil wiec Olga dziekuje za pomysł i bede powtarzac
Kocham takie przepisy bez wydziwiania wszystko jasne czytelnie nawet dla mnie ktora ciagle cos popsuje w kuchni super dzieki 🥰