Hasło na dziś „Witaj lato”. W końcu trzeba sobie jakoś radzić, gdy na dworze pogada taka, że już brzydsza być nie może. Ponuro, szaro, zimno, mokro, wietrznie, do tego deszcz, chlapa, błoto i zero perspektyw na ciepłe promienie słońca. Gdy pogoda taka wita mnie rano, myślę zawsze o dobrym jedzeniu, które rozwesela, pociesza, pozwala oderwać się od jesieni za oknem. Do dań wielce optymistycznych i wesołych w wyglądzie, które krzepią i wprawiają mnie oraz moich gości w dobry nastrój należą proste kotleciki pomidorowe. Uwielbiam je, ubóstwiam, pochłaniam, wspominam i marzę już o następnych. Dosłownie i w przenośni nie mają sobie równych. Kolorowe, tryskające smakiem, rozbudzające aromatem, lekkie, cóż więcej można o nich pisać, trzeba koniecznie ich spróbować, bo jest do czego wracać ;)O ile latem przygotowuje je z pomidorów gruntowych, które możecie kupić na każdym bazarku i smakują wyśmienicie, o tyle jesienią i zimą klasyczne odmiany się zwyczajnie do tego nie nadają. Są pomarańczowe a nie czerwone, nie mają smaku, zapachu, dosłownie niczego, woda, skóra i jakaś farbka. Ale koktajlowe, malutkie pomidorki, to zupełnie inna klasa. Pachną, smakują i o dziwo przypominają swoje większe siostrzyczki sierpniowe. W sklepach dostaniemy wiele odmian pomidorków małych zwanych koktajlowymi, do wyboru są malinowe, truskawkowe, koktajlowe i małe pomarańczowe. Jest, w czym wybierać. Nie wiem jak wy, ale ja zawsze wącham pomidory, czasami pocieram skórkę, jeżeli pachnie świeżością, czujemy pomidora to warzywo zapowiada się wyśmienicie. Taki pomidorek idealnie nadaje się do przygotowania lekkich placuszków pomidorowych. |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||
Interakcje czytelnika
Ten przepis kulinarny ma 807 komentarzy. Dziękuję Ci za komentarze do przepisów!
Hasło na dziś „Witaj lato”. W końcu trzeba sobie jakoś radzić, gdy na dworze pogada taka, że już brzydsza być nie może. Ponuro, szaro, zimno, mokro, wietrznie, do tego deszcz, chlapa, błoto i zero perspektyw na ciepłe promienie słońca. Gdy pogoda taka wita mnie rano, myślę zawsze o dobrym jedzeniu, które rozwesela, pociesza, pozwala oderwać się od jesieni za oknem. Do dań wielce optymistycznych i wesołych w wyglądzie, które krzepią i wprawiają mnie oraz moich gości w dobry nastrój należą proste kotleciki pomidorowe. Uwielbiam je, ubóstwiam, pochłaniam, wspominam i marzę już o następnych. Dosłownie i w przenośni nie mają sobie równych. Kolorowe, tryskające smakiem, rozbudzające aromatem, lekkie, cóż więcej można o nich pisać, trzeba koniecznie ich spróbować, bo jest do czego wracać ;)





Idealne na ponury dzień, podnoszą nastrój każdemu
Kolor i aromat tych kotlecików zachwycają mnie
Kolorowe kotleciki wyglądają obłędnie, chcę spróbować
Będę robić je na weekend dla rodziny
Świetny pomysł na szybki obiad dla całej rodziny, polecam
Kolorowe i aromatyczne placuszki, polecam z całego serca 🌞
Spróbuję je w weekend z przyjaciółmi
Koktajlowe pomidory robią robotę, wszystko smakuje lepiej
Uwielbiam smak pomidorków koktajlowych świetny pomysł na obiad
Świetne połączenie smaków, zrobię je dziś wieczorem