Bułka to nie tylko mąka i woda. Czasem myślę że bagietki są czymś więcej niż po prostu bułką :) Zapach świeżej, kruchej bagietki zniewala, powoduje ślinotok i burczenie w brzuchu. Teoretycznie, gdzieś kiedyś przeczytałam, że po 30 roku życia nie powinno się jeść białego pieczywa. Ten, kto to napisał nie miał chyba nigdy przyjemności obcowania ze świeżą i chrupiąca bagietką. Czy ktoś może się jej świadomie i bez żalu oprzeć. Chyba tylko herosi …
Fantastycznie chrupiąca skórka kryje w sobie puszyste wnętrze po który wręcz rozpływa się maślane masło. Jakie to kaloryczna a jakie smaczne. Uwielbiam serwować bagietkę w kromkach lub łódkach do wielu dań. Jest również nieodłącznym elementem smaków imprezy. Daje się wspaniale przygotować wcześniej, grzecznie poczeka na swoją kolej a gdy się pojawi zachwytom nie ma końca, w końcu to bagietka! Bagietka wspaniale smakuje na śniadanie, świetnie tez komponuje się z sałatami, rybami wędzonymi i solonymi, zupami i chłodnikami, a w towarzystwie wędliny wygląda jeszcze piękniej. Jest dostępna sklepach, nie jest droga a więc na co czekać, czas bagietkowania zacząć!
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 11 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!



Przepis Olgi wydaje się prosty lecz wymaga więcej precyzji by efekt końcowy był zadowalający dla każdego smakosza