Uwielbiam oliwki marynowane. Bez względu na ich kolor, wielkość, kształt czy pochodzenie. W sklepach można nabyć oliwkowe pikle w zalewie i bez niej, pakowane w formie suchej, w torbach i słoikach z dodatkami smakowymi jak pieprz, papryczki, migdały albo sote zalane olejem. Drylowane i z pestkami, barwione i naturalne to istna orgia smaków. Wystarczy otworzyć opakowanie i dobrać się do środka, usiąść na kanapie z kieliszkiem Martini i delektować się chwilą. Pierwszy raz jadłam oliwki jako nastolatka w szkole podstawowej, muszę przyznać, że twierdziłam wtedy z wielkim przekonaniem, że są one zwyczajnie okropne i niezjadliwe. W tym miejscu sprawdza się moja teoria o zmianie smaków w miarę życia i nabywania nowych upodobań. Teraz uważam, że są one fantastyczne i pasują do większości dań a nawet bez nich, jako przekąska między posiłkami. Mimo, że są one u nas bardzo popularne i wydawałoby się, że powszechnie znane, to okazuje się jednak, że nie. Jakiś czas temu będąc w sklepie spożywczym na wsi poprosiłam o oliwki, nie dostałam ich a Pani sprzedawczyni z wielkim przekonaniem powiedziała, że nie ma w sprzedaży tych małych śliweczek :)Czarne ostrzejsze, twardsze, lekko ostre świetnie komponują się w daniach pieczonych, zielone delikatniejsze są wspaniałym dodatkiem do sałatek i sosów. Oliwki pasują do wielu dań, są fantastyczną przekąską, składnikiem dobrych dań z całego świata.Ale tapas oliwkowe najlepiej komponuje się jako dodatek dla lekkiego alkoholu i świetnej zabawy. Taka miseczka z oliwkami świetnie sprawdza się na stole podczas każdej imprezy. Wystarczy lekko je przygotować, doprawić, wcześniej odcedzić ułożyć w misce zaserwować z wykałaczkami i drobna przekąska gotowa. |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 431 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Pierwszy raz jadłam oliwki jako nastolatka w szkole podstawowej, muszę przyznać, że twierdziłam wtedy z wielkim przekonaniem, że są one zwyczajnie okropne i niezjadliwe. W tym miejscu sprawdza się moja teoria o zmianie smaków w miarę życia i nabywania nowych upodobań. Teraz uważam, że są one fantastyczne i pasują do większości dań a nawet bez nich, jako przekąska między posiłkami. Mimo, że są one u nas bardzo popularne i wydawałoby się, że powszechnie znane, to okazuje się jednak, że nie. Jakiś czas temu będąc w sklepie spożywczym na wsi poprosiłam o oliwki, nie dostałam ich a Pani sprzedawczyni z wielkim przekonaniem powiedziała, że nie ma w sprzedaży tych małych śliweczek :)




Uwielbiam ten sposób podania oliwek, fantastyczne połączenie
Przepis świetny, polecam wszystkim miłośnikom oliwek
Inspirujące pomysły na przyprawy, bardzo praktyczne wskazówki
Dziękuję Olgo za przepis, idealny na imprezę
Olga zrobiła to perfekcyjnie, dziękuję za pomysł
Rewelacyjne oliwki z czosnkiem i balsamico, pyszne
Łatwe przygotowanie i wyraźny smak, świetne połączenie
Bardzo apetyczny opis i proste przygotowanie, super
Wypróbowałam od razu i wyszło znakomicie, polecam
Bardzo smaczne, Olga ma świetne pomysły kulinarne