Dzisiaj prosto w wersji wege czyli makaron z pesto z oliwek i pietruszki. Gdy mam kryzys z gotowaniem to makaron z pesto z oliwek albo z suszonych pomidorów przychodzi mi z pomocą. Powiedziałabym, że wybieram wtedy dania prosta a nawet najprostsze, żeby się nie przepracowywać skoro nie mam na gotowanie ochoty. Teraz wcale tak nie było, ale też przygotowywałam dania dla znajomych w mięsnej wersji, więc musiałam coś wege dla mojej rodziny zrobić. Ponieważ ostatnio było pesto cytrynowe to teraz musiało być inne. I tak oto makaron z pesto z oliwek przyszedł mi do głowy w wersji na szybko. Fajnie wyszło, ja sporo posoliłam sobie, bo lubię makarony słone, wiem, wiem, sól może za zdrowa nie jest ale o ile zupy nie muszą być dosolone o tyle w makaronie normalnie mam ochotę czuć sól oceanu. A jak ty wybierasz PESTO Może jednak wolisz to pesto czarne z oliwek, czerwone z suszonych pomidorów czy zielone z ziół? Ja nie jestem jakoś szczególnie wybredna i wybieram każde, po kolei, codziennie inne :) Dlatego też dzisiaj makaron z pesto z oliwek i pietruszki :)
MAKARON Z PESTO Z OLIWEK
MAKARON Z PESTO Z OLIWEK – składniki:
- 1 słoik oliwek drylowanych czarnych (u mnie taki 350 ml)
- 1/2 szklanki orzechów nerkowca (mogą być ziemne jeśli jadacie lub najlepiej pionowe)
- 3 ząbki czosnku
- kilka gałązek natki pietruszki (u mnie to mały pęczek)
- 2 łyżki octu balsamico lub soku z cytryny
- 120 ml oliwy
- sól do smaku
MAKARON Z PESTO Z OLIWEK – przepis:
- Do kielicha blendera lub malaksera wkładam odcedzone oliwki bez pestek.
- dodaje obrane ząbki czosnku, orzechy nerkowca, natkę pietruszki, ocet, oliwę, sól i miksuje na w miarę jednolitą masę.
- W miarę potrzeb dolewam jeszcze oliwy jeśli pesto jest zbyt suche.
- Gotuję makaron, odcedzam i łącze w dużej misce z pesto. Mieszam, nakładam i podaję.
- Makaron z pesto z oliwek jest taką wersją obiadu lub kolacji na szybko!



Ciekawe połączenie oliwek z pietruszką, spróbuję w domu
Zauważam dużą ilość soli, warto dopasować do siebie
Ciekawa kombinacja smaków szczególnie z orzechami nerkowca i octem balsamico
Chętnie spróbuję tej wersji z oliwkami, brzmi ciekawie
Fajnie, że Olga podzieliła się wersją wege, proste i szybkie
Dobrze opisane kroki, podane ilości wyglądają rozsądnie
Doceniam listę składników i prosty sposób przygotowania
Dobrze opisany etap blendowania, przydatne wskazówki dotyczące konsystencji sosu
Olga ma ciekawy pomysł na pesto z oliwek, przetestuję
Prosty sposób na obiad w dni bez chęci gotowania