Dzisiaj w ramach zabawy w czeski tydzień powrót do jesieni, czyli grzybowy przysmak z Szumawy.
Jak już wielokrotnie pisałam jestem uzależniona od zbierania grzybów. Nie znam się specjalnie na wielu gatunkach, więc corocznie poprzestaję na prawdziwkach, podgrzybkach, zajączkach, koźlakach, maślakach i kurkach. A na kurki mamy swoje od lat ulubione miejsca, jak każdy grzybiarz oczywiście. Co prawda sen z oczu mi spędza myśl, że ktoś zbiera również pod tymi samymi drzewami ale co można na to poradzić, głęboki oddech i dziarski marsz w las zawsze pomaga…
Opis przypomina mi letnie spacery po lesie
Świetne fotografie i praktyczne wskazówki do zbierania grzybów
Olga świetny pomysł na jesienny obiad z grzybami 🍂
Cieszę się że podzieliłaś się tym przepisem i historią
Cudowna nostalgia za jesienią, aż chce się iść do lasu
Przepis Olgi brzmi wspaniale, dziękuję za inspiracje
Fotografie i opis tworzą klimatyczny wpis, gratulacje
Fajny pomysł na grzybowe śniadanie, już czuję aromat
Uwielbiam takie opowieści i praktyczne porady, dziękuję
To wpis pełen pasji, motywuje do spaceru po lesie