Kanapeczki z łososiem to czysta prostota wykonania, smaków i łatwości jedzenia. Bardzo lubię takie mało skomplikowane danka, które smakują fantastycznie, bo przecież inaczej smakować absolutnie nie mogą.Można przyjąć, że łososiowe kanapki są wariacją i bardziej skomplikowaną formą opisywanego już kilka miesięcy temu przeze mnie Łosoś po norwesku czyli ryba, koper, sól i przyprawy Jednak w tamtym wypadku goście sami sobie przygotowują kanapki, a tym razem musimy to zrobić same. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 16 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Bardzo lubię takie mało skomplikowane danka, które smakują fantastycznie, bo przecież inaczej smakować absolutnie nie mogą.






zamiast cytryny (nie przepadam za nią a ostatnio wszędzie jest dodawana) dałabym chrzan
Łosoś…uwielbiam go w każdej kombinacji ;)
pozdr
Lukrecja – ja osobiście uwielbiam cytrynę i ocet :) ale chrzan również używam w dużych ilościach :) Bardzo lubię połączenie ryby i chrzanu, już kiedyś coś takiego opisywałam – Klasyczny Quische, czyli po polsku Kisz lub Tarta warzywna z łososiem Bardzo dziękuję, że wspomniałaś o chrzanie, bo często się o nim zapomina i podaje głównie w Wigilię do karpia :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Zemifroczka – :) :) :) dokładnie tak jak ja :) :) :)
Pozdrawiam Olga Smile
Piękne są te kanapeczki, zjadłabym ich całą gorę ;) Uwielbiam bowiem rybki, w tym oczywiscie lososia, choc najbardziej pstrąga :)
Lososia jadłam wczoraj, takiego w oleju z cebulką . Rodzice mnie nim uraczyli :)
Majana – dziękuję :)
Ooooo, nigdy nie jadłam łososia w oleju z cebulką. A możesz coś bliżej napisać, jak takowego się robi? Bardzo mnie zaciekawił :) jako miłośniczkę łososia i innych płetwiastych :)
Pozdrawiam Olga Smile
Olga
czasem mam natchnienie i zamieniam ukochany majonez właśnie na chrzan lub chrzanową musztardę
Lukrecja – o tak, majonezowe sosy są niezastąpione! Ja często sosy takie przygotowuję właśnie z majonezu, grubej francuskiej musztardy, cukru i to wszystko miksuję dolewając oliwę. Masa się zagęszcza i osiąga świetną konsystencję, bo wcześniej sie nam troszkę rozrzedza, jak dodamy cukier i musztardę :) A na koniec dokładam albo pocięta ostrą papryczkę, albo koperek, lub zieloną część cebulki dymki. A chrzan lubię najbardziej sote lub ze śmietaną mniam! Jeszcze nie łączyłam chrzanu z majonezem, ale zrobię to przy najbliższej okazji, jeżeli polecasz :)
Pozdrawiam nocną porą Olga Smile
Olgo, zaraz podpytam Mamę, bo to ona go robiła :)
kanapeczki z łososiem robilam dzis i nie wiem czy ten chleb zacieru to bedzie pasowa napewno musi byc swiezy bo inaczej smakuje troche dziwnie