Mam dzisiaj tatar ze śledzia. Wiem, brzmi dziwnie ale tatar ze śledzia świetnie smakuje, dobrze wygląda i sprawdzi się podczas świąt a także imprez specjalnych jak urodziny, imieniny czy Sylwester. Prosiłam ostatnio na facebooku swoich czytelników o kilka inspiracji odnośnie przepisów na śledzie. Mam ich u siebie ponad 60 sztuk ale śledź jest tematem przewodnim świąt i generalnie zimnych przystawek w kuchni polskiej. Nie wiem czy wiecie ale 20 grudnia jest Dzień Ryby, co może niewiele zmienia, warto jest jest powiedzieć, że śledzia Polacy zjadają 2,8 kg na głowę rocznie, na drugim miejscu jest Mintaj, którego zjadamy ponad 2 kilogramy a na trzecim miejscu uplasowała się makrela z wynikiem niecałym 1,2 kg na głowę. Także śledzie, śledzie i raz jeszcze śledzie. Skąd tym razem tatar ze śledzia? Z przepisów i pomysłów moich czytelników. Na facebooku Gabrysia podzieliła się swoim sprawdzonym przepisem na tatar ze śledzia. Zacytuję a potem pokażę wam mój lekko modyfikowany przepis Gabrysi na tatar ze śledzia. „Wrzucam przepis. Musicie sobie dosmaczyć -my wolimy ostrzej. Nam ten Tatar genialnie sprawdził się na Sylwestra
* 3 filety śledziowe (np. w oleju lub marynowane w occie lub wypłukanych z soli)
* 2 łyżeczki posiekanej natki
* świeżo zmielony czarny pieprz
* 1 łyżeczka musztardy ja daję Dijon lub jakąś ostrzejszą
* 1 łyżeczka soku z cytryny
* szczypta brązowego cukru lub słodziwa
* opcjonalnie dodać 2 łyżki marynowanej ostrej papryczki np. jalapeño, peperoni jeśli lubisz ostrzej
* 3 łyżki marynowanych podgrzybków lub innych grzybków marynowanych twardszych
* 2-3 ogórki konserwowe u mnie chilli
* 1 łyżka posiekanego szczypiorku
* Jedna posiekana cebula może być czerwona
* olej lniany lub inny który używasz
Filety marynowane w occie dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem, filety w oleju po prostu odsączyć i wyjąć na deskę. Każde śledzie spróbować i ocenić czy nie są za słone. Jeśli są słone to trzeba namoczyć.
Śledzie drobniutko posiekać razem z natką pietruszki, dodać świeżo zmielony pieprz, musztardę, sok z cytryny i cukier i wszystko razem wymieszać. Posiekać też marynowane papryczki jalapeño, marynowane podgrzybki i cebulkę, szczypiorek, wszystko wymieszać ze śledziami. Jeśli wolisz łagodniejsze pomijasz chilli dajesz łagodniejszą musztardę”
Ja nie byłabym sobą, gdybym nie wprowadziła jakichś modyfikacji. Znacie mnie wyjścia nie ma ale przyznam, że wyszło bardzo smacznie, więc zapewne tatar ze śledzia wejdzie do stałego menu jesienno-zimowego. Chciałam wam przypomnieć, że znajdziecie u mnie wiele przepisów na śledzie i z przyjemnością namawiam do ich wykorzystywania. A teraz, niech tatar ze śledzia będzie ciekawą alternatywą dla znanych wam dotychczas przepisów :)
TATAR ZE ŚLEDZIA
TATAR ZE ŚLEDZIA – składniki:
- 4 filety śledziowe
- 6-8 podgrzybków z octu mogą być też pieczarki jak nie masz leśnych)
- 3-4 ogórki konserwowe
- 1 cebula
- 2 cebulki dymki
- garść natki pietruszki i/lub koperku
- 1 łyżka musztardy francuskiej
- 1 cytryna
- pieprz do smaku
- 60-80 ml oleju lnianego (u mnie jak od miesięcy z Warmińskiej Manufaktury)
TATAR ZE ŚLEDZIA – przepis:
- Grzybki odlewam z zalewy octowej. Zostawiam na sicie aby dobrze odciekły. Następnie kroję w kostkę.
- Ze słoika wyjmuję ogórki konserwowe i kroję w kostkę.
- Cebule obieram i kroję w drobną kostkę.
- Szatkuję dymkę i opcjonalnie trochę koperku lub pietruszki dla kolorku i świeżego aromatu tatara ze śledzia.
- Z połówki cytryny ocieram skórkę i wciskam sok z całej cytryny.
- Śledzie odcedzam z oleju, wycieram ręcznikiem kuchennym i kroję w drobną kostkę. Ja miałam dość miękkie śledzie, co mnie cieszy, bo takie nie mają żadnych ości. Posiekałam je bez zbytniego wdawania się w szczegóły.
- W misce połączyłam śledzie z ogórkami, grzybkami, cebulą, pietruszką, dymką, sokiem z cytryny, skórką, musztardą, pieprzem i olejem. Mieszam bardzo dokładnie.
- Tatar ze śledzia świetnie smakuje z chlebem ale może zostać również podany w formie sałatki.



Dziękuję Olgo za inspirację do śledzia
Ciekawy wariant tatara warto spróbować przy okazji rodzinnego spotkania
Trzeba uważać na słoność śledzi, warto próbować
Fajna alternatywa dla tradycyjnych przystawek w sezonie
Dobry przepis na przekąskę, pasuje do zimowych wieczorów
Prosta instrukcja i ładne zdjęcia zachęcają do przygotowania
Ładnie skomponowane składniki, proporcje wydają się sensowne
Doceniam pomysł z olejem lnianym, smacznie brzmi
Zastanawiam się nad intensywnością smaku, dzięki za inspirację
Dobrze przemyślany przepis od Olgi, proporcje są czytelne