Wpadłam na pomysł, że zrobię ser a’la koryciński czyli tak ser podpuszczkowy, znany i lubiany. Ser a’la koryciński kupicie sklepach internetowych, w Biedronce, Lidlu, Carrefourze i innych marketach. Ja robię go od lat. Klasyczny czy też tradycyjny taki ser wyrabiany jest ze świeżego, pełnego mleka krowiego, z dodatkiem podpuszczki mikrobiologicznej i soli. Ja nie decyduję się jednak na mleko surowe. Generalnie pytałam Was, gdzie kupujecie mleko pasteryzowane ale nie homogenizowane. Ja zazwyczaj w Juchowo, bo wolę mleko z kazeiną A2 a już takiego sera to ja zupełnie nigdzie nie dostanę. Także została mi wersja, że ser a’la koryciński, taki jak widzicie u mnie na zdjęciu przygotowuję z 10 litrów mleka A2, no i z serwatki miała być ricotta ale pierwszy raz w życiu mi nie wyszło. Mleko A2 jest dość trudne do obróbki, jogurty też z niego płynne wychodzą bo ma inną strukturę białkową. Ru macie bardzo ciekawy artykuł o kazeinie A2 czyli typu drugiego. W przypadku mleka A2, β-kazeina jest mniej hydrofobowa i lepiej rozpuszczalna niż β-kazeina mleka A1. Właściwość ta powodować może dłuższy czas krzepnięcia, tworzenie się skrzepu o luźniejszej strukturze i mniejszej wydajności w wytwarzaniu sera [3]. Jogurt wyprodukowany z mleka A2 może mieć delikatniejszy skrzep, ale prawdopodobnie też szybciej będzie trawiony w żołądku człowieka”. Nie wiem czy to jest powodem ale podgrzałam serwatkę, dolałam sok cytrynowy i nic, dodałam kwasek cytrynowy i też nic, nie uzyskałam ricotty, także nie wiem w sumie, czy tu gdzieś błąd popełniłam, czy tak się po prostu z tego typu mlekiem dzieje. Jednak ser a’la koryciński, który kupicie także jako bundz czy też bunc pod nazwami przeróżnymi regionalnymi, jak wiadomo, kiedyś był to ser wytwarzany z owczego mleka, wiosenny na halach. Od wielu lat mleko owcze mieszane jest z mlekiem krowim lub kozim w różnych proporcjach, a ostatnio to już tylko krowi widuję. Także można powiedzieć, że mój ser to taka podróbka oryginalnego ale co dla mnie ważne ekologiczny, z mleka pasteryzowanego, tylko z kazeiną A2 wykonanego :) Od razu napiszę, że mleko UHT nie nadaje się do produkcji serów. Kilka razy robiłam ser podpuszczkowy z mleka pasteryzowanego i serki w typie a’la oscypki, na które też za jakiś czas dam przepis. A domowy ser a’la koryciński czyli ser podpuszczkowy jest świetny w pierogach, z makaronem i na kanapkach.
SER A’LA KORYCIŃSKI
SER A’LA KORYCIŃSKI – składniki:
- 10 litrów wiejskiego mleka lub jak u mnie mleka A2
- 0,6 g podpuszczki ja używam Milesa (grzybowa) lub innej jaką wybierzesz
- solanka ( 200 g soli kamiennej niejodowanej)
- 1,5 litra wody
SER A’LA KORYCIŃSKI – przepis:
- Mleko podgrzewam do temperatury 38-40 stopni. Dodaję rozpuszczoną w 50 ml wody podpuszczkę i mieszam dokładnie przez 1 minutę.
- Garnek przykrywam pokrywką i czekam, aż utworzy się skrzep i całe mleko osiągnie konsystencję galaretki.
- Po około 30-40 minutach tnę skrzep nożem w garnku na małe kawałki, maksymalnie 1×1 cm. Czekam około 30 minut, do czasu, aż serwatka się oddzieli.
- Sito wykładam tetrą lub chustą serowarską i przenoszę serwatkę z serem (małym garnkiem z uszkiem) do sita. Cały proces przenoszenia będzie trwał kilka minut. Serwatka musi odciec tak, aby skrzep mógł wypełnić sito. Ser będzie tężał w sicie i odciekał około 10 godzin.
- Po pierwszej godzinie wyjmuję jeszcze miękki ser z sita delikatnie na rękę, zdejmuję pieluchę i przekładam go do góry nogami, wkładam do sita, ale tak, aby odciśnięta faktura sita była na górze. Ser podpuszczkowy trzeba odwracać, co 2 godziny, aby uzyskać charakterystyczny kształt, odciekł odpowiednio i osiągnął twardą konsystencję.Można go już jeść, chociaż ja lubię włożyć go jeszcze do solanki.
- Po nocy w lodówce osuszam i ser podpuszczkowy czyli taki ser a’la koryciński nadaje się do jedzenia.



Próbowałam przepis Olgi i wyszło mi naprawde smacznie ten ser jest super do kanapek
Ser a’la korycinski robiłem pierwszy raz i bardzo dobrze smakował dziekuje za inspiracje
Olga ma talent do robienia sera ja tez bede probowal tego przepisu z mlekiem A2
Ten przepis jest prosto napisany ale zarazem bardzo ciekawy bedę robic ser na weekend
Sery domowe zawsze lepsze niż kupne spróbuje takiego a’la korycińskiego jak Olga radzi
Cieszę się że znalazłam ten przepis bo ser podpuszczkowy zawsze chciałam zrobić sama
„Ser wyszedł super chociaz miałem troche problemów z podgrzewaniem mleka dzieki za pomysl”
Bardzo fajny przepis Olgi jak na początek wyszedł mi ser super dzięki
Bardzo fajnie przepis podzieliłas Olga jak zwykle inspirujacy i prosto opisany dzieki wielkie
Ser smakuje wybitnie a ten sposób robienia jest prosty i ciekawy polecam