Dzisiaj ot tak, na szybko pasta z wędzonej makreli o konsystencji sałatki, taką lubię! Taka pasta z wędzonej makreli idealnie nadaje się do kanapek, do zapiekanek, do wszelkich bułek i lunchboxów. Możesz wymieszać ją z resztką ugotowanego makaronu z dnia poprzedniego lub dowolnej, wystudzonej kaszy i też będzie super! Ja doskonale zdaje sobie sprawę, że pasta z wędzonej makreli jest na tyle uniwersalnym daniem, tak znanym i lubianym, że każda rodzina ma swój, własny ulubiony przepis. Czasami dodaję się do niej jajka ugotowane na twardo, serek biały lub twaróg, w porywie szaleństwa keczup, majonez, smażoną cebulę, uduszone grzyby – najczęściej pieczarki albo ryż. Dla przełamania smaku ogórki kiszone, konserwowe lub surowe. Ja osobiście wybieram konserwowe, są kwaśniejsze i fajnie przełamują swoją chrupką struktura delikatność wędzonej makreli. A właśnie, koperek, natka pietruszki i szczypiorek też będzie super. Tym razem jednak pominęłam ten element. Kolejną sprawa jest konsystencja, można wszystko zmiksować w malakserze lub pokroić drobno tak jak ja to zrobiłam. Mam wrażenie, że pasta z wędzonej makreli w takiej formie jest jednak atrakcyjniejsza na kanapki.
PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI
PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI– składniki:
- 2 makrel3 wędzone obrana z ości i skóry
- ogórków konserwowych
- 1 cebula biała
- czarny lub kolorowy mielony pieprz do smaku
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżka czubata musztardy
- majonez
- można posypać koperkiem lub natka pietruszki dla koloru, smaku ja pominęłam
PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI – przepis:
- Makrelę obieram z ości. Rozgniatam dokładnie widelcem, ucieram łyżką lub rozdrabniam blenderem.
- Cebule obieram, kroję w drobna kostkę, tak samo kroję wszytskie ogórki.
- W misce mieszam makrelę z ogórkami, cebulą, musztardą, majonezem, do smaku z solą i pieprzem. Przed podaniem dobrze schładzam w lodówce. Pasta z wędzonej makreli świetnie pasuje jako dodatek do kanapek.



Warto eksperymentować z ziołami zamiast koperku dla odmiany
Instrukcje wystarczająco jasne, chętnie podzielę się przepisem z rodziną
Możliwość mieszania z makaronem to praktyczny pomysł do lunchboxa
Szczegóły dotyczące przypraw byłyby przydatne w tym przepisie
Przydałaby się opcja bez majonezu dla osób preferujących lżejsze
Smakowo wygląda dobrze, chętnie spróbuję wersji proponowanej przez Olgę
Zaskakujące połączenie smaków, zastanawiam się nad mniej majonezu
Instrukcja czytelna, podoba mi się opcja miksowania lub siekania
Sprawdzę wersję z jajkami na twardo następnym razem
Dzięki Olga za przepis mam zamiar zrobić go w weekend