
Bułka to nie tylko mąka i woda. Czasem myślę że bagietki są czymś więcej niż po prostu bułką :) Zapach świeżej, kruchej bagietki zniewala, powoduje ślinotok i burczenie w brzuchu. Teoretycznie, gdzieś kiedyś przeczytałam, że po 30 roku życia nie powinno się jeść białego pieczywa. Ten, kto to napisał nie miał chyba nigdy przyjemności obcowania ze świeżą i chrupiąca bagietką. Czy ktoś może się jej świadomie i bez żalu oprzeć. Chyba tylko herosi …
Fantastycznie chrupiąca skórka kryje w sobie puszyste wnętrze po który wręcz rozpływa się maślane masło. Jakie to kaloryczna a jakie smaczne. Uwielbiam serwować bagietkę w kromkach lub łódkach do wielu dań. Jest również nieodłącznym elementem smaków imprezy. Daje się wspaniale przygotować wcześniej, grzecznie poczeka na swoją kolej a gdy się pojawi zachwytom nie ma końca, w końcu to bagietka! Bagietka wspaniale smakuje na śniadanie, świetnie tez komponuje się z sałatami, rybami wędzonymi i solonymi, zupami i chłodnikami, a w towarzystwie wędliny wygląda jeszcze piękniej. Jest dostępna sklepach, nie jest droga a więc na co czekać, czas bagietkowania zacząć!



Przepis łatwy do odtworzenia, smak zapamiętany na długo
Zapach bagietki przywołuje cudowne wspomnienia
Świetny opis, aż chce się piec natychmiast
Przepis Olgi jest prosty i bardzo smaczny
Chrupiąca skórka i puszyste wnętrze to marzenie
Idealna bagietka do porannego śniadania i kolacji
Świetnie pasuje do zup i sałatek świetny pomysł
Polecam dla gości i na codzienny stół
Cudowny zapach, upiekę w weekend 🥖
Dziękuję Olgo za inspirację do bagietek