Serdecznie zapraszam wszystkich moich czytelników na wieczorek autorski, który odbędzie się w najbliższy czwartek, to jest 25 marca w poznańskiej księgarni KDC przy ulicy ul. św. Marcina 45. Nasze spotkanie rozpocznie się od godziny 18.00 i potrwa kilka godzin, aż do ostatniego gościa.Będzie okazja do porozmawiania, poznania się i spędzenia mile czasu. Zapraszam w imieniu swoim i wydawcy mojej książki Smak Imprezy wydawnictwa Bauer-Weltbild Media KDC.pl Do zobaczenia w Poznaniu |
|
|
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 54 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Serdecznie zapraszam wszystkich moich czytelników na wieczorek autorski, który odbędzie się w najbliższy czwartek, to jest 25 marca w poznańskiej księgarni KDC przy ulicy ul. św. Marcina 45. Nasze spotkanie rozpocznie się od godziny 18.00 i potrwa kilka godzin, aż do ostatniego gościa.



Olga super! jesteś wielka, taki sukces tylko pozazdrościć:)))
Bardzo Wam dziękuję :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Witaj Olu,
własnie kupiłam Twoją książkę z KDC. Super, jestem b. zadowlona.
Pokazałam ją swoim koleżankom w pracy i będą nowe zamówienia książek hihihihi.
Mam małą prośbę do Ciebie, w książce przedstawiasz przepis na aromatyczne zupy pomidorowe, do których używasz wekowanych pomidorów. Napisz prosze jak to robisz i jak potem wykorzystujesz te podmidory do zupki (czy ze skórką itp.) Na pewno masz sprawdzony przepis :) Dziękuję i pozdrawiam wiosennie.
czerwona_nesca – bardzo się cieszę, że książka się Tobie podoba :)
Moje pomidory wekowane stanowią podstawę mojej zimowej i wiosennej kuchni domowej. Przygotowuję je zazwyczaj w sierpniu, gdy kupuję pomidory gruntowe, może niezbyt równe i piękne, ale za to tryskające smakiem i nieporównywalnie do szklarniowych odmian. Rokrocznie przetwarzam w ten sposób około 200 kg pomidorów z których uzyskuję mniej więcej 160 – 170 słoików litowych pomidorów wekowanych. Pokrótce ich przygotowanie wygląda tak: pomidory przelewam wrzątkiem (ja wkładam je partiami do garnka z gotująca się wodą), wyławiam i zdejmuję skórkę. Pomidory gniotę ręcznie tak aby się rozpadły, przekładam do nowego garnka i zagotowuję. Dodaję troszkę soli i pozwalam im się gotować około 5 minut w sosie własnym – następnie przelewam pulpę pomidorową do słoików, zakręcam i odwracam do góry dnem. Same się wekują :)
Takie pomidory służą mi do przygotowania ekspresowej zupy, gdy wpadną goście z niezapowiedzianą wizytą. Wtedy odkręcam dwa słoiki, przelewam pomidory do garnka, dodaję 4 łyżki cukru i szczyptę soli. Zagotowuję, wyłączam i miksuję blenderem dodając stopniowo około 100 g masła. Podaję ze śmietaną, makaronem, pieczywem lub groszkiem ptysiowym :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Dziękuję za odpowiedź Olu. Skorzystam z Twojej rady w tym roku :)
200 kg – wow robi wrażenie :) Kiedy Ty znajdujesz czas na to gotowanie??
Tyle pyszności robisz.
Pozdrawiam !!!!
czerwona_nesca – jakoś w międzyczasie hihihihi Co roku zapełniam moją spiżarkę przetworami – muszę jej zrobić zdjęcie i pokazać. Setki słoików stoją równiutko na półkach niczym w markecie. Spiżarka i zapasy napawają mnie dumą hihhhhihi każdy gość musi ją obejrzeć i co najmniej się zachwycić, ja nie … to mają ze mną do czynienia ;) Oczywiście żartuję, ale spiżarkę uwielbiam. Jakiś czas temu zaczęłam jeszcze z czystej ciekawości i rozszerzania umiejętności ważyć czarne piwo słodowe. Sama nie lubię piwa i go nie pijam, ale testuję na gościach, którzy wcale się nie skarżą że są królikami doświadczalnymi :). Ponoć piwo wychodzi mi świetne (tak mówi małżonek i degustatorzy) ciemno czarne, ze sztywną, drobną pianą sięgającą 1/3 szklanki. Z nalewkami też jestem na ty, głownie wiśniową, śliwkową i aroniową. Teraz zaczyna się czas na mniszka lekarskiego – będę robić miód mnieszkowy jak co roku https://www.olgasmile.com/2009/05/13/miod-mniszkowy-z-cynamonem-lub-wanilia/ i marmoladę mniszkową https://www.olgasmile.com/2009/05/15/domowa-marmolada-mniszkowa/
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
ale super ze bedzie takie spotkaniie w ksiegarni ja bardzo chcem przyjsc i poznać Olga Smile bo przepisy jej mega lubie 😍
Jupi Poznan to blisko mnie i czwartek mam wolny wiec napewno sprubuje byc na tym wieczorku autorskim moze dostane podpis ksiazki
Oj ale frajda ja juz czytam Smak imprezy od Olgi caly tydzien to teraz taka okazja zeby zapytac o sekrety przepisuw chyba wezme kolezanke
Nie moge doczekac sie tego wydarzenia Poznan kocham a jeszcze z Olga porozmawiac i poznac innych fanow to bedzie niesamowite przezycie