Dawno nie pokazywałam niczego słodkiego. Nadszedł, więc czas na batoniki, ale nie byle, jakie a prawdziwe, pełnoziarniste, słodkie, smaczne, bogate i rewelacyjnie pachnące. Są do tego bardzo bogate w błonnik, zdrowe i niezwykle kaloryczne. Ta właśnie kaloryczność jest ich jedynym minusem, ale na pewno lepiej zjeść jeden zbożowy batonik, o ile powstrzymamy się przed większą ilością, niż inne słodkości z supermarketu rodem.Zdrowe batoniki zbożowe są świetną propozycją dla dzieci, ale tylko tych strasznych, które gotowe są na gryzienie całych ziaren, orzechów i dodatków. Dorośli, gwarantuję, też nie pogardzą batonikami, bo w końcu, to nie lubi eksplozji smaku i aromatu w ustach. A takie właśnie są zdrowe batoniki zbożowe. Ich niezaprzeczalną zaletą jest uniwersalność, nadają się zarówno na domowe przyjęcia, sprawdzą się podczas pikniku czy wycieczki do zoo i większość nastolatków będzie się cieszyła z takiego właśnie drugiego śniadania w szkole. A dorośli, dorośli schrupią ze smakiem batonik podczas przerwy na lunch lub w międzyczasie, gdy dzielnie klikają w klawiaturę i modlą się o dawkę energii, która nie pozwoli im zasnąć w pracy ;) Batonik pasuje do porannej kawy jak ulał. Ach, ten smak, piszę właśnie o batoniku, chrupię go w międzyczasie i już się martwię, bo pozostało ich ta niewiele, trzeba będzie znowu przygotować kolejną porcję zdrowych batoników zbożowych. Przepis podaję w proporcjach. Składniki możemy śmiało modyfikować i zamieniać zgodnie ze stanem spiżarki lub preferencjami smakowymi. Moja miarka miała 250 ml pojemności. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 32 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Dawno nie pokazywałam niczego słodkiego. Nadszedł, więc czas na batoniki, ale nie byle, jakie a prawdziwe, pełnoziarniste, słodkie, smaczne, bogate i rewelacyjnie pachnące. Są do tego bardzo bogate w błonnik, zdrowe i niezwykle kaloryczne. Ta właśnie kaloryczność jest ich jedynym minusem, ale na pewno lepiej zjeść jeden zbożowy batonik, o ile powstrzymamy się przed większą ilością, niż inne słodkości z supermarketu rodem.






Ja dodałam rodzynki zamiast żurawinki bo tylko to miałam i batonik super chrupiący wyszło nawet mojej babci smakuje
Olgo przepis mega prosty ale pycha już pieklismy dwa razy calą rodziną i za kazdym razem znika szybciej niz powinnien 😁