Terriny kojarzą mi się z daniami pracochłonnymi, lecz pięknymi i niezwykle wystawnymi. Mają klasę, urok i tą fantastyczną miękką konsystencję musów.Pamiętam, gdy pierwszy raz jadłam terrinę, zastanawiałam się, w jaki sposób można uzyskać taki kształt i wygląd, przy zadziwiającym i intrygującym smaku. Po jakimś czasie sama zaczęłam się przymierzać do terrin, najpierw z dużą dozą nieśmiałości ;) potem z większym przekonaniem, aż wreszcie zupełnie przestałam się obawiać i pokochałam zabawę smakiem, kształtem i formą musów. Jak się okazuje, nie ma się czego bać, trzeba jednak podjąć ryzyko i zacząć, w końcu cóż może się złego wydarzyć, w najgorszym razie jedzenie nie będzie nam smakować a w najlepszym … uwierzymy w siebie i odkryjemy na nowo swoje możliwości. Musy przygotowuję z mięs, warzyw, ryb nie ma ograniczeń, pod względem wyboru składników czuję się zupełnie wolna i mogę eksperymentować do woli. Fantastycznie smakują terriny z szynki, wędzonych mięs, łososia, piersi kaczki, ale nie tylko drogie składniki są dobre. Oczywiście nie można nie doceniać ich wagi jednak jak mi doświadczenie i instynkt kuchenny podpowiada czasami wystarczy chwila kreatywności, aby przy małym budżecie powstało drogie w wyrazie i wyglądzie danie. Tak właśnie było z moją terriną z wędzonych szprotek. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 388 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Terriny kojarzą mi się z daniami pracochłonnymi, lecz pięknymi i niezwykle wystawnymi. Mają klasę, urok i tą fantastyczną miękką konsystencję musów.






Świetna instrukcja, przepis godny polecenia
Bardzo apetyczne zdjęcia i klarowne instrukcje!
Fantastyczna alternatywa na przystawkę, proste składniki i smak
Spróbuję z innymi rybami, świetna inspiracja!
Wygląda bardzo elegancko, idealne na przyjęcie domowe
Nie spodziewałem się takiej delikatności, polecam każdemu
Polecam na świąteczne stoły, zachwyca gości!
Świetny przepis i dokładny opis, dziękuję
Łatwa do przygotowania i efektowna potrawa!
Przyjemnie czyta się historię i przepis, jeszcze tylko degustacja