Jako, że trwa teraz Ziemniaczany Sezon 2009 owy pasztecik pasował jak ulał do kanonu dań ziemniaczanych. Zapewne nie za sprawą samego mięsa, ale właśnie sowitego dodatku kartofli, które czynią pieczeń zwartą, soczystą i znacznie jaśniejszą niż wszystkie inne klasyczne pasztety. Od kilu lat zaczęłam dodawać ziemniaki do części pasztetów pieczonych. Stało się to dosłownie przez przypadek, ale ponoć najlepsze przepisy właśnie rodzą się z przypadku. Pierwszy raz ziemniaki posłużyły mi do zagęszczenia pieczeni pasztetowej, gdy byłam na opisywanej już diecie bezglutenowej. W takich wypadkach trzeba sobie radzić, a jak widać da się, a ze swojej strony obiecuję, że efekt jest zdecydowanie świetny. Mając doświadczenie z przeróżnymi pieczeniami i zapiekankami przyzwyczajona byłam do dodawania bułki tartej, kaszy czy jajek, aby masa była zwarta. Gdy chcę zwiększyć ich soczystość posiłkuję się owocami w postaci pociętych drobno lub przetartych wręcz jabłek, gruszek czy nawet śliwek. Każdy sposób jest dobry o ile efekt nas zadowala smakowo. Żurawina sama w sobie znajduje się tylko na wierzchu. Trzyma się ładnie w zwartej formie, gdyż jest obtoczona w żelatynie rozpuszczonej w minimalnej ilości rosołu. Daje to bardzo fajny efekt wizualny a smakowo wyjątkowo urozmaica danie. Lekka kwaskowości, soczystość i pękanie owoców w ustach wzbogacają pieczeń rewelacyjnie więc sama z siebie smakuje wprost wyśmienicie. A właśnie, właśnie, mięso do pasztetu najpierw gotowałam do miękkości, tym razem była to pręga wołowa na której powstał rosół, zjedzony zresztą ze smakiem, a z pozostałość powstał pasztet z ziemniakami i żurawiną. |
|||
|
Ten przepis jest moją drugą propozycją w ramach zabawy Ziemniaczany Sezon 2009 |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 27 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!






Olga ten przepis to sztosik ja nigdy nie pomyślałm żeby ziemniaki do paszteta dodać tak mi sie to podoba naprawde super pomysł z tymi żurawinamy
mmmmm smakowało mi bardzo żurawina daje ekstra smak tylko nie mogłam znaleść świezej i dałam tylko suszona i tez bylo pycha
pasztet z ziemniakami? szczerze nigdy o tym nie slyszałam u mnie w domu zawsze bez kartofli ale teraz juz zawsze bede tak robić bo mega soczysty wyszlo
wole takie domowe przepisy niz sklepowe gotowce czesto robie cos podobnego ale z jablkami zamiast zurawiny i tez wychodzi dobrze
czy jak zamiast wołowego dam indyk to masa tez bedzie taka fajna gładka? bo nie mam wolowy a chce sprobowac tego genialnego przepisa 💚
dziekuje olgo za inspiracje moj maz był zachwycony pierwsza raz jadl taki pasztet i mowil ze najlepszy na zimno bardzo ciekawa konsystencja
robilam na swieta calosc szybko znikla dzieci pytały czy bedzie drugi raz wiec wiem ze musze powtórzyć ten twoj przepis 😉