Strudel ziemniaczany z grzybami

Strudel zwany w domu melodyjnie roladą lub zawijańcem rozpoczyna mój cykl przepisów w ramach Ziemniaczanego Tygodnia II.
To proste jedzenie, wywodzące się z Ukrainy jest świetnym sycącym daniem jesiennym. Ja przygotowałam go z teraz grzybami leśnymi – kurkami. Jednak grzyby są tylko rarytasem w czasie kilku tygodni,  w pozostałych porach roku z powadzeniem zastąpić je można smażonymi pieczarkami, kapustą gotowaną na gęsto, taką młodą wiosenną, lub ciężkim i kwaskowatym bigosem. Wersję wegetariańską można również przygotować z mieszanki szpinaku, rukoli i sera, chociaż u mnie w domu bigos również zawsze jest wegetariański, więc generalnie strudla z mięsem nie łączę. Oczywiście zabronione to nie jest, ale ja przyzwyczaiłam się do takiej wersji i ona mi odpowiada najbardziej.
Zawijaniec jest dość prosty do zrobienia, jednak wymaga małego myku, aby wyszedł bezbłędnie. Mianowicie rolować trzeba go na wysypanej mąką ściereczce, wtedy uda się na 100%. Całe zamieszanie z zawijaniem wynika z tego, że ciasto jest dość lepkie i nie daje się łatwo oderwać od stolnicy nawet sowicie wysypanej mąką. Generalnie w ogóle nie daje się oderwać w formie placka nawet jak będziemy się bardzo starać. A na ściereczce rozciągam ciasto ręcznie, formuję placek, nakładam farsz i zwijam bez problemu. Taki domowy sposób pomagająco-ułatwiający :)

* 0,5 kg ziemniaków ugotowanych i przeciśniętych przez prasę
* 150 ml gęstej śmietany
* 3 jajka średniej wielości
* 2 szklanki mąki + ewentualnie więcej
* 1 łyżeczka soli
Farsz
* kurki
* 100 ml śmietany 36% – 38%
* sol
* pieprz
* koperek
Ziemniaki obieram i gotuję w osolonej wodzie. Gdy są już miękkie odlewam wodę i lekko studzę kartofle. Jeszcze ciepłe lub zupełnie zimne, w zależności, jakie mam przepuszczam przez prasę do ziemniaków. To zdecydowanie świetne urządzenie kuchenne. Jego walory odkryłam w miarę niedawno, ale prasa u mnie nie próżnuje ;) Do ziemniaków dokładam gęstą śmietanę, rozbełtane jajka, sól i mąkę. Wyrabiam ciasto. Czasami wystarczą dwie szklanki mąki, czasami trzeba dodać nawet o szklankę więcej. Ciasto będzie się lepiło do rak, ale taka jest jego specyfika. Ilość mąki zależy od gatunku ziemniaków i nie należy bać się jej dosypywania. Ciasto powinno być lepkie, ale można będzie z niego uformować kulę, przynajmniej mniej więcej.
Ściereczkę mocno obsypuje mąką. Ciasto przekładam i dłonią formuje placek. Pod każdym kawałeczkiem ciasta ziemniaczanego musi być mąka! To bardzo ważne, bo inaczej nie odlepimy zawijańca ze ściereczki.
W międzyczasie na patelni podsmażam kurki, aż do momentu, gdy woda z nich całkowicie wyparują. Grzyby sole i dokładam sowitą ilość koperku. Połowę grzybów lub innego farszu rozkładam na placku ziemniaczanym i przy pomocy ręcznika zwijam zgrabny strudel. Do pozostałej części grzybów dodaje gęstą śmietanę, posłużą nam one do polania strudla. Ciasto przekładam do natłuszczonej blaszki i piekę około 40 minut w temperaturze 200 stopni, aż ślicznie i apetycznie zbrązowieje.
Podaję roladę w plastrach na ciepło lub w temperaturze letniej z kieliszkiem wina i mieszanką sałat.

18 myśli na “Strudel ziemniaczany z grzybami”

  1. aga-aa – no … świetny jest, taki kwaskowy. Ja troszkę podgotowuję taką kapustkę i powstaje lekki bigos. Odcedzony jest w sam raz do strudla :) :) :)Uśmiecham się sama do siebie, bo przez ostatnie tygodnie zajadam się kapusta kiszoną. Mąż wysłany do sklepu przyjechał z kilkoma malutkimi wiaderkami i informację, że kapustę wykupiono bo wszyscy mają na nią ochotę. Jakaś epidemia kapustożerców, czy organizmy dopominają się o naturalną witaminę C :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  2. Jak ja kocham grzyby! A jeszcze z dodatkiem ziemniaków to musi być przepyszne…niestety, mi pozostają tylko pieczarki, no i ewentualnie suszone…:) Jak się patrzy na to zdjęcie, chce się jeść:D

  3. Chętnie bym go spróbowała, ale mam ten sam problem co EWENA.
    Tym razem udało mi się wziąść udział w ”Tydzień ziemniaczany II,” u mnie tymczasem jeden przepis, zapraszam do mnie. :)
    Pozdrawiam!

  4. To danie na stałe zagościło w mojej kuchni. Jest świetne nawet wtedy, gdy lato w pełni;-)) mam świeże grzyby uzbierane wczoraj i dziś właśnie zabieram się do robienia strudelka….ze szklanką kefiru jest po prostu boski!

  5. Agnieszka – bardzo się cieszę i dziękuję za komentarz! Też uwielbiam strudel, nawet ostatnio robiłam go ponownie, gdyż kupiłam prześliczne pieczarki i po usmażeniu ich ze zdecydowanie za dużą ilością pieprzu (no niestety sypnęłam od serca ;) stwierdziłam, że do strudla pasować będą w sam raz. I nie pomyliłam się bo ciasto ziemniaczane zdecydowanie zgasiło tą ostrość, którą zupełnie niechcący udało mi się uzyskać :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

SKLEP z eBookami
SKLEP z eBookami już działa! Kliknij tu …