Zrobiłam grzyby duszone w słoikach, takie pyszne do przechowywania przez cały rok w spiżarce. Grzyby duszone w słoikach na zimę, tak lubiane są w Polsce i nie dziwne! Podgrzybki duszone, borowiki, kurki, rydze albo pieczarki są mogą stanowić relacyjne nadzienie do uszek do barszczu czerwonego, do pierogów, do pasztecików drożdżowych lub z ciasta francuskiego. Nadają się do klasycznych zapiekanek z pieczywa oraz tych znanych i lubianych zapiekanek makaronowych lub ziemniaczanych. Jako dodatek do zup, sosów, gulaszów, jest tak wiele możliwości. Prosty skład i naturalne składniki, to zdecydowany atut grzybów duszonych w słoikach. Zależnie od wielkości grzybów, które nazbieracie, to można je zmielić w maszynce do mielenia mięsa, rozdrobnić w malakserze pulsacyjnie lub pokroić w kostkę, tak jak ja to zrobiłam. W sumie wszystkie opcje są spoko, że tak powiem, co, kto lubi :) Dla mnie grzyby duszone w słoikach są takim ponadczasowym smakiem lasu zamkniętym na zimę. Podobnie zresztą jak grzyby suszone i te w occie. Jak pisałam Wam wielokrotnie, najbardziej lubię zbierać grzyby, chodzić do lasu, spacerować, oddychać i uwalniać myśli. Ten szum drzew, zapach ściółki, miękkość pod nogami mchu i zawsze podekscytowanie znalezieniem podgrzybków. Kiedy nadchodzi sezon grzybowy, jestem już w lesie, cała zwarta i gotowa z koszykiem w ręku. Zresztą wiadomo, zbieranie grzybów, to obok grillowania i łowienia ryb jedno z najpopularniejszych hobby. Polskie lasy pełne grzybów, u na w okolicy to borowiki, podgrzybki, kurki, opieńki czy maślaki. Jednym z najbardziej praktycznych i smacznych sposobów na przechowanie grzybów na zimę jest suszenie ich w suszarkach lub przygotowanie ich w słoikach tak jak widzicie na zdjęciu. Grzyby duszone w słoikach to prawdziwe bogactwo smaku, którym dzięki takiemu zamknięciu możemy cieszyć się przez cały rok. Ciekawa jestem, co Ty przygotowujesz z podgrzybków lub prawdziwków nazbieranych w lesie? U mnie zawsze są grzybki w occie, suszone, gotowane i takie grzyby duszone w słoikach takie, jakie widzicie na zdjęciu.
GRZYBY DUSZONE W SŁOIKACH
GRZYBY DUSZONE W SŁOIKACH – składniki:
- 1,5 kg grzybków (ja miałam podgrzybki ale mogą być inne)
- 1 cukrowa cebula lub 3 cebule żółte
- 3-4 łyżki oleju ub masła klarowanego (zależnie od diety)
- 2 łyżeczki soli i pieprz do smaku
GRZYBY DUSZONE W SŁOIKACH – przepis:
- Cebule obieram i kroję w kostkę.
- W dużym garnku smażę cebulę na olej aż będzie złota.
- Grzyby rozdrabniam, ja kroiłam.
- Dodaję grzyby do cebuli i smażę razem aż odparują. Na koniec dodaję 1 szklankę lub kubek wody i smażę jeszcze 10 minut od zagotowania.
- Napełniam słoiki grzybami, mocno dociskam je do dna, nalewam po 1 łyżce oleju na wierzch i wstawiam do pasteryzowania.
- W garnku układam ściereczkę, wstawiam słoiki z grzybami i dopełniam do 4/5 wrzącą wodą. Wstawiam na mały gaz i gotuję przez 1 godzinę od lekkiego zagotowania wody. Wiem, że ludzie gotują krócej ale ja jednak wolę przedłużyć ten czas. Wyłączam gaz i zostawiam słoiki do wystygnięcia.
- Rano czasami powtarzam proces pasteryzacji, gdy mam więcej słoików. Zresztą podobnie tak, jak dzieje się to z mięsem. Dopełniam garnek ze słoikami wodą znowu do 4/5 wysokości. Podgrzewam słoiki z grzybami w garnku, w którym się chłodziły i pasteryzowały w dniu poprzednim. Tym razem od zagotowania pasteryzuję przez 40 minut. Wyłączam gaz i studzę.
- Grzyby duszone w słoikach wstawiam do szafki i trzymam do zjedzenia :)



Dobre proporcje i proste kroki 👍
Przejrzysty przepis, chętnie wypróbuję ten sposób
Spodziewałem się prostszej procedury, ale wszystko jasne
Dziękuję Olgo za szczegóły dotyczące czasu pasteryzacji
Dla mnie to tradycyjny smak lasu zamknięty na zimę
Dobra metoda konserwowania grzybów Olgo
Prosty skład i naturalne składniki, opis chyba wystarczający do wykonania
Smak lasu zamknięty w słoikach brzmi ciekawie
Mam pytanie o wielkość słoików użytych w przepisie
Ciekawa opcja na wykorzystanie leśnych grzybów zimą