Znacie jarmuż? Ja poznałam kilka lat temu i ostatnio, gdy byłam na zakupach w Almie, owy jarmuż zobaczyłam w część warzywnej delikatesów. Cóż mogłam innego zrobić, niż w te pędy wrzucić sporawą paczkę do koszyka. Drobnym paradoksem jest to, że jarmuż, będący kapustą biedoty, można w mojej okolicy kupić tylko w delikatesach, które same z siebie do najtańszych nie należą. Oczywiście wiąże się to z jakością produktów w nich oferowanych, ale z biedotą nic a nic się nie kojarzą.W każdym razie jarmuż smakowo stanowi jakby połączenie kapusty i sałaty. Lekko twardy, z posmakiem delikatnej rzodkwi stanowi rewelacyjne uzupełnienie codziennej diety. Pytałam mamę, czy w naszym domu rodzinnym jadało się jarmuż, bo zupełnie o nim nie pamiętałam. Upewniłam się, że jednak nie, czyli to nie pamięć mnie zawodzi uff. Jarmuż, podobnie jak kapusta, stanowi bogate źródło wapnia (gdyż nie zawiera kwasu szczawiowego), żelaza, fosforu, karotenoidów. Stanowi bogactwo witamin z grupy B, potasu, witamy PP, biotyny, witaminy E, A, C i potasu a także białka, cukrów i błonnika. Jest, więc nie tylko pysznym, ale również zdrowym uzupełnieniem naszej codziennej diety. W dzisiejszych czasach jarmuż jest znacznie mniej znamy i rzadziej pojawia się na naszych stołach, niż chociażby w średniowieczu, gdzie był jednym z najpopularniejszych warzyw Europy. Czas odkurzyć jarmużowe przepisy, uruchomić wyobraźnię i dołączyć do naszej diety brassicę oleracea acephala – uwielbiam nazwy łacińskie, chociaż z samych lekcji łaciny w liceum już nic a nic nie pamiętam. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 856 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Znacie jarmuż? Ja poznałam kilka lat temu i ostatnio, gdy byłam na zakupach w Almie, owy jarmuż zobaczyłam w część warzywnej delikatesów. Cóż mogłam innego zrobić, niż w te pędy wrzucić sporawą paczkę do koszyka. Drobnym paradoksem jest to, że jarmuż, będący kapustą biedoty, można w mojej okolicy kupić tylko w delikatesach, które same z siebie do najtańszych nie należą. Oczywiście wiąże się to z jakością produktów w nich oferowanych, ale z biedotą nic a nic się nie kojarzą.






Lubię pomysł z dodatkiem pestek dyni i chrupiącym pieczywem do zupy
Ciekawe, że jarmuż można kupić tylko w delikatesach lokalnie, szkoda
Jarmuż w tej zupie ładnie zbalansował smak i konsystencję
Cena jarmużu w delikatesach zaskoczyła mnie, ale smak jest tego wart
Podoba mi się pomysł z jabłkiem w zupie, brzmi smacznie i zdrowo
Lubie prostotę przepisu i składniki pasują do mojej diety