Za oknem panuje prawdziwa zima, sikorki zajadają słoninkę, wróbelki tłoczą się w karmiku, aby wydziobać jak najsmakowitsze ziarnka. Czasami odwiedzają nas również bażanty zwabione zapewne gwarem ptactwa i szansą na bezproblemowy posiłek. Panuje prawdziwa śnieżna zima, oj tak!Dzisiaj przepis publikuję nieco później, znajomi właśnie wyjechali, dzieci bawiły się w najlepsze, a my jak rzadko mieliśmy czas w weekend, aby bez pośpiechu siedzieć, zajadać i rozmawiać. Bardzo lubię takie spokojne, wręcz leniwe zimowe spotkania, które pomimo sielskości za oknem, dostarczają nam tej nutki niepewności, czy aby uda się od nas wyjechać przez zaspy. Nasi przyjaciele zdecydowali się zostać dzień dłużej i tak oto spędziliśmy wspaniały dłuższy weekend wśród śniegów :) Rewelacyjnie się bawiliśmy szkoda, że każdy musi wrócić do codziennych obowiązków. Tym razem polecam przepis na pastę do pieczywa. Uwielbiam pasty fasolowe, są proste, smaczne i pozwalają na wielką swobodę doprawiania i łączenia ich z innymi produktami spożywczymi. Dodatkowo mogą być jadane w formie smarowideł, nadzień do pierogów, uszek lub zapiekane jako warzywne pasztety czy musy. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 221 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Za oknem panuje prawdziwa zima, sikorki zajadają słoninkę, wróbelki tłoczą się w karmiku, aby wydziobać jak najsmakowitsze ziarnka. Czasami odwiedzają nas również bażanty zwabione zapewne gwarem ptactwa i szansą na bezproblemowy posiłek. Panuje prawdziwa śnieżna zima, oj tak!







Uwielbiam pasty fasolowe, ten przepis jest strzałem w dziesiątkę 😊
Idealne jako smarowidło i nadzienie do pierogów
Dziękuję Olga za inspirację, prostota i smak zachwycają ❤️
Robiłem według przepisu i wyszło wyśmienicie
Świetna alternatywa dla cięższych mięsnych dodatków
Polecam na spotkania z przyjaciółmi, wszyscy byli zachwyceni
Piękny opis zimy i pyszna pasta do chleba
Olga świetny przepis, prosty i smaczny
Wypróbuję pastę w tym tygodniu, brzmi obłędnie
Uwielbiam takie spokojne zimowe opisy i przepisy 😊