| Bardzo lubię takie mięso jest soczyste, świeże, smaczne, ma jeden defekt, a mianowicie nie nadaje się dla ludzi starszych, mających już problemy z gryzieniem. Tak upieczony rostbef podaje na zimno z dodatkiem tajskiego słodko-kwaśnego sosu. Nakładam go na bułeczki lub stawiam jako składnik mojego „szwedzkiego stołu” | |||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 52 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!








:) Fajny pomysl na ten sos tylko ja chyba dam mniej octu bo dla mnie za duzo to zawsze kwasne wychodzi pozdro dla Olgi
nie bylem pewien co do octu ryzowygo w tym ale chyba sie sprawdzic bo smak robi sie inny niz z octem zwyklym ciekawa propozycia
trochę mi sie rozpadlo mięso na patelni nie wiem moze za malo posolilam albo za duzo przewracalam a ogólnie dobry przepis dzieki Olga
ciekawe połaczenie sosu azjatycki z polski rostbef musze sprubowac jak bede robila impreza na zimno takie rzeczy pasuja super
mi to wyszlo troche twarde chyba piekarnik za mocny byl albo czas nie ten ale dam nastepnym razem mniej stopni moze bedzie ok
czy musi byc koniecznie musztarda ostra czy lagodna moze tez dac bo dzieci nie lubiom ostrego a chcialbym zeby kazdy zjadl na stole
:) fajnie opisane krok po kroku tylko nie wiem jaka bułka najlepsza do tego czy zwykla kajzerka czy raczej cos innego kros wie?
robiłam juz podobne i faktyczni starzym ludziom ciezko zjesc ale mlodsi byli zachwyceni sosik super podkreca smak i jest łatwy do robienia
Mienso tak robione juz robiem ale nie wien czemu za bardzo sie kruszylo u mnie moze zla tempreatura pieczenia czy cos
czy do tego rostbefu można dac inny sos bo mam alergie na soje i nie wiem czy to wyjdzie smacznie bez tej soji