Sos z ananasem, gulasz z ananasem a może ryż z ananasem? Sama nie wiem jak powinnam nazwać to danie. Dzisiaj na obiad mam wegetariańską wersję klasycznego dania mięsnego, jakim jest schab z ananasem. Tak się zastanawiam jak powinnam nazwać swoje danie, które jest znacznie smaczniejsze niż w wersji mięsnej, bardziej aromatyczne, wyraziste, soczyste i w ogóle lepsze w każdym calu! Podaję go z ryżem lub drobnym makaronem. Sos z ananasem, gulasz z ananasem a może ryż z ananasem? Lubię, gdy sos jest lekki, delikatny, prawie aksamitny, soczysty i aromatyczny. Taki letni, ale wyrazisty delikatnie i słodko-kwaśny. Moja rodzina bardzo lubi dania z ryżem, więc staram się możliwie często, zachowując jak największą różnorodność, takie jedzenie przygotowywać.
Sos z ananasem
Sos z ananasem – składniki:
- 20 kotletów sojowych
- 1 puszka ananasa
- 1 słoik lub puszka kukurydzy
- 2 cebule
- kawałek korzenia imbiru
- 1 ostra papryka
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej, mieszanki mąk bezglutenowych lub innych
- sól i pieprz do smaku
- 3 łyżki oleju lub oliwy
- ryż do podania
- pietruszka do ozdoby i podania
Sos z ananasem – przygotowanie:
- Zagotowuję wodę, solę lub dodaję ekologiczną kostkę warzywną, wrzucam kotlety sojowe i gotuję zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kotlety wyławiam, studzę i kroję w kostkę.
- Na patelni podsmażam posoloną, obraną i poszatkowaną drobno cebulę. Dodaję kotlety sojowe, rozdrobnionego ananasa z sosem i kukurydzę z zalewą. Zostawiam na 5 minut na gazie. W tym czasie szatkuję drobno papryczkę, obieram imbir i kroje w paseczki i dodaję do sosu oraz rozcieram obrane ząbki czosnku. Łączę wszystkie składniki. Gotuję jeszcze 3-4 minuty.
- W połowie szklanki wody mieszam mąkę i dodaję powoli do sosu ciągle mieszając, aby zgęstniał wszędzie i osiągnął taka konsystencję, jakiej oczekuję. Próbuję, w razie potrzeby jeszcze doprawiam.
- Podaję z ugotowanym ryżem i posypuje pietruszką!



Zrobiłam z makaronem i wyszło znakomicie
Świetna propozycja dla wegetarian bardzo aromatyczna
Przepis Olgi to strzał w dziesiątkę
Smaki wydają się zrównoważone i letnie
Wygląda smakowicie i proste do zrobienia
Przepis wygląda praktycznie i ma czytelne instrukcje
Ciekawa propozycja, Olga podała szczegóły składników i przygotowania
Smak może zaskoczyć osoby niejedzące mięsa, łatwe do przygotowania
Proporcje wydają się zbalansowane, warto eksperymentować z przyprawami
Dobry pomysł na rodzinny obiad, można dodać więcej warzyw 🍍