Na lunch był u nas dzisiaj kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami. Takie późne śniadanie. Kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami jest fantastycznym wegetariańskim, a nawet wegańskim (jeśli pominie się masło), daniem obiadowym. Nie miałam na śniadanie bobu, który ostatnio jadam codziennie, a mąż wczoraj kupił mi wielkiego kalafiora, pieczarki i zieleninę. Nie pod zamówienie z listy, a tak z zaskoczenia, żebym miała z czego gotować i wymyślać nowe przepisy. Często przywozi skrzynkę warzyw, różnych, po kilka sztuk i wtedy mam taką burzę mózgów sama ze sobą i kombinuję, co tu ugotować. Prowadzenie bloga ma to do siebie, że jednak trzeba cały czas czymś nowym karmić rodzinę. Muszę ugotować, żeby wam opisać i zrobić zdjęcie. Ostatnio na facebooku widzę masę zdjęć generowanych, a ja gotuję, wszystko, to co wam pokazuję, wyszło z mojej kuchni, z garnków, usmażyłam na patelni lub upiekłam w piekarniku. Fakt, od 20 lat blog trzyma mnie w dużej aktywności kulinarnej.
Kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami nie był do końca planowany. Miałam ochotę najeść się kalafiora ze smażoną bułką tartą i masłem, ale z rozsądku sobie odpuściłam. Sam kalafior jest wyjątkowo niskokaloryczny, zdrowy, lekki i pyszny. Jeśli szukasz warzywa, którym można najeść się do syta bez najmniejszych wyrzutów sumienia, kalafior jest wyborem absolutnie doskonałym. W stu gramach surowego warzywa znajdziemy zaledwie około 25 do 27 kilokalorii. Składa się ono w ponad dziewięćdziesięciu procentach z wody, co czyni z niego niezwykle lekki posiłek. Dzięki dużej objętości świetnie wypełnia żołądek, dając długotrwałe uczucie sytości. A taka wersja jak kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami jest super pomysłem na obiad.
A właśnie, właśnie, tu jednak wspominając o dietetyce, trzeba dodać jedno ważne zastrzeżenie. Ta niska kaloryczność kalafiora dotyczy samego warzywa. Jeśli potraktujemy je tradycyjną, polską zasmażką z solidnej porcji masła i bułki tartej, wartość energetyczna całego dania drastycznie poszybuje w górę. Podobnie jak boczek usmażony w kostkę, smalec ze skwarkami czy jakiś solidny sos na bazie masła, mąki i śmietany. A dzisiaj grzecznie, bo kalafior, pieczarki i pomidory same w sobie są niskokalorycznymi składnikami, więc można najeść się nimi do syta.
Kalafior to jednak nie tylko woda i chrupkość. To niezwykle wartościowy składnik zbilansowanej diety, naszpikowany substancjami wspierającymi nasze zdrowie. Przede wszystkim jest on niezwykle bogaty w witaminę C. Jedna średnia porcja potrafi zaspokoić niemal całe dzienne zapotrzebowanie na ten składnik, rewelacyjnie wspierając nasz układ odpornościowy. Błonnik pokarmowy obecny w tym warzywie wspomaga trawienie, reguluje pracę jelit i dba o odpowiednią florę bakteryjną. Niezwykle ważne są także witaminy z grupy B, zwłaszcza kwas foliowy, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, metabolizmu komórkowego, a także kluczowe dla kobiet w ciąży. Nie można zapomnieć o witaminie K, odgrywającej niezwykle ważną rolę w procesach krzepnięcia krwi oraz utrzymaniu zdrowych i mocnych kości. W kalafiorze znajdziemy ponadto cenne minerały, między innymi potas, magnez, mangan oraz fosfor. Niezwykle cenne są również antyoksydanty i glukozynolany. Związki siarkowe, które nadają kalafiorowi jego charakterystyczny zapach podczas gotowania, mają potężne właściwości przeciwutleniające. Wspierają organizm w walce ze stresem oksydacyjnym i przypisuje się im silne działanie antynowotworowe. Tak was zachęcam, żeby jednak spojrzeć na kalafiora bardzo przychylnym okiem.
Podsumowując, kalafior to znacznie więcej niż tylko jarzyna do zupy. To warzywo o wielkich tradycjach, które dziś przeżywa swój renesans, gdy pieczemy je w całości, kroimy na grube steki, a nawet blendujemy na jedwabiste purée zastępujące ziemniaki. Niezależnie od formy, z pewnością zasługuje na to, by zajmować ważne miejsce w naszych kulinarnych repertuarach. Znajdziecie u mnie masę przepisów na wykorzystanie kalafiora: od smażenia, przez gotowanie, parowanie, pieczenie i zapiekanie, a nawet fermentowanie. Dlatego nie można myśleć o kalafiorze i widzieć tylko klasyczny obraz ugotowanego warzywa z bułką tartą. Jednak prawdziwa magia w kuchni zaczyna się tam, gdzie kończy się rutyna. Połączenie kalafiora z gęstym sosem pomidorowym i podsmażonymi pieczarkami to doskonały przykład na to, jak z pozoru zwyczajne składniki mogą stworzyć kompozycję absolutnie wyjątkową. To danie, które zaskakuje głębią smaku i udowadnia, że warzywa potrafią grać główne skrzypce na naszym stole.
Smak tej potrawy to prawdziwa symfonia, w której każdy element ma swoje z góry określone zadanie. Delikatny, lekko orzechowy i słodkawy kalafior stanowi idealną bazę, która wspaniale chłonie otaczające go aromaty. Sos pomidorowy wnosi do dania rześką kwaskowatość przełamaną naturalną słodyczą dojrzałych pomidorów, nadając całości soczystości. Z kolei pieczarki to niezastąpione źródło umami, tego głębokiego, satysfakcjonującego smaku, który sprawia, że potrawa staje się niezwykle sycąca i treściwa.
To, co sprawia, że to danie staje się pyszne, to odważne sięgnięcie po przyprawy z odległych zakątków świata. Dodatek harissy w proszku to strzał w dziesiątkę. Ta północnoafrykańska mieszanka, oparta zazwyczaj na ostrych papryczkach, czosnku, kuminie i kolendrze, całkowicie odmienia charakter potrawy. Wprowadza przyjemną, rozgrzewającą pikanterię i głęboki, korzenny aromat. To wspaniałe spotkanie kultur, gdzie tradycyjne, dobrze znane nam z polskich pól i lasów składniki, takie jak kalafior i pieczarki, spotykają się z południowym słońcem pomidorów i ognistym temperamentem harissy. Taki obiad to fascynująca podróż kulinarna, niesamowite smaki świata zaserwowane na jednym, polskim talerzu.
Oprócz niezapomnianych wrażeń smakowych, ta potrawa to przede wszystkim niezwykle ważny i wartościowy element codziennej, zbilansowanej diety. O kalafiorze pisałam wyżej, ale sos przygotowany z pomidorów to z kolei jedno z najlepszych znanych nam źródeł likopenu. Ten potężny przeciwutleniacz, którego przyswajalność wręcz rośnie po obróbce termicznej pomidorów, wspaniale chroni nasz organizm przed wolnymi rodnikami i wspiera pracę serca. Pieczarki, choć tak często przez wielu niedoceniane, dorzucają do tej zdrowotnej puli witaminy z grupy B, cenne aminokwasy oraz minerały, takie jak selen czy potas. Całość tworzy posiłek w 100% roślinny, stosunkowo lekki, a jednocześnie obłędnie odżywczy. To danie jest najlepszym dowodem na to, że w kuchni zawsze warto eksperymentować. Nie należy bać się łączyć ze sobą składników, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się pochodzić z zupełnie innych kulinarnych bajek. Modulowanie smaku tradycyjnych potraw za pomocą egzotycznych przypraw pozwala na nowo odkryć dobrze znane warzywa i skutecznie uniknąć dietetycznej monotonii. Warto nieustannie szukać, mieszać i próbować, bo otwarty umysł i odrobina kulinarnej odwagi potrafią zamienić zwykły obiad w prawdziwą ucztę dla zmysłów. Także dzisiaj z jednej strony pysznie, niskokalorycznie, ciekawie i wege, czyli kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami z dodatkiem harissy, a dla chętnych z kleksem jogurtu i natką pietruszki dla kontrastu kolorystycznego.
KALAFIOR Z SOSEM POMIDOROWYM I PIECZARKAMI
KALAFIOR Z SOSEM POMIDOROWYM I PIECZARKAMI – składniki
- 1 okazały kalafior
- 1 kg pomidorów lub 1 litr krojonych pomidorów z kartonu lub słoika
- 500 g pieczarek
- 1 cebula
- 200 g koncentratu pomidorowego
- 1-2 łyżeczki przyprawy harissa
- sól oraz czarny pieprz mielony do smaku
- 3 łyżki oleju, masła lub innego tłuszczu
KALAFIOR Z SOSEM POMIDOROWYM I PIECZARKAMI – przepis:
- Pomidory obieram ze skórki -> jak obrać pomidory. Pomidory zgniatam w dłoniach lub kroję w kostkę. Jeśli mam słoik z pomidorami, to go odkręcam.
- Cebulę obieram, kroję w słupki i duszę na tłuszczu, powinna być miękka i słodka.
- Pieczarki kroję w plasterki. Dodaję je do cebuli i przesmażam razem.
- Kalafior dzielę na różyczki i gotuję w oddzielnym garnku.
- Do cebuli i pieczarek dodaję pomidory, harissę i solę do smaku. Duszę 15 minut.
- Dodaję koncentrat pomidorowy, mieszam do zagotowania. Sos powinien być średnio gęsty. Zostawiam na minutę lub dwie, żeby gęstniał.
- Odcedzam kalafior.
- Kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami podaję w głębokim talerzu.
Często zadawane pytania:
Czy kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami to danie wegańskie?
Tak. Kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami jest w stu procentach roślinny, o ile do podsmażenia cebuli użyjesz oleju zamiast masła. To świetny pomysł na szybki i zdrowy obiad ot tak po prostu.
Ile kalorii ma kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami?
To danie jest bardzo lekkie i dietetyczne. Surowy kalafior ma zaledwie około 25 kilokalorii w stu gramach. Pomidory i pieczarki również należą do składników niskokalorycznych. Taki obiad to doskonały wybór dla osób dbających o linię i szukających sycących posiłków.
Czym doprawić kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami?
W tym przepisie kluczowym dodatkiem jest harissa. To aromatyczna mieszanka przypraw wywodząca się z północnej Afryki. Zawiera ostre papryczki, czosnek, kumin i kolendrę. Znakomicie podkręca smak całego dania. Dzięki niej kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami nabiera fantastycznego i bardzo korzennego aromatu. Możesz dodać też świeżą natkę pietruszki dla pięknego koloru na talerzu.
Jakich pomidorów użyć robiąc kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami?
W sezonie letnim najlepiej wykorzystać dojrzałe, świeże pomidory. Trzeba je wcześniej odpowiednio przygotować. Koniecznie przeczytaj mój krótki poradnik jak obrać pomidory. Zimą lub gdy masz mało czasu świetnie sprawdzą się domowe pomidory w słoikach. Gotowe krojone pomidory z kartonu to także bardzo dobre wyjście.



Wygląda na to, że będę miał świetny obiad na weekend. Dziękuję, Olga!
Super przepis! Kalafior z harissą brzmi fantastycznie
Dziękuję za ten przepis! Zdecydowanie spróbuję go w tym tygodniu
Świetny pomysł na obiad. Kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami na pewno zasługuje na uwagę
Kalafior z sosem pomidorowym? Mówiłem, że to danie dla wegetarian, a nie dla wytrawnych smakoszy. Ale co tam, może spróbuję i zamiast mięsa dam mu szansę
Olga, nie wiem co wy wszyscy z tym kalafiorem, ale w mojej kuchni on zawsze lądował tylko w zupie. Teraz może będę miał nowy sposób na jego marnowanie
Jak można zrobić obiad z kalafiora i nie dodać boczku? Ale skoro jest harissa, to może być ciekawe połączenie. Spróbuję na weekend i zobaczę, czy moje kubki smakowe przeżyją
Olga, Twoje danie z kalafiora i pomidorów to prawdziwa uczta dla duszy. Każdy kęs przypomina mi o letnich dniach, kiedy wszystko jest świeże i pachnące. Nie mogę się doczekać, aby spróbować tego przepisu w mojej kuchni
Jak pięknie opisałaś to danie, Olga! Kalafior z sosem pomidorowym i pieczarkami brzmi jak poezja. Uwielbiam odkrywać nowe smaki i jestem pewna, że Twoja wersja będzie hitem na moim stole
Świetny przepis, kalafior z sosem pomidorowym to coś, co na pewno spróbuję. Dobrze, że Olga podkreśla zdrowotne właściwości kalafiora