
Ziemniaczany tort migdałowy
No i rozpoczął nam się Ziemniaczany Tydzień – hura! Długo na niego czekałam i z wielką radością przygotowuję ziemniaczane przysmaki. Był czas w moim życiu, gdy byłam na diecie bezglutenowej. Musiałam w związku tym sobie radzić przygotowując wszystko bez użycia większości zbóż, mąki, makaronów czy chleba itd. W pewnym momencie nałożyła się na to również dieta bezkazeinowa i wtedy, to już nie było łatwo. Ale da się żyć na takiej diecie i wtedy świetnie sprawdzają się ziemniaki. Prawda o kartoflach jest tak, że dopasowują się idealnie do codziennej diety, gdyż są podstawą do przygotowywania całego przeglądu dań, sycą, smakują i świetnie dają się „obrabiać” Są warzywem, jak dla mnie idealnym, bo pozwalają na różnorodność i inwencję kucharza.
W okresie ścisłej diety bezglutenowej i bezkazeinowej opanowałam sztukę przygotowywania wszystkiego z ziemniaków nawet tortów, ciast i łakoci. Co najdziwniejsze, smakują one wyśmienicie i jeżeli nie powiecie gościom czy domownikom, że ich głównym składnikiem są ziemniaki, gwarantuję, że nikt się nie domyśli. I właśnie dość nietypowo, bo od tortu migdałowego rozpocznę moje gotowanie w ramach Ziemniaczanego Tygodnia. Ten przepis będzie pierwszą moją propozycją. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu, bo jest łatwy, mało wymagający i zdecydowanie pyszny! W smaku jest delikatny, mocno migdałowy i słodki, no i nie należy zapominać, że bardzo efektowny :)
Ziemniaczany tort migdałowy – składniki:
- 0,5 kg ugotowanych ziemniaków
- 6 jajek
- 250 gr cukru pudru
- 100-150 gr zmielonych migdałów
- esencja lub olejek migdałowy dla nadania zapachu i podkreślenia smaku
- 100-200 gr płatków migdałowych do ozdoby tortu
- szczypta soli
Ziemniaczany tort migdałowy – przepis:
- Ziemniaki obieramy i gotujemy w wodzie.
- Po wystudzeniu przeciekamy przez prasę. Jest to konieczne i tej czynności nie da się zastąpić mieleniem czy tarciem na tarce, gdyż wydzieli się skrobia i ziemniaki nie osiągną pożądanej konsystencji.
- Do dwóch misek oddzielamy białka od żółtek.
- Żółtka z cukrem ubijam mikserem na kogel mogel i dodaję na koniec olejek migdałowy lub esencję migdałową.
- Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywna pianę również przy pomocy miksera.
- Do schłodzonych i przeciśniętych ziemniaków dokładamy mielone migdały i mieszamy drewnianą łyżką. Następnie dokładamy kogel mogel i również mieszam.
- Na koniec dokładam ubitą na sztywno pianę i delikatnie wszystko łączę mieszając łyżką.
- Całość przekładam do natłuszczonej tortownicy lub wyłożonej papierem do pieczenia. Posypuję wierzch płatkami migdałowymi.
- Nasz tort wstawiam do nagrzanego do temperatury 180 stopni piekarnika, na środkowa półkę i piekę około 60 minut.
- Delikatnie studzę, przy otwartych drzwiczkach. Podaje posypany jeszcze odrobiną cukru pudru.



Przepis wydaje się praktyczny i dobrze opisany, chętnie wypróbuję wersję bez mleka