Mam nowa propozycje, jest nią makaron z sosem i szpinakiem. Taka klasyka na nowo. Makaron z sosem i szpinakiem można przygotować dosłownie w kilka chwil. Wykorzystać do niego serek kremowy, mleko kokosowe lub rozmącone do płynnej konsystencji tofu. Zależnie od gustu i preferowanej diety. O wykorzystaniu serka do kanapek wiedzą wszyscy, o zapiekankach i dipach do warzyw, pewnie też. To ja zaproponuję tym razem smaczny sos do makaronu ze szpinakiem, czosnkiem i cebulką. Taki w sam raz na szybki obiad, obiadokolację lub po prostu na lunch. U mnie wszystkie dania z makaronem mają wzięcie. Lubimy szybkie sosy i rozgrzewające połączenia smakowe. Zapraszam zatem na przepis makaron z sosem i szpinakiem, taki w sam raz na obiad lub kolację!
MAKARON Z SOSEM I SZPINAKIEM
MAKARON Z SOSEM I SZPINAKIEM – składniki:
- 1 serek kremowy, pół puszki mleka kokosowego lub rozmącone do płynnej konsystencji tofu
- 40-50 g młodych listków szpinaku
- 2 cebulki dymki
- 1 łyżka oleju
- 2 ząbki czosnku
- sól, pieprz do smaku
- makaron pszenny lub bezglutenowy
MAKARON Z SOSEM I SZPINAKIEM – przepis:
- Zagotowuję wodę na makaron.
- Cebule siekam w plasterki.
- Rozgrzewam na patelni łyżkę oleju, wkładam cebule i szybko mieszam, dodaję szpinak i przepuszczone przez prasę, obrane ząbki czosnku. Czasami dolewam 2 łyżki wody, żeby szpinak szybciej zmiękł. Solę i doprawiam pieprzem. Po 1 minucie wkładam serek i mieszam.
- Odlewam makaron, wkładam go na patelnię i szybko mieszam. Natychmiast podaję! Taki MAKARON Z SOSEM I SZPINAKIEM nie może czekać na zjedzenie, im cieplejszy – tym lepszy!



Dobrze widzieć alternatywy do klasycznego sosu śmietanowego od Olgi
Ciekawa wersja ze szpinakiem, chętnie wypróbuję przepis Olgi
Olga podała prostą opcję wegańską która jest ciekawa
Podoba mi się opcja z mlekiem kokosowym lub tofu od Olgi
Składniki są jasne i przepis łatwo wykonać
Lubię szybkie obiady, ten przepis wygląda na prosty
Użycie mleka kokosowego to ciekawa alternatywa dla sera
Podoba mi się propozycja z mlekiem kokosowym i tofu
Szczegóły przepisu są jasne i łatwe do zrozumienia
Zastanawiam się nad wersją bez nabiału, ciekawy pomysł