Zupa ogórkowa z soczewicą, z kiełbasą lub boczkiem smażonym albo z szynką – zapach wędzonki tu pasuje idealnie. Zupa ogórkowa z soczewicą, z kartoflami, ryżem, makaronem czy kluskami to w polskiej kuchni absolutny kanon. Zaraz obok rosołu i pomidorowej, dzierży berło pierwszeństwa na tygodniowych i weekendowych stołach obiadowych. Każdy z nas ma w pamięci ten charakterystyczny, kwaśny smak przełamany słodyczą marchewki i aksamitnością śmietany. Jednak kuchnia nie lubi nudy, dlatego dziś bierzemy na warsztat klasykę i wzbogacamy ją o składnik, który zmienia zasady gry – na przykład właśnie soczewicę. Podpowiedziała mi dzisiaj ten pomysł jedna z czytelniczek na Facebooku, gdy pytałam o dodatki do zupy ogórkowej.
To połączenie może wydawać się nietypowe, ale uwierzcie: kwasowość ogórków i ziemisty smak strączków to małżeństwo doskonałe. Nie ma dobrej zupy ogórkowej bez dobrego ogórka kiszonego, najlepiej domowego. W kuchni polskiej kiszonki to świętość i jeden z najzdrowszych elementów diety. To nasze lokalne „superfood”. Podczas procesu fermentacji powstaje kwas mlekowy, który jest naturalnym probiotykiem, wspiera odporność i reguluje trawienie. Ogórki jada się u nas przez cały rok, pasują do kanapek, sosów, gulaszy oraz zup.
Najlepsza zupa wychodzi oczywiście z ogórków kiszonych w domu. Sekret jest prosty: twarde, gruntowe ogórki, koper (najlepiej z baldachem nasion), spory kawałek chrzanu, czosnek i solanka (zazwyczaj łyżka soli kamiennej na litr wody). Czas i cierpliwość robią resztę. Do zupy warto wykorzystać nie tylko starte ogórki, ale też wodę z kiszenia – to w niej drzemie największa moc smaku i witamin.
Zupę ogórkową można ugotować na rosole, wędzonce (jak boczek lub kiełbasa) albo na wywarze jarskim. Dyskusja o bazie do ogórkowej potrafi podzielić rodzinę. Mamy tu trzy szkoły:
- Na rosole: To wersja luksusowa, często „recyklingowa”. Jeśli z niedzieli został nam esencjonalny rosół drobiowy lub wołowy, ogórkowa na nim ugotowana będzie miała głęboki, mięsny smak i piękne „oczka” tłuszczu.
- Na wędzonce: Wersja dla miłośników konkretów. Dodatek wędzonych żeberek lub boczku sprawia, że zupa nabiera rustykalnego, dymnego charakteru, który świetnie komponuje się z kwaśnym ogórkiem.
- Wersja wegetariańska: Tutaj wkracza soczewica. Ponieważ strączki są sycące i bogate w białko, zupa na wywarze warzywnym nie traci na wartości. Z dodatkiem masła lub dobrej oliwy jest równie pyszna, co wersja mięsna.
W klasycznej ogórkowej zazwyczaj pływają ziemniaki. W tej wersji dodajemy soczewicę – najlepiej zieloną lub brązową, bo nie rozpadają się tak szybko jak czerwona (choć ja tym razem użyłam czerwonej dla szybkości gotowania), co zmienia zupę z lekkiego pierwszego dania w sycący posiłek jednogarnkowy. Soczewica zagęszcza wywar i nadaje mu ciekawą teksturę, sprawiając, że zupa staje się treściwa i pożywna, idealna na zimowe popołudnia. Nawet jeśli dodamy soczewicę, polska dusza często domaga się węglowodanowego wkładu:
- Ziemniaki: Klasyka gatunku. Pokrojone w kostkę, gotowane bezpośrednio w zupie, chłoną jej smak.
- Ryż lub makaron: Rzadziej spotykane w ogórkowej, ale mające swoich zwolenników, szczególnie w zupach zabielanych.
- Kostka z kaszy manny: To powrót do smaków dzieciństwa i starych książek kucharskich. Kaszę mannę gotuje się na gęsto, studzi, kroi w kostkę i wrzuca do gorącej zupy. To dodatek, który swoją delikatnością wspaniale kontruje ostrość kiszonki.
Zupa ogórkowa kocha zabielanie. Śmietana 18% lub 30%, taka hartowana gorącą zupą, by się nie zwarzyła, łagodzi kwasowość i nadaje kremową konsystencję. Ale smak budują też detale. Zeszklona na maśle cebulka i odrobina czosnku dodana na początku gotowania podbijają smak wywaru. Na samym końcu, już na talerzu, króluje zielenina. Koperek to absolutny obowiązek, jego aromat jest nierozerwalnie związany z ogórkami. Jednak warto poeksperymentować też z natką pietruszki dla świeżości lub szczypiorkiem dla ostrzejszego akcentu. Ogórkowa z soczewicą to dowód na to, że tradycję można modyfikować, nie tracąc jej ducha. Jest gęsta, kwaśna, sycąca i zdrowa – dokładnie taka, jaka powinna być idealna zupa ogórkowa z soczewicą, boczkiem, koperkiem i śmietaną.
ZUPA OGÓRKOWA Z SOCZEWICĄ
ZUPA OGÓRKOWA Z SOCZEWICĄ – składniki:
- 200-250 g boczku wędzonego i parzonego
- 100 g soczewicy (ja miałam czerwoną)
- 1 cebula
- 3 litry wody
- 500-600 g ogórków kiszonych
- 300 ml tłustej śmietany
- sól i czarny pieprz do smaku
- pęczek koperku
ZUPA OGÓRKOWA Z SOCZEWICĄ – przepis:
- Boczek kroję w kostkę.
- Cebulę szatkuję w kosteczkę.
- Wkładam je do garnka i podsmażam. Zalewam 2 litrami wody, dodaję soczewicę i gotuję przez 10 minut.
- Ogórki kiszone ścieram na tarce do warzyw o grubych oczkach.
- Do boczku z cebulą dodaję rozdrobnione ogórki kiszone. Gotuję dosłownie 5 minut.
- Zupę ogórkową łączę z siekanym koprem i zabielam śmietaną. Próbuję i w razie konieczności doprawiam solą oraz pieprzem.
- Taka zupa ogórkowa z soczewicą jest świetna zaraz po ugotowaniu, ale równie dobra po podgrzaniu na drugi dzień!
Często zadawane pytania:
Czy zupa ogórkowa z soczewicą może być ugotowana na rosole zamiast na wodzie?
Oczywiście, to fantastyczny sposób na wzbogacenie jej smaku. Choć w wersji podstawowej wędzony boczek i woda robią świetną robotę, to domowy rosół sprawi, że zupa ogórkowa z soczewicą będzie jeszcze bardziej esencjonalna i pożywna. Jeśli został Ci wywar z niedzielnego obiadu, śmiało go wykorzystaj. Zupa zyska wtedy głębszy aromat i piękne, tłuste oczka, które tak lubimy w domowej kuchni.
Jaka odmiana soczewicy najlepiej sprawdzi się w tym przepisie, aby zupa ogórkowa z soczewicą była idealna?
W moim przepisie użyłam soczewicy czerwonej, ponieważ gotuje się ona błyskawicznie i ma tendencję do rozpadania się, co naturalnie zagęszcza wywar. Jednak zupa ogórkowa z soczewicą wyjdzie równie pyszna z odmianą zieloną lub brązową. Te rodzaje zachowują swój kształt po ugotowaniu, więc jeśli wolisz wyczuwalną strukturę strączków w każdej łyżce, będą one doskonałym wyborem. Pamiętaj tylko, by gotować je odrobinę dłużej niż czerwoną.
Czy zupa ogórkowa z soczewicą uda się w wersji wegetariańskiej bez boczku?
Jak najbardziej! Wystarczy, że pominiesz boczek, a cebulę zeszklisz na dobrej jakości maśle lub oliwie. Zupa ogórkowa z soczewicą w wersji jarskiej nic nie traci na wartości, ponieważ strączki są świetnym źródłem białka i zapewniają sytość. Aby podkręcić smak bez wędzonki, możesz dodać do wywaru odrobinę wędzonej papryki lub podsmażone pieczarki, które nadadzą daniu głębi.
Z jakimi dodatkami zupa ogórkowa z soczewicą smakuje najlepiej?
To danie jest bardzo uniwersalne. Choć soczewica sama w sobie jest sycąca, polska tradycja lubi węglowodanowe wkładki. Zupa ogórkowa z soczewicą świetnie komponuje się z klasycznymi ziemniakami pokrojonymi w kostkę, które gotują się razem z wywarem. Ot tak po prostu, dla urozmaicenia, możesz też podać ją z kromką świeżego chleba na zakwasie lub, jeśli wolisz gęstsze konsystencje, dorzucić garść ryżu bądź drobnego makaronu.



Tylko zimnioki
Zupka ogurków z soczewicą wyszło super pyszna dziękuje Olga za przepis 🌟
Bardzoo smaczna zupka ogórkowa z tą soczewica polecam ja robie tak samo jak Olga tylko dodaje więcej boczku
Nigdy bym nie pomyslała na soczewice w ogórkowej ale jest ekstra smaczno i treściwo
Próbowalem ten przepis i smaki super się mieszają bardzo lubię taką kombinacje
Zupa ogórkowa z boczkiem i soczewicą to najlepszy pomysł na zimowe dni dzieki Olga
Soczewica w tej zupie dała fajną konsystencje polecam wszystkim wypróbować!
Bardzo dobry przepis do mojej kuchni teraz ogurków kiszonych mam wiecej niz kiedykolwiek
!Ten przepis jest rewelacyjny polecam go kazdemu kto lubi tradycyjne ale nowoczesne dania
Super pomysł z tą soczewica nigdy nie próbowałam ale teraz na pewno zrobię bo brzmi bardzo dobrze i pożywne