Ja wiem, dobrze wiem, że smażone banany są bardziej kaloryczne niż świeże. No cóż, ale smażone banany są dla mnie tymi, które lubię najbardziej na świecie. Słodkie, delikatne, aromatyczne i pyszne, podawane z syropem klonowym, miodem lub daktylowym to wspaniałe wakacyjne śniadanie. Do tego naleśniki albo na przykład placuszki czy nawet zwykły ryż kokosowy i można zajadać się cudownym śniadaniem lub kolacją. Gotuję teraz bardzo dużo, ponieważ mam w domu kilkoro dzieci na wakacjach i na kim na bieżąco wypróbowywać moje przepisy. Rodzina je zna doskonale ale miło karmić innych domowym i świeżym jedzeniem! Na pytanie czy smażone banany są smaczne usłyszałam tylko chóralne „hmmmm” A ty wolisz smażone banany czy surowe?
SMAŻONE BANANY
SMAŻONE BANANY – składniki:
- 5 bananów (mogą być bardzo dojrzałe)
- 3 łyżki oleju kokosowego, masła lub margaryny bezmlecznej ekologicznej,
- do polania syrop klonowy, miód lub daktylowy
SMAŻONE BANANY – przepis:
- Na patelni rozgrzewam tłuszcz, wkładam obrane banany.
- Smażę kilka minut na każdej stronie.
- Wyjmuję na talerz i polewam syropem klonowym lub miodem.
- Smażone banany podaje, gdy są bardzo ciepłe!



Przepis wygląda prostolinijnie i praktycznie, chętnie wypróbuję go jutro
Smażone banany brzmią smacznie, chętnie zrobię z syropem klonowym
Przepis Olgi wydaje się prosty i ciekawy do wypróbowania
Lubię prostotę tego przepisu, idealne na szybkie domowe śniadanie
Lubię pomysł z podaniem do naleśników lub ryżu kokosowego, ciekawa wariacja
Przepis Olgi wydaje się prosty i kuszący, spróbuję przygotować dla rodziny
Przepis wygląda zachęcająco i szybki do przygotowania polecę go znajomym
Olga podaje jasne instrukcje, a ja myślę że banany będą się dobrze smażyć na kokosowym oleju
Dziękuję Olgo za jasne wskazówki, banany smażone brzmią ciekawie
Ciekawi mnie jak smak różni się przy użyciu oleju kokosowego zamiast masła