Przygotowałam dzisiaj smażone pomidory na patelni z cebulą i czosnkiem. U nas w domu smażone pomidory podaje się z makaronem jako sos. Czasami zamykam je w słoikach, pasteryzuję i mam sos na zimę. Wiem, że jeszcze nie pora ale warto się przygotować. Najlepsze i najtańsze pomidory do przetworów są w sierpniu. Jednak dzisiejsze smażone pomidory potrzebne mi były jako element obiadu, dlatego też doszłam do wniosku, że wam też mogą się przydać. Czy wiesz dlaczego warto smażyć pomidory? Ugotowane pomidory są skarbnicą likopenu! Najczęściej mówi się, że surowe owoce i warzywa są zdrowsze od gotowanych. Nie zawsze, to właśnie podczas obróbki cieplnej likopen znajdujący się w pomidorach jest łatwiej przyswajalny. Likopen to związek z grupy karotenoidów o działaniu przeciwgrzybicznym i przeciwbakteryjnym. Pomaga w zmniejszeniu ilości wolnych rodników i pośrednio wpływa na zmniejszenie ryzyka wystąpienia chorób układu krążenia oraz nowotworów. Musze przyznać, że smażone pomidory jadamy równie często, co pijemy sok i passatę z pomidorów. Przygotowywanie przetworów z kilkuset kilogramów pomidorów stało się naszą rodzinna tradycją! To moment, gdy jestem zmęczona ale zadowolona. Ale typowe smażone pomidory na patelni robię przez cały rok, zjadamy je w formie sosu z ryżem, kaszami rozmaitymi lub makaronem!
SMAŻONE POMIDORY
SMAŻONE POMIDORY – składniki:
- 4-5 pomidorów jeśli są duże, mniejszych może być mniej lub więcej ja zazwyczaj smażę tak z 1,5 kg na oko.
- 3-4 małe cebule
- 1 ostra papryczka
- 3 ząbki czosnku
- 4-5 łyżek oleju, oliwy lub masła
- sól i czarny pieprz do smaku
- ulubione zioła – u mnie bazylia, tymianek, oregano
- 1 łyżka cukru
SMAŻONE POMIDORY – przygotowanie:
- Kroję cebulę i następnie solę i podsmażam na oliwie z oliwek. Zazwyczaj są to trzy lub cztery małe cebule.
- Pomidory polewam wrzątkiem i obieram ze skórki. Kroję na kawałki i dodaję do cebuli. Smażę razem około 10-15 minut.
- Opcjonalnie kroję drobno ostrą paprykę oraz rozgniatam 3 ząbki czosnku. Dodaję do pomidorów. Smażę jeszcze przez kilka minut.
- Na koniec doprawiam jeszcze 1 łyżką cukru.
- Smażone pomidory najczęściej podaję z makaronem.



Przepis wygląda prosty i praktyczny chętnie spróbuję
Przepis prosty i praktyczny chętnie wypróbuję
Praktyczny przepis, lubię pomysł na sos do makaronu
Pomysły na przechowywanie w słoikach wydają się użyteczne
Dobre informacje o likopenie i przygotowaniu dzięki Olgo
Zapisuję przepis, będę robić sos na zimę 😊
Dobrze opisane kroki, chętnie wypróbuję przepis Olgi
Przydatny przepis na szybką wersję sosu pomidorowego warto wypróbować
Dziękuję Olgo za wskazówki, sezon na pomidory przyda się
Przydatny opis przygotowania do słoików Olgo zwłaszcza że likopen jest lepiej przyswajalny po obróbce cieplnej