Od razu przyznaję się, że kurczak z rożna kojarzy mi się z moją teściową i remontami. Kurczak z rożna uratował dłonie mojemu mężowi, gdy pianka monterska oblepiła je doszczętnie, po tym, jak wybuchł pojemnik z jego zawartością. Dostaliśmy obiad od teściowej. Ona sama nie piekła w ten sposób kurczaka. Miała zaprzyjaźnione miejsce, gdzie doskonale wiedziała kiedy, o której będą zdejmowane sławne w okolicy kurczaki z rośna. Kupowała często takiego ptaka na obiad, zanosiła do znajomych, przychodziła do nas, lub my jadaliśmy go u niej w trakcie odwiedzin. Gdy tylko myślę o rożnie od razu widzę kręcące się kurczaki, ciasno ustawione w rządku i ten ładny zapach unoszący się wkoło. Jak już pisałam, to danie kojarzy mi się z teściową, jej smakami, kurczakiem leżącym na stole pokrojonym w zgrabne kawałki. Sama miałam kilka piekarników w swoim życiu, niektóre posiadały opcję rożna, jednak ja jej zazwyczaj nie wykorzystywałam. Dlaczego? No na przykład w drugim piekarniku, który miałam w swojej karierze gospodyni domowej miałam rożen ale wymagał uchylenia drzwi podczas pracy. Mało wygodne rozwiązanie. Dlatego kolejne dwa piekarniki mam teraz z rożnem. Obrotowy rożen zapewnia równomierne opiekanie potrawy w moim wypadku kurczaka, co sprawia, że skórka jest smakowicie zarumieniona na całej powierzchni. Oj tak! Nie koniecznie dla kurczaków go posiadam ale dla świadomości, że zawsze takowego upiec mogę. A Ty lubisz takie dania? Czy kurczak z rożna zachęca cię do jedzenia czy nie koniecznie?
KURCZAK Z ROŻNA
KURCZAK Z ROŻNA – składniki:
- 1 kurczak
- 2 łyżki dowolnych przypraw do kurczaka
- nitka do związania
- sól (jeśli w mieszance przypraw jej nie ma – tu ostrożnie)
KURCZAK Z ROŻNA – przepis:
- Kurczaka wyjmuje z opakowania i płuczę pod kranem.
- Związuję nogi i skrzydła aby się nie przypaliły (wisząc bezwładnie). Kruczka nadziewam na rożen i posypuje przyprawami.
- Montuję kratkę do rożna i rożen w piekarniku. Włączam automatyczny program „Rożen” i zostawiam :) Po 50 minutach kurczak jest gotowy! Taki kurczak z rożna wygląda i smakuje genialnie!



Długość pieczenia 50 minut wydaje się rozsądnym czasem
Przydatny opis, chętnie spróbuję tego przepisu w przyszłym tygodniu
Przeczytałam przepis i zastanawiam się nad przyprawami
Instrukcje są proste i zrozumiałe, mam zamiar przetestować
Ciekawa historia z teściową i praktyczny przepis jednocześnie
Zdjęcia i opis zachęcają do samodzielnego przygotowania kurczaka w domu
Podoba mi się prostota składników, łatwe do odwzorowania w praktyce
Ciekawe uwagi o piekarnikach i rożnie, przydatne dla początkujących kucharzy
Przepis wygląda solidnie, czas pieczenia jest wygodny i zrozumiały
Dziękuję autorce za przepis, Olga opisuje to przejrzyście i konkretnie