Chodziła za mną surówka z młodej kapusty z majonezem. Nie jest light, ale o to w niej nie chodzi. Surówka z młodej kapusty z majonezem jest taką naszą krajową wersją fastfoodowych sałatek. Smaczniejsza, bardziej soczysta, chrupiąca i zielona. Lubię ją bardzo i robię w wielu wersjach. Czasami z ogórkiem zielonym, innym razem z małosolnym, z rzodkiewkami, z marchewką, z pomidorkami, z koperkiem, natką pietruszki lub szczypiorkiem. W sumie na wiosnę, gdy pojawiają się pierwsze młode kapusty, ochota na zielone jest tak duża, że surówka z młodej kapusty z majonezem lub śmietaną czy też oliwą pojawia się u mnie co drugi dzień. Spoko jest, zdecydowanie, to taka polska wersja surówki coleslaw.
Chrupiący dźwięk krojonych liści i ten rześki, pełen życia aromat, który od razu wypełnia całą kuchnię, to dla mnie znak, że czas na prawdziwą, domową klasykę. Główka zielonej, sprężystej kapusty ląduje na desce do krojenia, a ja chwytam za mój ulubiony nóż szefa kuchni. Przekrawam ją na pół, a pyszne soki niemal tryskają pod naciskiem ostrza. Kocham ten moment. W misce z każdą chwilą lądują kolejne, cienko obrane i starte na tarce jarzynowej wstążki warzyw, które zaraz zamienią się w coś absolutnie pysznego. Tak właśnie w mojej kuchni zaczynam przygotowania do surówki, która zawsze znika z talerzy szybciej niż jakikolwiek inny dodatek do obiadu.
Trzeba przyznać, że to danie to nasza własna, polska i bardzo radosna wersja światowego klasyka, o którym pisałam wam już wielokrotnie, pokazując na przykład mój przepis na tradycyjny coleslaw. Tylko wiecie, nasza, domowa edycja nie znosi kompromisów. Opiera się na idealnie zbalansowanym, znanym nam od pokoleń smaku. Twarda, chrupiąca kapusta w połączeniu z klasyczną marchewką to zaledwie wstęp. Prawdziwa magia dzieje się na blacie, gdy dołączają do nich łagodna cebulka cukrowa, która nie szczypie bezlitośnie w oczy, oraz pękające od soku słodkie jabłko albo dwa, jak ktoś woli. To jest ten niepodrabialny balans słodyczy, delikatnej ostrości i totalnej chrupkości w każdym kęsie.
Zawsze wam powtarzam, że dobre jedzenie zaczyna się już na etapie zakupów, a jakość użytych składników to absolutny fundament. Szanuję jedzenie, dlatego skórkę z jabłka często zostawiam na nim lub odkładam i suszę na pełen witamin kompot z resztek owoców. Albo robię ocet, bo ten w kuchni przydaje się zawsze. Filozofia zero waste to dla mnie nie są puste hasła, a naturalna, codzienna praktyka wyniesiona jeszcze z rodzinnego domu. Ważne, żeby do naszej surówki wybierać bardzo twarde, soczyste owoce oraz marchewki z dobrej, nieskażonej chemią ziemi. Do tego ogromny pęczek zielonego, intensywnie pachnącego koperku, który wręcz uderza do głowy swoim anyżkowym, głębokim aromatem.
Przejdźmy teraz do absolutnego clou tej kompozycji, czyli tego cudownego spoiwa, które łączy surowe warzywa w kremową, obłędną całość. Nigdy nie ukrywałam, że to prawdziwy tłuszcz jest najlepszym nośnikiem smaku, dlatego zapomnijcie o dietetycznych oszustwach, odchudzonych jogurcikach czy dziwnych zamiennikach w wersji „fit”. Nie u mnie! Dwie czubate, uczciwe łyżki gęstego majonezu robią tutaj spektakularną robotę. Oczywiście najlepiej, gdy ukręcicie go w domu, sięgając po dobre jaja z wolnego wybiegu, dokładnie tak, jak to opisuję, pokazując mój niezawodny majonez domowy. A jeśli wolicie unikać jajek, to wspaniały, gęsty majonez wegański ukręcicie błyskawicznie na bazie mleka sojowego, nerkowców lub wody po gotowaniu ciecierzycy (aquafaby). Taki solidny sos otula każdy pasek kapusty, nadając jej cudownej aksamitności.
Samo przygotowanie tej kompozycji ma w sobie coś z relaksującego, codziennego rytuału. Kiedy kapusta ląduje w szerokiej misce, zawsze pamiętam, aby najpierw oprószyć ją odrobiną dobrej soli i solidnie pognieść własnymi dłońmi. Pamiętam ten prosty zabieg jeszcze z maminej kuchni – pod wpływem ucisku warzywo mięknie, puszcza soki i absolutnie nie jest suche. Dopiero do tak przygotowanej bazy dorzucam starte na tarce jarzynowej marchewki, jabłko, całe morze posiekanego koperku i poszatkowaną w drobną kosteczkę cukrową cebulę. A gdy mieszam to wszystko wielką drewnianą łyżką i dodaję majonez, od razu leci mi ślinka.
Do czego ją podaję? Najkrócej mówiąc: do wszystkiego! To dodatek na tyle uniwersalny, że pasuje niemal do każdego tradycyjnego dania, a jej smak doceniam równie mocno co klasyczną, duszoną młodą kapustę z koperkiem. Wspaniale przełamuje ciężkość mięs, idealnie komponuje się ze skwierczącymi na patelni kotletami i oblanymi masłem ziemniakami, choć ja i tak najchętniej wyjadam ją z miski pod osłoną nocy, zajadając chrupiącą piętką chleba. Zawsze dajcie jej tylko chociaż kwadrans odpoczynku w chłodzie lodówki, by smaki zdążyły przegryźć się ze sobą. Będziecie wracać do tego smaku przez cały rok! To niezwykle szybki, pełen chrupkości i soczystości dodatek do obiadu, który jest naszą domową wariacją na temat coleslawa. Dwie solidne łyżki majonezu i słodycz świeżego jabłka robią tu całą robotę, łącząc wszystkie warzywa w obłędnie kremową całość. Surówka z młodej kapusty z majonezem najlepsza jest wiosną i wczesnym latem, gdy jest jeszcze chrupiąca, zielona i soczysta.
SURÓWKA Z MŁODEJ KAPUSTY Z MAJONEZEM
SURÓWKA Z MŁODEJ KAPUSTY Z MAJONEZEM – składniki:
- 1 główka młodej kapusty
- 2 duże, twarde i słodkie jabłka
- 2 duże marchewki
- 1 mała cebula cukrowa
- 1 duży pęczek świeżego koperku
- 2 czubate łyżki gęstego, tradycyjnego majonezu albo dobrego wegańskiego majonezu
- spora szczypta soli oraz świeżo mielonego czarnego pieprzu do smaku
SURÓWKA Z MŁODEJ KAPUSTY Z MAJONEZEM – przepis:
- Młodą kapustę oczyszczam z ewentualnych zwiędłych liści zewnętrznych, przekrawam na pół i bardzo cienko szatkuję nożem. Przekładam ją do dużej miski, delikatnie solę i przez chwilę ugniatam dłońmi, aby lekko zmiękła i puściła sok.
- Marchewkę obieram i ścieram na tarce o grubych oczkach bezpośrednio do miski z kapustą.
- Jabłka dokładnie myję (możecie je obrać lub zostawić ze skórką) i również ścieram na grubych oczkach, dodając do reszty składników.
- Cebulę cukrową obieram i bardzo drobno siekam nożem w malutką kostkę, po czym dorzucam do miski.
- Koperek myję pod bieżącą wodą, osuszam na papierowym ręczniku, drobniutko siekam i wsypuję do warzyw.
- Na koniec dodaję dwie czubate łyżki dobrego majonezu oraz solidną porcję świeżo mielonego pieprzu. Całość dokładnie mieszam dużą łyżką, aż majonez otuli wszystkie składniki. Odstawiam surówkę na 15 minut do lodówki, by smaki się połączyły.
- Surówka z młodej kapusty z majonezem najlepsza jest wiosną i wczesnym latem, gdy jest jeszcze chrupiąca, zielona i soczysta.
Często zadawane pytania:
Czy surówka z młodej kapusty z majonezem może być zrobiona z innym sosem?
Prawdziwy tłuszcz to najlepszy nośnik smaku. Zdecydowanie odradzam dietetyczne oszustwa i odchudzone jogurty. Dwie czubate łyżki gęstego majonezu robią tu spektakularną robotę. Możesz ukręcić swój własny sos. Świetnie sprawdzi się mój niezawodny majonez domowy. Wersja wegańska na bazie mleka sojowego też będzie doskonała. Twoja surówka z młodej kapusty z majonezem zyska w ten sposób wspaniałą aksamitność.
Jak długo surówka z młodej kapusty z majonezem powinna stać przed podaniem?
Zawsze daję jej chociaż kwadrans odpoczynku w chłodzie lodówki. To bardzo ważny etap przygotowań. Smaki muszą zdążyć przegryźć się ze sobą. Po tym czasie danie jest gotowe do zjedzenia. Najlepiej smakuje od razu w dniu przygotowania.
Co zrobić, żeby surówka z młodej kapusty z majonezem nie była twarda?
Zawsze stosuję jeden prosty zabieg z maminej kuchni. Poszatkowane liście posypuję odrobiną dobrej soli. Następnie solidnie gniotę je własnymi dłońmi w szerokiej misce. Pod wpływem ucisku warzywo mięknie i puszcza wspaniałe soki. Dzięki temu domowa surówka z młodej kapusty z majonezem wychodzi obłędnie soczysta.
Czy do surówki z młodej kapusty z majonezem muszę obierać jabłka?
Zupełnie nie ma takiej potrzeby. Szanuję jedzenie i wyznaję zasadę zero waste w codziennej praktyce. Skórkę z owoców często zostawiam na nich ot tak po prostu. Dodaje ona dodatkowej chrupkości całemu daniu. Jeśli wolisz jabłka bez łupinki, możesz je swobodnie obierać. Z odkrojonych resztek ugotujesz pyszny kompot pełen witamin.


