
Zupa porowa
Ten przepis spokojnie może zostać zaliczony do przepisów z kuchni fusion. Makaron ryżowy, serki topione, krajowa wędzonka i śmietana, azjatycka trawa cytrynowa i włoska rukola to wszystko tworzy niepowtarzalną zupę porową. Ta zupa stanowi połączenie smaków, niebanalne, fantastyczne, ciekawe i zaskakujące. Jest sycąca, tłusta, ale równocześnie lekka i nie postaje na długo w ustach. Pamięta się ją jednak i z wielką przyjemnością wraca do tego przepisu.
Powstała u mnie w domu dość przypadkowo, ale wychodząc z założenia, że nie ma przypadków, trzeba przyjąć, że pojawiła się jako jeden z eksperymentów kuchennych, aby cieszyć nas swoim smakiem. Przyjęła się bez problemu i jest powoływana na nowo do życia często, gdy organizuję imprezę. Jednak nie tylko, gdy goście mają się u nas pojawić, ale również czasami dla siebie, dla swojej rodziny gotuję zupę porową, jako ciekawe urozmaicenie tygodniowego menu. Lubię nowości kulinarne i ciekawe połączenia smakowe, a tą zupę zdecydowanie do takich posiłków zaliczyć możemy! Ten przepis jest moją pierwszą propozycją w ramach Weekendu Serowego zaproponowanego przez Eve z Mojej Kuchni w Irlandii.
Zupa porowa – składniki:
- 2,5 litra wody
- dwa duże pory lub trzy, gdy są mniejsze
- małe opakowanie makaronu sojowego lub ryżowego
- łyżka masła do smażenia
- łyżka masła do zasmażki
- 300-400 gramowa wędzonka lub szyneczka
- 3 spore trawy cytrynowe
- dwa duże serki topione śmietankowe
- 250 ml śmietany kremowej
- solidne 2-3 garście rukoli
- sól
- czarny pieprz do smaku
Zupa porowa – przepis:
- Wodę zagotowuję z wędzonką, przeciętymi wzdłuż trawami cytrynowymi i gotuje na małym ogniu minimum godzinę.
- Pociętego na drobne kawałki pora, wraz z miękką częścią żółtą i zieloną, podsmażam przez chwilkę na łyżce masła. Całość musi się zeszklić, ale nie przysmażyć.
- Tak przygotowane pory wkładam do wywaru z wędzonki i trawy cytrynowej, po wcześniejszym wyłowieniu mięsa i trawy. Gotuję niedługo, jakieś 10 minut, następnie do lekko pyrkającej na gazie zupy dokładam serki i śmietanę.
- Całość dokładnie mieszam, próbuje i dodaję soli do smaku.
- Gaz wyłączam na chwilkę i do zupy dokładam suchy makaron ryżowy lub sojowy, aby spokojnie doszedł w gorącej zupie.
- Na małej patelni przygotowuję zasmażkę, czyli łyżkę masła roztapiam, dodaje czubatą łyżkę mąki lub jeszcze jedna płaską, chwilkę podsmażam, aż do połączenia składników.
- Zasmażkę dokładam do naszej gorącej zupy i dokładnie mieszam, aby nie było grudek.
- Przed podaniem na stół dorzucam do zupy rukolę i czarny pieprz.



Olgo, ciekawa koncepcja, szczególnie połączenie trawy cytrynowej z wędzonką
Fajna propozycja na urozmaicenie tygodniowego menu
Dobrze opisane kroki i praktyczne wskazówki od Olgi
Interesujące połączenia smakowe i zrównoważona kompozycja aromatów
Składniki ciekawe, spróbuję przygotować w domu 🙂
Zupa porowa z takimi składnikami brzmi oryginalnie i warto spróbować
Wygląda apetycznie, zapiszę przepis i wypróbuję w weekend
Smak ciekawy i łatwy do powtórzenia
Smak wydaje się ciekawy chętnie spróbuję
Olga połączyła różne inspiracje kulinarne w spójną całość, opis jest pomocny