W sobotę rozpoczął się Sezamowy Tydzień. Nie mogłam przecież pominąć takiej okazji, aby pod pretekstem zabawy najeść się pasty tahini. Ona wręcz uzależnia. Jest cudownie słodka, jedwabista, maślana i tak jak smaczna, tak kaloryczna. Czasami mam wrażenie, że sama z siebie, tak mimowolnie i bez żadnego zmuszania przyczepia się wprost do kobiecych bioder i tali. No …
|
|
|
|
|
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 143 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!






Ciekawa inspiracja na weekendowy dodatek do chleba 🍯
Interesujące obserwacje dotyczące tekstury i słodkości warto przeanalizować dokładniej
Lubię tahini, opis Olgi trafia w sedno, warto uważać na kalorie
Ciekawy tekst, dobrze oddane wrażenia smakowe, chętnie spróbuję przepisu
Bardzo apetyczny opis, podoba mi się lekko humorystyczny ton, chętnie sięgnę po przepis
Przepis zachęcający, warto pamiętać o kaloriach, dziękuję Olga
Ciekawy tekst, dobrze opisane walory pasty tahini
Smak tahini rzeczywiście kuszący i jednocześnie bardzo kaloryczny, ciekawa jestem jak Olga zbalansowała słodycz i tłustość
Ciekawy tekst o przyjemności jedzenia i o tym jak łatwo przesadzić z ilością
Konsystencja opisana bardzo zachęcająco, muszę wypróbować przepis i sprawdzić jak to smakuje z moim ulubionym chlebem