Zrobiłam dzisiaj kotlety z kalafiora i ziemniaków, ot tak na obiad. U nas kotlety z kalafiora i ziemniaków stanowią właściwie samodzielny posiłek, na przykład śniadanie wtedy jemy je zupełnie bez żadnych dodatków. Oczywiście można do nich dogotować ziemniaki na przykład i zrobić mizerię, tak jak to zrobiłam w niedzielę. Obiad pyszny, jak się patrzy. Ciekawa jestem, a co u ciebie dzisiaj na obiad? Zawsze takie podpowiedzi motywują mnie do dalszego wymyślania nowych przepisów. Zastawiałam się, czy przepis na kotlety z kalafiora i ziemniaków jest atrakcyjny dla czytelników? To moja kolejna propozycja na kotlety roślinne, wegetariańskie jest właściwie potrzebna. U nas w domu praktycznie za każdym razem przygotowuję inne danie, łączę smaki, produkty, przyprawy, zmieniam i zamieniam. Tak te powstały kotlety z kalafiora i ziemniaków jako kolejna wariacja na temat warzyw usmażonych w kształcie kotleta. No nie ma w nich mięsa, więc typowym mielonym nazwać ich nie można. Ich smak nie przywodzi na myśl kotleta mielonego, bo nie taki miał być zamysł. Za to przez sowity dodatek soli kala namak smakują jakby były z jajkiem. To fajna alternatywa dla alergików, zwłaszcza dla tych, którzy jajek jeść nie mogą a tęsknią za ich smakiem. Zapraszam zatem na mój przepis na kotlety z kalafiora i ziemniaków.
KOTLETY Z KALAFIORA I ZIEMNIAKÓW
KOTLETY Z KALAFIORA I ZIEMNIAKÓW – składniki:
- 1 kg ziemniaków
- 1 kalafior duży
- 2 cebule duże
- 1 por
- 2 szklanki bułki tartej (uwaga osoby na diecie gluten free wybierają bułkę bezglutenową), można użyć także kaszki ryżowej błyskawicznej, płatków ryżowych błyskawicznych, kaszki jaglanej jak dla dzieci, silnlac lub płatków ziemniaczanych itd.
- 300 g tofu, 300 g twarogu lub 6 jajek ugotowanych na twardo -> u mnie bez żadnego z tych dodatków
- 125 ml mąki ziemniaczanej
- bułka tarta do obtaczania kotletów + olej
- sól zwykła lub jak u mnie kala namak
- mielony czarny pieprz
KOTLETY Z KALAFIORA I ZIEMNIAKÓW – przepis:
- Ziemniaki obieram i gotuję. Studzę.
- Kalafiora obieram z liści, dzielę na różyczki i gotuję. Studzę.
- Cebule oraz pora szatkuję i smażę na złoto.
- Do miski wrzucam usmażone cebule z porem, przepuszczone przez praskę ziemniaki i zmiksowanego kalafiora. Dodaję płatki ziemniaczane lub bułkę tartą i sporo soli. Ja dodałam 3 łyżki kala namak ale ona jest mniej słona niż klasyczna sól morska lub kamienna i do tego całkiem sporo pieprzu. Wymieszałam i spróbowałam, dodałam mąkę ziemniaczaną. Jeśli chcesz dodać ugotowane i rozdrobnione jajka lub ser czy tofu, to jest to dobry moment. Odstawiłam na 20 minut.
- Formuję kotlety z kalafiora i ziemniaków i obtaczam w bułce, układam na natłuszczone blasze i piekę w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni aż staną się złote lub smażę na patelni. Kotlety z kalafiora i ziemniaków są po prostu pyszne!



Przepis ciekawy i prosty do wykonania chętnie wypróbuję
Dziękuję za inspirację Olga brzmi to jak ciekawa alternatywa dla mięsa
Spróbuję zrobić te kotlety w tym tygodniu brakuje mi jednak informacji o czasie pieczenia
Dziękuję za przepis Olgo, bardzo przydatne wskazówki i inspiracja
Ciekawe rozwiązania dla alergików i możliwości zamiany składników w przepisie
Dobrze, że podano alternatywy bezglutenowe i opcje z tofu lub jajkami
Dziękuję Olgo za inspirujący przepis, spróbuję go w tym tygodniu
Przepis daje duże pole do eksperymentów z przyprawami i dodatkami 🌿
Przepis wydaje się prosty i praktyczny, chętnie wypróbuję go
Dziękuję za szczegółowy opis składników i przygotowania Olga to przydatna opcja