W sezonie jesiennym i zimowym często przygotowuję pikantne curry z dynią oraz sosy, gulasze warzywne lub pilawy. Pikantne curry z dynią jest jednym z tych dań, które rozgrzewają od wewnątrz i dodają energii. Dodatkowym ich atutem jest spora ilość aromatycznych przypraw, wtedy wspaniały zapach rozchodzi się po kuchni w procesie ich duszenia. Tym razem zapraszam na pikantne curry z dynią. Dodałam do garnka ostatniego batata, bo leżał w lodówce i czekał na wykorzystanie. Moje dziecko lubi ziemniaki, więc ich obecność jest obowiązkowa. Tym razem słodki ziemniak pojawił się curry, ale gdy takowego nie mam zamieniam go na zwykłe ziemniaki. Zauważyłam, że chyba brakuje mi słońca, bo przygotowuję sporo dań w żółtej kolorystyce. Czas chyba na zmianę koloru na zielony, bardziej optymistyczny i letni :)
Do pikantnego curry użyłam dynię Hokkaido, nie musiałam jej obierać, wystarczyło, że umyłam ją, wyjęłam gniazdo nasienne i pokroiłam miąższ razem ze skórą w całkiem spore kawałki. Curry jest dość pikantne, pachnie pięknie, nawet moje dziecko się skusiło, mimo bardziej wyrazistego smaku, niż to zwykle w dziecięcych daniach bywa.
Pikantne curry z dynią
Pikantne curry z dynią – składaniki:
- 3 cebule
- 1 dynia Hokkaido
- 500 g batów lub ziemniaków dowolnego gatunku
- 1 seler korzeniowy
- 800 ml pomidorów passaty lub całych obranych z puszki
- 5 cm kawałek imbiru
- 6 ząbków czosnku
- 5 łyżek oleju ja dałam kokosowego
- ryż do podania najlepiej pełnoziarnisty i jogurt naturalny u mnie sojowy
Przyprawy:
- łyżeczk soli
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka kuminu
- szczypta startach goździków
- ½ łyżeczki zmielonego pieprzu seczułańskiego lub pieprzu mielonego
- 1 łyżeczka curry lub kurkumy
Pikantne curry z dynią – przepis:
- Cebule obieram, kroję w piórka i podsmażam w garnku z olejem. Dodaję obrany i pokrojony w plastry imbir oraz przyprawy.
- Po kilku minutach do garnka wkładam obrane i okrojone w duże kawałki warzywa: selera, dynie i ziemniaki lub bataty. Rozgnieciony czosnek, pomidory, przykrywam i duszę na średnim ogniu około 25 minut.
- Podaję z ryżem pełnoziarnistym, jogurtem naturalnym. Lubię posypać curry natką pietruszki i czarnuszką.
Często zadawane pytania o najlepsze dania jednogarnkowe i przetwory z dyni:
Jak przygotować rozgrzewające curry lub gulasz z dyni?
Jesień to czas na aromatyczne dania jednogarnkowe! Dzisiejsze Pikantne curry z dynią to bomba witaminowa, która stawia na nogi dzięki imbirowi i przyprawom. Jeśli lubicie sycące połączenia ze strączkami, polecam gęsty Gulasz z soczewicy i dyni oraz pożywną Dynię z fasolą. To idealne propozycje na chłodne wieczory.
Jaka zupa z dyni sprawdzi się na rodzinny obiad?
Zup dyniowych nigdy dość! Dzieci zazwyczaj wybierają delikatną Zupę z dyni z ryżem lub gładką, aksamitną Zupę z dyni krem. Jeśli szukacie czegoś bardziej tradycyjnego w nowej, jesiennej odsłonie, koniecznie ugotujcie Krupnik z dynią – jest niesamowicie aromatyczny i treściwy.
Co zrobić z dyni na drugie danie (makaron, risotto, kotlety)?
Dynia świetnie odnajduje się w daniach głównych, nie tylko w zupach. Moim klasykiem jest kremowy Makaron z dynią, który robi się błyskawicznie. Równie elegancko i smacznie prezentuje się Risotto z dynią. A gdy zostanie Wam kasza z poprzedniego dnia, możecie wyczarować pyszne Kotlety z dyni.
Jak wykorzystać dynię do wypieków i placków?
Dynia to królowa słodkości! Podstawą wielu przepisów jest domowe Puree z dyni, które warto zrobić na zapas. Z niego powstaje moje ulubione, wilgotne Ciasto z dyni oraz złociste Placki z dyni, które znikają z talerzy jeszcze ciepłe.



uwielbiam curry, to będzie następne!
Dynię zmieniamy na baklazanami?
Dziękuję, znalazłem u pani na stronie masę interesujących mnie zdrowych i smacznych przepisów. Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam
Wygląda bardzo apetycznie aż ślinka mi cieknie!
Pani Olgo jest pani moim aniołem od kuchni :D
Niech tylko kupię dynię!
Na pikantnie – bardzo chętnie!
Olgo bardzo lubie twoje przepisy i czesto z nich gotuję. Proszę o więcej takich pychotek!
Zrobiłam dzisiaj na obiad to danie i muszę przyznać, że jest wspaniałe, aromatyczne, pachnące i rozgrzewające. Z tych składników wyszedł cały gar curry. Oby więcej takich przepisów pani Olgo. Dziękuję i pozdrawiam – Marzena.
Marzena – cieszę się, że smakuje i pozdrawiam :)