
Sajgonki z ryżu, kukurydzy i rukoli
To kolejna moja wariacja na temat sajgonek. Bardzo lubię sajgonki z ryżu, kukurydzy i rukoli, zwłaszcza w wersji świeżej, naturalnej bez smażenia. Jakoś ten posmak oleju kapiącego z pomiędzy warstw i drobnych pęcherzyków papieru ryżowego, zupełnie psuje mi smak tej rewelacyjnej przystawki i fingerfood’u. Z sajgonkami jest jak z sałatkami, wszystko, co się do nich włoży jest świetne i nadaje się jak najbardziej. Ty razem doszłam do wniosku, że skoro faszeruje się liście winogron ryżem, liście kapusty w gołąbkach to bez problemu można również nafaszerować sajgonki. I wyszło bardzo fajnie, zwłaszcza, że osiągnęłam pożądany efekt świeżości, przez dodanie otartej skórki z cytryny i soku cytrynowego. Oczywiście można pospolita cytrynę zastąpić limonką, ale ja dodaję cytrynę, głównie ze względu na znaczną łatwość w jej dostaniu.
Sajgonki z ryżu, kukurydzy i rukoli – składniki:
- papier ryżowy dowolnej marki
- ryż długoziarnisty około 1 szklanki
- garść jędrnej rukoli
- dwie cytryny
- troszkę kukurydzy z puszki
- żółte rodzynki lub zwykłe sułtanki
Sajgonki z ryżu, kukurydzy i rukoli – przepis:
- Ryż gotujemy w osolonej wodzie. Po wystudzeniu wykładamy go do miski.
- W tym samym czasie musimy namoczyć w gorącej wodzie rodzynki, aby były miękkie.
- Dodajemy podarte listki rukoli, odcedzoną z puszki kukurydze, rodzynki, otarta skórkę co najmniej z 1 cytryny i sok wyciśnięty z 1 lub 2 cytryn. Musimy dobrać smak pod siebie :)
- Całość lekko solimy i wkładamy farsz w namoczone zgodnie z instrukcją na opakowaniu listki papieru ryżowego.
- Zawijamy i podajemy w temperaturze pokojowej. Jak wszystkie sajgonki przechowujemy pod mokrą ściereczką.



Dobrze napisane przez Olgę i przepis wydaje się wart wypróbowania
Smaczna koncepcja, doceniam pomysł z otartą skórką cytryny w wersji świeżej bez smażenia 😊
Dobry przepis na lekką przekąskę, warto podać w temperaturze pokojowej
Przepis Olgi brzmi sensownie i łatwo do modyfikacji według własnego gustu
Przepis wydaje się prosty i praktyczny, chętnie wypróbuję z mniejszą ilością rodzynków
Dobra wskazówka z moczeniem rodzynek, ryż trzeba dokładnie wystudzić przed zawijaniem
Ciekawy pomysł na świeże sajgonki, zastanawiam się nad limonką zamiast cytryny