Klasyka kuchni polskiej czyli gorące flaki na rosole gotowane z pajdą chleba lub bułki. Takie tradycyjne flaki na rosole wołowe lub cielęce jadało się w moim domu od czasu do czasu. Jakoś zawsze baliśmy się je kupować w restauracjach. Nie wiem z czego to wynikało ale chyba z przeświadczenia, że akurat to danie może sobie stać w lodówce i niekoniecznie musi być świeże. Pierwszy raz wołowe flaki na rosole gotowałam lata temu. Tak teraz myślę i oceniam to 23-25 lat temu. Zapach obgotowywanych flaków jest okropny. Tu nie ma czy się lubi czy nie. Raczej tylko kategoria na ile jesteśmy odporni. Jedna zamknięte w słoikach, które możemy kupić jako wyroby gotowe są znaczne mniej smaczne i esencjonalne, niż te, przygotowane w domu. Flaki na rosole gotowane, to zaraz obok tatara i gołąbków jedno z trzech najbardziej kojarzących mi się dań kuchni polskiej. A ty, jakie byś wybrała? Waham się jeszcze nad sałatą jarzynową zamiast tatara. Bigos i pierogi, wiele tych dań :) Wołowe flaki na rosole przygotowane w domu nie maja sobie równych, mam ulubiony zestaw przypraw, dodatków aby smakowały tak, jak powinny. Możecie oczywiście użyć gotowej mieszanki przypraw, tylko powstrzymajcie się z soleniem i sól, dodajcie na końcu. Większość mieszanek ma w składzie sól a przesolonych flaków nie da się uratować. Flak na rosole są dania ponadczasowe, które spotkacie na polskich stołach podczas wesel, imprez rodzinnych i uroczystości domowych.
FLAKI NA ROSOLE
FLAKI NA ROSOLE – składniki:
- 1 kg -1,5 kg szpondra wołowego
- 2 kg flaków wołowych surowych lub mrożonych
- 5-6 dużych marchwi
- 1-2 pory
- 2-3 duże pietruszki
- 200 g koncentratu pomidorowego
- 5 listków laurowych
- około 10 kulek ziaren ziela angielskiego
- 3 łyżki otartego majeranku
- 1/2 łyżeczki tartej gałki (dobierz smak do własnych preferencji)
- 1/2 łyżeczki tartego imbiru (dobierz smak do własnych preferencji)
- 2 łyżki słodkiej papryki
- 1 łyżka soli
- 1 łyżeczka mielonego pieprzu
- 4 ząbki czosnku
- 5 łyżek oleju
FLAKI NA ROSOLE – przygotowanie:
- Warzywa korzeniowe obieram.
- Mięso płuczę dokładnie pod kranem z bieżącą wodą.
- Do dużego garnka wkładam mięso, dodaję warzywa, dolewam delikatnie zimną wodę, wrzucam listki, ziele angielskie i sól.
- Garnek stawiam na małym gazie i wolno zagotowuję. Przykrywam pokrywką. Rosół wołowy gotuję na malutkim gazie przez minimum 2 godziny. Mięso wyławiam i dzielę.
- Teraz czas na przygotowanie flaków. Flaki surowe obgotowane i niemrożone zazwyczaj nie wymagają dodatkowego obgotowania. Jeśli są surowe, trzeba je trzy razy zalać wodą, zagotować i odlać wodę. Podobne robi się z flakami mrożonymi.
- Obgotowane flaki przekładam do garnka, zalewam rosołem. Dodaję imbir, sól, paprykę oraz pieprz. Zmniejszam gaz i gotuję flaki pod przykryciem. Czas gotowania to około 30 – 60 minut. W trakcie trzeba próbować czy są już miękkie, zależnie od marki i tego czy były to flaki surowe, świeże czy mrożone.
- Warzywa z rosołu ścieram na tarce o dużych oczkach.
- Pod koniec gotowania na ostatnie 10 minut wrzucam warzywa, dodaję również koncentrat pomidorowy oraz majeranek. Próbuję i w razie potrzeby doprawiam jeszcze solą, pieprzem i papryką albo gotową mieszanka przypraw do flaków.
- Stawiam na stole garnek i każdy nakłada sobie tradycyjne flaki na rosole gotowane i zjada z pajdą chleba lub bułki.



Robiłem według przepisu Olgi i smakowało całej rodzinie flaki są pyszne polecam kazdemu
Uwielbiam takie tradycyjne potrawy jak flaki na rosole ten przepis jest idealny do gotowania
Flaki wyszły rewelacyjnie wogóle nie czuć nieprzyjemnego zapachu dziękuję za przepis Olgi