| Co prawda o kiszu vel tarcie warzywnej, jak kto woli pisałam dość niedawno ale jednak nie mogłam się powstrzymać aby nie pokazać jej wersji mocno inspirowanej kuchnią włoską. Ta właśnie tarta była ciepłą częścią imprezy w tymże właśnie wspomnianym włoskim stylu. Generalnie o tej porze roku trzymam się zasady, że ciepłe jedzenie musi być a potem, niech goście spokojnie pałaszują „zimną kuchnię” I był to naprawdę świetny pomysł, gdyż sprawdził się w 100%. Jedzenie wprost wymiotło, wszyscy byli zadowoleni, więc czegóż ach czegóż więcej chcieć ;) Bardzo lubię imprezy tematyczne, zazwyczaj są one w moim przypadku inspirowane jakąś kuchnią, wydarzeniem lub porą roku. Bo przecież jak nie skorzystać z nowalijek, gdy wiosenne słoneczko przypieka, przecież to wręcz niemożliwe. Ale nie o wczesnych warzywach przecież miałam pisać. Wracając do sedna, kuchnia włoska natomiast ma to do siebie, że bez względu na porę roku pasuje, smakuje i wygląda – trzy w jednym chciałoby się powiedzieć :) W sklepach w tej chwili znajdziemy wszystko czego potrzebujemy. Pozostaje poddać się wirowi gotowania, pichcenia i przygotowywania. A właśnie, muszę to napisać, taką imprezę włoską musimy wcześniej zaplanować, bo zimne części naszego menu muszą sobie postać w słoiczkach i marynatach, aby nabrać mocy i intensywności smaku. Z jednej strony jest to wyśmienicie wprost, gdyż imprezę jakby możemy przygotowywać na raty, a z drugiej ciężko jest ją zrobić na już, gdy tylko przyjdzie nam ochota. Jednak zawsze możemy się wspomóc innymi półproduktami sklepowymi lub zmodyfikować menu. Ważne, aby było ono odpowiednie dla gości, ale jednocześnie dawało nam możliwość, realną możliwość dokonania zakupów, przygotowania, wyłożenia na talerze i dobrego bawienia się zarazem. Bo przecież najważniejsza jest atmosfera i dobra zabawa a jedzenie ma tylko, a może aż wspomóc ją i dać pożywkę dla naszych zmysłów. A co! |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 19 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Bardzo lubię imprezy tematyczne, zazwyczaj są one w moim przypadku inspirowane jakąś kuchnią, wydarzeniem lub porą roku. Bo przecież jak nie skorzystać z nowalijek, gdy wiosenne słoneczko przypieka, przecież to wręcz niemożliwe. Ale nie o wczesnych warzywach przecież miałam pisać. Wracając do sedna, kuchnia włoska natomiast ma to do siebie, że bez względu na porę roku pasuje, smakuje i wygląda – trzy w jednym chciałoby się powiedzieć :) W sklepach w tej chwili znajdziemy wszystko czego potrzebujemy. Pozostaje poddać się wirowi gotowania, pichcenia i przygotowywania. A właśnie, muszę to napisać, taką imprezę włoską musimy wcześniej zaplanować, bo zimne części naszego menu muszą sobie postać w słoiczkach i marynatach, aby nabrać mocy i intensywności smaku. Z jednej strony jest to wyśmienicie wprost, gdyż imprezę jakby możemy przygotowywać na raty, a z drugiej ciężko jest ją zrobić na już, gdy tylko przyjdzie nam ochota. Jednak zawsze możemy się wspomóc innymi półproduktami sklepowymi lub zmodyfikować menu. Ważne, aby było ono odpowiednie dla gości, ale jednocześnie dawało nam możliwość, realną możliwość dokonania zakupów, przygotowania, wyłożenia na talerze i dobrego bawienia się zarazem. Bo przecież najważniejsza jest atmosfera i dobra zabawa a jedzenie ma tylko, a może aż wspomóc ją i dać pożywkę dla naszych zmysłów. A co!





mam male pytanie czym mozna zastapic smietane bo moja rodzina nie je mlecznych produktow a chetnie bym zrobila kisz taki 🍅
te ruloniki na brzegach nigdy mi nie wychodza moze za malo ciasta ukladam albo cos robie odwrotnie prosze o porade Olga
czy ten tarta to sie robi z bazyli tylko świeżym czy też moze byc suszona bo niewiem dokladnie 🥧
byłem pewna ze tarte trzeba piec dluzej bo moje wyszło miękie a Olga pisze ze wystarcz 20 min
Przepis nawet wygląda nietrudny ale nie wiem czy szynka parmenska zamienic mozna na zwykłom bo takiej nie znajde u mnie w sklepie
Zastanawiam się czy taka tarte będzie smakowac tez bez pomidor suszonych troche drogo wychodzi u nas te słoiki
U mnie ciasto francuske czesto pęka w piecu i nie wychodzi rulonik co zrobic moze za bardzo nakłuwam widelcem
Ja tez lubie gotować na blachach duzych ale nie zawsze mam papier do pieczenia czym innym mozna wyłozyc brytfanke?
Nie wiedzialam ze kisz mozna przygotowywac na raty to dla mnie dobra wiadomosc dzieki za info Olga 👍