Paluszki krabowe z makaronem sojowym

Chyba jednym z najpopularniejszych fingerfood’ow są łódeczki cykorii nadziewane cudownymi warzywami, owocami czy makaronami. Mamy bardzo dużo możliwości wypełnienia cykorii, wszystko zależy od naszych preferencji smakowych, upodobań gości, możliwości finansowych i czasowych. Tym razem proponuję posłużyć się paluszkami krabowymi, makaronem sojowym, marynowanym imbirem, cebulką dymką i czarnym sezamem, aby stworzyć zgrabne i smaczne nadzienie do naszych łódeczek cykoriowych.
To połączenie daje nam nutę azjatycką na przyjęciu. Sprawdza się bardzo, bo jest delikatne, smakowite, miękkie, lekkie i mało „natarczywe” w smaku. Pasuję, więc świetnie do imprez kameralnych, większych i domowych.

* opakowanie cykorii
* 1 małe opakowani makaronu sojowego lub ryżowego
* 1 opakowanie paluszków krabowych
* 2 łyżki pociętego marynowanego imbiru
* 2 cebulki dymki z częścią zieloną
* łyżka majonezu ostrego ja lubię Kielecki
* sól
* łyżka ziaren czarnego sezamu
* jeżeli mamy to 2 – 3 łyżki zalewy z imbiru
Makaron przygotowuję zgodnie z instrukcją na opakowaniu i tnę na kawałki długości około 5 cm. Paluszki krabowe również tnę na kawałeczki, tak samo cebulkę dymkę z częścią zieloną i marynowany różowy imbir. Może być również biały imbir, ja preferuję różowy i taki właśnie miałam w domu. W misce mieszam pocięty makaron, imbir, paluszki krabowe, cebulkę, majonez, czarny sezam i ocet z zalewy. Po dokładnym wymieszaniu nakładamy makaron z dodatkami w listki cukinii. Podajemy w temperaturze pokojowej. Przed podaniem trzymamy przykryte wilgotną ściereczką, aby zapobiec wysuszeniu makaronu.

8 myśli na “Paluszki krabowe z makaronem sojowym”

  1. Poszukuję właśnie propozycji na małe przyjęcie z okazji rocznicy ślubu. Może wykorzystam właśnie tę? A tak przy okazji, zapraszam na podsumowanie wspólnego piłkarskiego gotowania :)

  2. Że też ja nigdy jeszcze cykorii nie jadałam- wypadałoby to zmienić, ot chociażby w ramach eksperymentu kulinarnego ;)

    pozdr

  3. Marysiu – bardzo dziękuję. Lubię połączenie różnych smaków, zwłaszcza azjatyckich. A na imprezy nie ma nic lepszego niż fingerfoody, masa możliwości, pełnia smaków i różnorodności :)

  4. Zemifroczka – bardzo lubię cykorię. Przygotowuję z niej zupę, zapiekam, podaję jako miseczkę do fingerfoodów. Zawsze mam w lodówce minimum jedną paczkę cykorii.
    Jak będziesz kupowała cykorię, wybieraj najjaśniejszą, powinna być w kolorystyce biała i lekko żółta. Im bardziej zielona tym może się okazać, że będzie gorzka.

  5. Olgo ale do tego przepisu wkradl sie chyba maly blad salatke nakladamy chyba wliscie cykori a nie cukini. Pozrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

SKLEP z eBookami
SKLEP z eBookami już działa! Kliknij tu …