Tort czekoladowy
Jako, że nastał na czas weekendu czekoladowego, przygotowałam z tej okazji przepisy o iście czarnych, białych i brązowych barwach. A do tego wytrawny smak czekolady, to już poezja i proza zarazem. A dziś będzie to tort czekoladowy, jutro wykwintne musy czekoladowe: biały i czarny jak również w niedzielę zgrabne palmiry z ciasta francuskiego i czekolady. Ogólnie będzie, więc na Smak Imprezy mocno czekoladowo, smacznie i pięknie.
Przepis na ten tort dostałam kilka lat temu od mojej koleżanki Marty. Sama robiła go namiętnie, co nikogo nie dziwiło a raczej wprawiało w euforię. Przejęłam po niej ten zwyczaj, bo tort składający się z lekkiego czekoladowego kremu to nie lada rarytas. Kilka miesięcy temu odkryłam, że w cukierniach Wedel serwowany jest bardzo podobny torcik tylko z dodatkiem orzechów. Och pyszne te torciki, ale kaloryczne bardzo. Ważne, że czekolada polepsza humor, więc warto ją mimo wszystko z wielkim zapałem zjadać zwłaszcza, gdy taka szarówka za oknem. Po kawałku takiego torcika wraca od razu chęć do życia i zabawy o ile komuś zdążyła przejść.
Taki tort przygotowuję z okazji jakiś specjalnych uroczystości. Raczej nie serwuję go na imprezach typu „sobotnie spotkanie ze znajomymi”. Zostawiam go sobie na okazje imienin, urodzin, świat i rocznic. O wtedy pasuje jak ulał do odświętnego menu. Ale czasami moi goście bardzo proszą, więc tort bez okazji powstaje i z wielkim zadowoleniem biesiadników znika. No bo któż nie lubi czekolady w końcu to czysta rozkosz dla podniebienia.
Tort czekoladowy – składniki:
- 3 tabliczki czekolady 90% lub 70%
- 250 ml śmietany tortowej 36% tłuszczu
- 4 jajka
- 100 g masła
- 6 czubatych łyżeczek kawy inki
- 100 ml wody
- 150 g cukru
Tort czekoladowy – przepis:
- Mocno podgrzewam masło ze śmietaną, ale tak, aby się nie zagotowały.
- Do miski wkładam rozkruszoną czekoladę i zalewam gorącą śmietaną. Odstawiam na chwilę, aby się czekolada rozpuściła.
- W drugiej misce mieszam mikserem całe jajka, 6 łyżeczek kawy rozpuszczonych w 100 ml wody i cukier.
- Łączę ze sobą czekoladę rozpuszczoną w śmietanie z masłem i jajka z cukrem i kawą.
- Mieszam przez chwilę mikserem i wylewam do natłuszczonej wcześniej blaszki tortowej. Na spód wycinam krążek z papieru do pieczenia.
- Piekę 2 godziny w temperaturze 90-100 stopni.
- Następnie schładzam w temperaturze pokojowej a następnie wkładam torcik na kilka godzin do lodówki. Najlepiej na całą noc.
- Podawać prosto z lodówki pocięty na małe kawałeczki.



Ciekawa metoda pieczenia w niskiej temperaturze, zapisuję przepis do wypróbowania
Składniki wydają się łatwo dostępne a opis krok po kroku jest jasny
Ciekawa propozycja, jedynie czas pieczenia wydaje się dość długi ale wart wypróbowania
Przepis wygląda solidnie i przemyślanie, chętnie wypróbuję w weekend
Przepis wydaje się prosty i wart wypróbowania w weekend
Dziękuję Olgo za przepis, chciałbym spróbować w weekend z rodziną 🍰
Dziękuję Olgo za przepis, opis przygotowania jest bardzo jasny i pomocny
Ciekawi mnie czas pieczenia przy tej niskiej temperaturze i konsystencja po schłodzeniu
Dziękuję autorce Oldze za przepis, wypróbuję go w najbliższych dniach
Dziękuję Olgo za dokładny opis i listę składników, przepis wygląda klarownie i możliwy do wykonania