W nas w domu rodzinnym makaron z kiełbasą nie był popularny. Za to tata wspomina makaron z kiełbasą jako jedno z dań codziennych lubianych i chętnie zjadanych u niego w domu. Ciekawe to bardzo! Uwielbiam pogaduszki o jedzeniu, o wspomnieniach smaków, o tym co się lubiło, co jadło, za czym tęskni. Zazwyczaj za ludźmi, za klimatem spotkań, rozmowami i jedzeniem babci. Rozmawiałam ostatnio z tatą o daniach z jego dzieciństwa. Wymienił ciastka ze skwarkami, kiełbasę odsmażaną z cebulą lub gotowaną z musztardą i makaron z kiełbasą, białym lub żółtym serem i jajkami. Generalnie mięśnie i kiełbasiano jak widać. A jak u ciebie bywało? U mnie zdecydowanie była kiełbasa odsmażana ale tak mocno, żeby chrupała, cebula nie musiała w parze z nią występować, konieczności nie było. Gotowana tak, jak najbardziej z musztardą lub chrzanem, więc podobnie rodzinnie. Za to makaron z kiełbasą na pewnym etapie mojego życia był dla mnie zaskoczeniem i nowością. Odsmażany makaron tak, z masłem i Maggi ale żeby robić dla siebie makaron z kiełbasą i serem lub jajkami? Nie wiedziałam, że tak proste połączenia mają świetny smak i pasują na obiad i kolację, a dla tych co potrzebują energetycznego kopa, nawet na śniadanie. O teraz mi się makaron z kiełbasa skojarzył z niemieckim śniadanie czyli ziemniakami z kiełbasą lub boczkiem. Jak widać, niektórzy tak lubią, jadają i mają się świetnie. Ja tymczasem mimo wszystko poleciałabym makaron z kiełbasą na wczesny obiad albo obiadokolację
MAKARON Z KIEŁBASĄ
MAKARON Z KIEŁBASĄ – składniki:
- 250-350 g kiełbasy (im bardziej naturalna i wędzona tym lepiej, nie powinna być za chuda)
- 4-5 jajek
- 500 g makaronu pszennego lub bezglutenowego (kształt właściwie dowolny, można wykorzystać makaron, który został niezużyty do zupy)
- 3 cebule
- około 150 g żółtego sera tartego
- 2 dymki
- 4 łyżki oleju lub masła
- sól i czarny pieprz do smaku
- natka pietruszki lub dymka, szczypiorek do posypania
MAKARON Z KIEŁBASĄ – przepis:
- Cebule obieram, kroje w kostkę lub cienkie plasterki.
- Ser ścieram na tarce na grubych oczkach.
- Jajka rozbijam do miseczki i roztrzepuje widelcem.
- Na patelnię wkładam tłuszcz i wrzucam cebulę. Solę ją i podsmażam na złoto. Dodaję pokrojoną w plasterki kiełbasę i zmniejszam gaz. Zależy mi aby kiełbasa się trochę wytopiła i podsmażyła.
- Zagotowuję wodę na makaron, solę i gotuję makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
- Gdy makaron jest gotowy odcedzam go na sicie, wkładam z powrotem do garnka, wstawiam na średni gaz. Dodaję do niego natychmiast gorąca cebulę z kiełbasą i mieszam. Wbijam jajka, solę, doprawiam sowicie pieprzem i mieszam. Gdy jajka zaczynają się ścinać to czas na wrzucenie tartego sera żółtego. Mieszam delikatnie przez 1-2 minuty.
- Gorący makaron z kiełbasą, jajkami i serem nakładam na talerze, posypuję poszatkowaną cebulą dymką.



Opis rodzinnych wspomnień jest miły, przepis wydaje się bardzo praktyczny
Zamienię kiełbasę na ulubiony rodzaj żeby sprawdzić różnice smakowe
Tekst przypomina mi rodzinne posiłki, prosty przepis i praktyczne wskazówki
Przepis wydaje się prosty i praktyczny, na pewno kiedyś wypróbuję
Przepis wydaje się prosty i sycący chętnie wypróbuję w domu
Przepis wydaje się prosty i przypomina domowe smaki spróbuję wkrótce
Proporcje wydają się rozsądne, użycie sera i jajek jest dobrze opisane
Porcja wydaje się sycąca, zastanawiam się nad wersją z dodatkiem warzyw
Smak wydaje się prosty i sycący, myślę że musztarda pasuje
Przepis Olgi wygląda na tradycyjny i prosty do odtworzenia w domu