Moja córka upiekła ostatnio ciastka z kawałkami czekolady, które do popołudniowej kawy pasowały ekstra. Ciastka z kawałkami czekolady, czasami z dodatkiem garści posiekanych orzechów, właściwie za każdym razem mogą smakować nieco inaczej. Wszystko zależy od rodzaju czekolady, jaką wybierzecie, i od cukru, który ma wielkie znaczenie. Ja bardzo lubię muscovado i kokosowy. Kupuję je w niedużych opakowaniach, bo wyjadam je łyżką, co już jest absolutną przesadą i jestem tego świadoma. Dlatego lepiej jest upiec ciastka z kawałkami czekolady i cieszyć się ich smakiem, niż podjadać cukier lub nutellę ze słoika. Wiem, wiem, niezdrowa, nie powinno się, ale wiele osób tak robi, a potem ma wyrzuty sumienia. A nie powinno się ich mieć, nie i raz jeszcze nie. Jedzeniem trzeba się cieszyć, tyle naszego w życiu, co przeżyjemy, zjemy i zapamiętamy. Zawiało sentymentalizmem, a miało być kulinarnie. Ale piszę tak, jak mi myśli krążą, więc nic na to poradzić się nie da. W każdym razie znajdziecie u mnie dużo przepisów na pieczywo, ciasta i ciasteczka, jest w czym wybierać.
Zapach masła (również domowego masła roślinnego, pozbawionego oleju palmowego) i pieczonego ciasta unoszący się w powietrzu to najszybszy wehikuł czasu, który przenosi mnie wprost do beztroskich lat dzieciństwa. Jako absolutna wielbicielka domowej, rodzinnej kuchni uważam, że nic tak nie buduje atmosfery ciepła, jak wielki, szklany słoik z wypiekami dumnie stojący na kuchennym blacie. Za każdym razem, gdy sięgała po niego mała rączka, w domu rozlegał się radosny chrzęst. Dziś, hołdując tym drobnym, codziennym przyjemnościom, najchętniej piekę właśnie ciastka z kawałkami czekolady. To prosty, piękny rytuał, który przypomina mi, że jedzenie jest jedną z najwspanialszych radości życia, a zaradna pani domu potrafi z kilku podstawowych składników wyczarować prawdziwe szczęście dla siebie, dzieci lub całej rodziny.
Często zaglądam do urokliwych kawiarni i rzemieślniczych cukierni, gdzie w witrynach kuszą wielkie, imponujące wypieki. Znajdziemy tam najróżniejsze wariacje na ich temat: klasyczne pszenne, pożywne zbożowe, chrupiące owsiane czy pachnące egzotyką kokosowe, wyłożone na ozdobnych paterach. Zawsze bawi mnie to, jak idealnie komponują się z filiżanką czarnej, mocnej kawy – te słodkości po prostu same się zjadają, znikając w mgnieniu oka! Choć uwielbiam te kawiarniane chwile relaksu, to jednak domowe ciastka z kawałkami czekolady mają w sobie niezrównany urok i ładunek emocjonalny, którego nie da się kupić za żadne pieniądze.
Wielką zaletą tego domowego przepisu jest jego niezwykła plastyczność, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod lupę słodką bazę. Oczywiście tradycyjny, biały cukier rafinowany sprawdzi się znakomicie, ale zachęcam do eksperymentów, bo każdy rodzaj wyraźnie zmienia ostateczny charakter wypieku. Jasny cukier trzcinowy nada całości delikatnej chrupkości, głębokie, wilgotne muscovado wprowadzi upojne, karmelowe nuty, a cukier kokosowy zaoferuje intrygujący, lekko palony posmak. Śmiało możecie modyfikować mój przepis, wiedząc, że idealne ciastka z kawałkami czekolady to te, które w danym momencie najbardziej odpowiadają Waszym kulinarnym zachciankom.
Równie istotnym wyborem, co baza słodząca, jest główna gwiazda naszego wypieku. Na rynku znajdziemy całą paletę możliwości: od łagodnej i kremowej czekolady mlecznej, przez lekko wytrawną deserową, klasyczną gorzką, aż po ekstremalnie intensywną czekoladę ekstra gorzką. Ponieważ samo ciasto z natury niesie ze sobą potężną dawkę słodyczy, z całego serca rekomenduję tu użycie czekolady gorzkiej lub deserowej. Jej zdecydowany, kakaowy charakter wspaniale przełamie maślane ciasto, tworząc na podniebieniu doskonały, zrównoważony kontrast, który nie przytłoczy naszych kubków smakowych.
W kulinarnym arsenale prawdziwej miłośniczki domowych receptur zawsze znajdzie się też miejsce na dodatkowe urozmaicenia, a do maślanych wypieków genialnie pasują wszelkie orzechy: włoskie, laskowe czy makadamia (orzechów ziemnych my akurat unikamy, ponieważ córka ma alergię). Garść pokruszonych czy też posiekanych orzechów dorzuconych do miski z ciastem wniesie fantastyczną, ziemistą chrupkość. To wspaniała, opcjonalna wariacja dla tych, którzy lubią bogate tekstury, chociaż my tym razem tego nie robiliśmy, stawiając na absolutną, czekoladową klasykę.
Gotowanie i pieczenie w duchu tradycji to nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim radość tworzenia czegoś własnymi rękami. Świeżo upieczone, jeszcze lekko ciągnące się w środku ciastka z kawałkami czekolady to zasłużona nagroda za cierpliwość i chęć sprawienia przyjemności sobie oraz bliskim. Siadając przy stole z jeszcze ciepłym smakołykiem, uświadamiam sobie, jak wielka siła drzemie w tych prostych, domowych cudach. Nie odmawiajmy sobie tej słodkiej chwili wytchnienia, celebrujmy ją w gronie rodziny i cieszmy się smakami, które zostaną z nami na zawsze. Pamiętajcie, że trzeba cieszyć się życiem. W życiu każdej kobiety powinien być moment na jedzenie ciasta z pudełka, bo może! I ja, babka po pięćdziesiątce, jestem na tym etapie. Na filmiku jest Marcinek od Darii z Życie Na Słodko, jak co miesiąc ten sam, ciągle tak samo dobry. Ciastka z kawałkami czekolady upiekła mi córka i też się z nich bardzo cieszyłam. Na śniadanie był Marcinek, a do popołudniowej kawy ciastka – cudowne chwile!
CIASTKA Z KAWAŁKAMI CZEKOLADY
CIASTKA Z KAWAŁKAMI CZEKOLADY – składniki:
- 120 g masła (klasycznego lub wegańskiego) – roztopionego
- 50 g cukru białego
- 70 g cukru brązowego
- 2 jajka
- 1 łyżeczka cukru wanilinowego lub ekstraktu z wanilii
- 1 łyżeczka soli
- 260-300 g mąki pszennej (np. szymanowskiej)
- 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
- 100 g gorzkiej lub deserowej czekolady
CIASTKA Z KAWAŁKAMI CZEKOLADY – przepis:
- Masło roztapiam.
- Czekoladę kroję na desce na mniejsze kawałki.
- W misce łączę przesianą mąkę z jajkami, masłem, czekoladą, cukrem, ekstraktem i sodą. Ugniatam ciasto. Powinna powstać kula. Jeśli jest zbyt rzadkie, dodajcie trochę mąki.
- Ciasto powinno się uformować w wałek i schłodzić lub nawet mrozić, ale u nas było bez chłodzenia.
- Córka piekła od razu. Uformowała kulki po około 80 g, ułożyła je w formie w odstępach od siebie i piekła w 180 stopniach Celsjusza przez 13 minut w piekarniku z opcją grzania góra-dół.
- Ciastka z kawałkami czekolady wystudziła na kratce i zjedliśmy je jeszcze lekko ciepłe, pasowały idealnie do kawy :)
Często zadawane pytania:
Jaką czekoladę najlepiej wybrać, żeby upiec ciastka z kawałkami czekolady?
Do przygotowania tego wypieku najlepiej sprawdzi się czekolada gorzka lub deserowa. Ciasto samo w sobie jest dość słodkie. Kakaowy charakter gorzkiej czekolady wspaniale przełamuje tę maślaną słodycz. Zapewnia to wyważony smak. Wasze ciastka z kawałkami czekolady zyskają dzięki temu doskonały kontrast. Możecie oczywiście wybrać czekoladę mleczną ot tak po prostu.
Czy ciastka z kawałkami czekolady wymagają wcześniejszego schłodzenia w lodówce?
Teoretycznie uformowane ciasto można schłodzić w lodówce. Można je nawet zamrozić w kształcie wałka. My jednak zazwyczaj pieczemy je od razu. Wychodzą wtedy równie cudownie. Wystarczy uformować z masy kulki i ułożyć je w blaszce.
Jaki cukier sprawi, że domowe ciastka z kawałkami czekolady będą najsmaczniejsze?
Wybór cukru ma ogromne znaczenie dla ostatecznego smaku. Zwykły biały cukier sprawdzi się tu znakomicie. Jasny cukier trzcinowy nada całości delikatnej chrupkości. Muscovado wprowadzi wspaniałe karmelowe nuty. Cukier kokosowy zaoferuje lekko palony posmak. Wybierzcie swój ulubiony rodzaj. Dzięki temu ciastka z kawałkami czekolady zawsze dopasują się do Waszych zachcianek. W moich przepisach na pieczywo, ciasta i ciasteczka bardzo często korzystam z tych słodkich zamienników.
Czy można dodać orzechy przygotowując ciastka z kawałkami czekolady?
Jak najbardziej. Do maślanej bazy genialnie pasują orzechy włoskie, laskowe lub makadamia. Garść posiekanych orzechów wniesie do ciasta fantastyczną chrupkość. To świetne urozmaicenie dla miłośników bogatych tekstur. My akurat unikamy orzechów ziemnych ze względu na alergię.
Jak długo i w jakiej temperaturze piec ciastka z kawałkami czekolady?
Uformowane z ciasta kulki o wadze około osiemdziesięciu gramów układamy na blasze. Trzeba zachować między nimi odstępy. Ciastka z kawałkami czekolady pieczemy w temperaturze 180°C. Wybieramy opcję grzania góra dół. Czas pieczenia wynosi dokładnie 13 minut. Po wyjęciu z piekarnika warto wystudzić je na kratce.



Proste składniki i świetna instrukcja, dziękuję
Wypróbuję cukier muscovado, ciekawa wariacja smaku
Olga stworzyła przepis pełen domowego ciepła
Świetne proporcje i jasne wskazówki do pieczenia
Zdjęcia i opis zachęcają do natychmiastowego pieczenia
Prosty przepis i brzmi smacznie
Przyjemny tekst o domowych ciasteczkach
Fajnie opisane jak smakują różne cukry
Dobrze że podano czas i temperaturę pieczenia
Dzięki Olgo za pomysł z muscovado